Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
241 postów 589 komentarzy

Co nam niesie los?

Docent zza morza - Ostrzegam - powielanie kremlowskich majaków akceptuję tylko z dopiskiem "jako rosyjski agent wpływu" - inaczej wypad. O ich metodach, chwytach i argumentach - patrz: http://prognozydocenta.salon24.pl/630598,jak-sobie-radzic-z-ruskim-trollem

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zródłem europejskich problemów jest pogoń za utopią dającą panowanie nad światem.

Brexit” to jedynie reakcja na chorobę toczącą dziś Europę - to głośny sprzeciw Wyspiarzy wobec utopijnych wizji i "brukselskich" miraży - ale nie przyczyna upadku Unii Europejskiej, do którego wkrótce dojdzie w reakcji na ubiegłoroczne ekscesy kanclerz Merkel.  //prognozydocenta.salon24.pl/717576,to-nie-ew-brexit-wykolei-federalizacje-europy

Utopia – to miejsce, którego nie ma; to kierunek w którym się idzie;

to dealne społeczeństwo – bez ubóstwa, grzechu i przestępczości, dostępne jedynie poprzez odrzucenie rzeczywistości lub postawienie "normalności” na głowie;

krótko mówiąc - to ”raj na ziemi”.

Cechą wszelkich utopii jest ich wydumany charakter, w ogóle nie biorący pod uwagę realiów tego świata, a szczególnie nie zaprzątający sobie uwagi takim drobiazgiem jak ludzka natura.

 

I dlatego żadna utopia ostatnich dwóch stuleci nie przetrwała konfrontacji ze światem realnym. ;-)

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

 

I dlatego sto lat temu upadł mit o specjalnych więziach rzekomo łączących ”proletariuszy wszystkich krajów” - gdy partie socjalistyczne (reprezentujące przecież rodzimą "klasę robotniczą”) - niemiecka i francuska - poparły wzajemne wypowiedzenie sobie wojny, później nazwanej Wielką, a jeszcze później I Wojną Swiatową.

 

Bo przynależność do narodu okazała się wtedy realną i dużo większą wartością od postulowanej ”solidarności ponad granicami”, mającej wynikać z miejsca zajmowanego w procesie produkcji.

 

No to po tamtej klęsce marksizmu klasycznego przystąpiono do ”wojny z narodem” i jeszcze gruntowniejszego mieszania ludziom w głowach, wedle recept marksizmu kulturowego - chyba najlepiej ujętych w postulatach Szkoły Frankfurckiej, odpowiedzialnej za większość aberracji dzisiejszego świata:  

1. Ustanowienie kategorii przestępstw rasowych

2. Ciągłe zmiany w celu wywołania nieporozumień

3. Nauczanie dzieci o seksie i homoseksualizmie

4. Podważanie autorytetu szkoły i nauczycieli

5. Ogromna imigracja w celu zniszczenia tożsamości [narodowej]

6. Promowanie nadmiernego picia [alkoholu]

7. Opróżnianie kościołów

8. Nierzetelny system prawny uprzedzony wobec ofiar przestępstw

9. Uzależnienie od państwa czy świadczeń od państwa

10. Kontrola i ogłupianie medialne

11. Zachęcanie do rozpadu rodziny.

//wolna-polska.pl/wiadomosci/szkola-frankfurcka-dewastujacy-spisek-timothy-matthews-2014-10

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

 

Ale po kilku dekadach prania europejskich mózgów oraz bezlitośnie nam aplikowanego terrroru poprawności politycznej nagle okazuje się w roku 2016, że nadal nie udało się im wyhodować homo europeicus – człowieka "wolnego od ograniczeń” patriotyzmu, pozbawionego poczucia wspólnoty kulturowej i narodowej, czy też całkowicie odrzucającego tradycyjne wartości. ;-)

 

Bo dziś z hukiem upada kolejny mit - ten o idealnie wytresowanych, odmóżdżonych i bezwolnych ”postępowych Europejczykach” -  którym najwyraźniej już przejadła się nachalnie lansowana ideologia multikulti i którzy chcieliby zrobić sobie teraz d-ł-u-u-u-u-u-g ą przerwę od odgórnie narzucanej im migracji – zarówno tej egzotycznej, jak i tej z krajów sąsiednich.

 

Komu tak naprawdę miała służyć utopijna "swoboda przemieszczania się ludzi i podejmowania pracy" - gdy w większości szkół publicznych Europy w zasadzie zrezygnowano z nauczania języków europejskich? No bo kto w Polsce uczy się dziś francuskiego, włoskiego czy hiszpańskiego?

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

I tylko gdzieniegdzie ”lokalne Europejczyki” - jak nasze lemingi marzące o certyfikacie ”człowieka rozumnego" oraz część naszych "elit"  liczących na dalsze wsparcie ze strony rozmaitych fundacji

 

hucpiarsko rozsiewających utopijnego wirusa "postępu"

 

- jak ta Schumana, Batorego (Soros), czy im. Róży Luksemburg, która "...zajmuje się edukacją obywatelską; ...wspiera projekty dotyczące zagadnień integracji w ramach Unii Europejskiej, sprawiedliwości społecznej, równouprawnienia" - //www.rls.pl/o-fundacji  (a podobno propagowanie komunizmu jest w Polsce zabronione??????)

 

 - czy też pod płaszczykiem "europejskości" dbających o interes własny

 

jak te Adenauera(rząd RFN), czy Eberta, czy też Bertelsmanna (media), 

 

//naszeblogi.pl/20920-kogo-wspieraja-niemieckie-fundacje-w-polsce 

 

+    //wpolityce.pl/polityka/196983-niemieckie-fundacje-sponsorujace-posrednio-min-polskich-politykow-lub-ich-rodziny-od-lat-sa-doskonalym-narzedziem-niemieckiej-soft-power-w-polsce 

 

- będą bohatersko dalej popierać martwą już ideę ”integracji europejskiej”

oraz rytualnie pomstować na ”rodzime wstecznictwo”.

 

Bo taka jest rola każdej partii zagranicy w sporze z lokalnym obozem patriotycznym

 

- czy to u nas, czy w Austrii, na Węgrzech, czy w Bułgarii - 

 

sz-KOD-zić oraz powielać obcy punkt widzenia, 

 

aż do wyczerpania się funduszy lub cierpliwości sponsorów:

 

 //www.breitbart.com/london/2016/05/19/is-soros-funding-an-agitprop-protest-movement-to-destabilize-polands-new-democratically-elected-government/

 

+ "Spontaniczni. Ale za pieniądze Sorosa"   //pressmania.pl/?p=31297

 

Oto petycja o zdelegalizowanie działalności wszystkich fundacji Sorosa w Polsce (który już wydał przeciw nam w sumie grubo ponad pół miliarda złotych):  //www.petitiongo.org/pl/petition/zdelegalizowac-w-polsce-dzialalnosc-wszystkich-fun? mp=admin.message.success 

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

 

Dystopia – przerażające, niepożądane, wrogie człowiekowi miejsce

(albo społeczeństwo);

totalitarne rządy i opresyjna inwigilacja;

eliminacja ”elementów zagrażających ładowi społecznemu”;

to stan permanentnej katastrofy – humanitarnej i gospodarczej.

 

 Budowa każdej utopii kończy się dystopią – wiedziano o tym już w starożytnej Grecji od czasów Arystotelesa, gdyż ludzkie poczynania zawsze obarczone są wadami wynikającymi z niedoskonałości naszych charakterów – a zjawisko to znane było jako ”hamartia”, o którym mało który ”wykształcony” Europejczyk dziś słyszał. 

 

Bo przecież nie na darmo wyeliminowali nam myśl Arystotelesa z ”naszych” uniwersytetów, lansując totalitarne idee Platona?

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

 

Ale, w przeciwieństwie do Francji, Wlk. Brytanii udało się uniknąć utopijnej rewolucji i dlatego wpływ Oświecenia na brytyjską edukację nie był zbyt wielki i nadal tam o tym wszystkim uczą młodzież... i dlatego Brytyjczycy nawert dziś bardzo sceptycznie podchodzą do jakichkowiek utopii...

 

Ale gdyby tylko Europejczycy dostali dziś szansę wypowiedzenia się w tej sprawie – to większość chętnie by podążyła drogą ”Brexitu”, pokazując brukselskim autokratom środkowy palec.

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

Utopia – to tylko maska skrywająca szaleństwo...”

 

Na koniec, pod rozwagę...

"Zamiarem niniejszej książki jest poruszenie środowisk żydowskich poprzez uświadomienie im błędów, jakie popełniali i popełniają w stosunku do nie-Żydów. 

 

Wiele z nich, jak twierdzi autor, ma swoje źródło w żydowskiej religii i to jest jej głównym tematem tej książki. Gdyby napisał ją Polak, natychmiast okrzyknięto by go antysemitą czy żydo-żercą.  (...)

 

Wbrew temu, co twierdzą krytycy o jego twórczości, nie jest to wcale kalanie własnego gniazda, lecz troska o dobro własnego narodu, z którego pochodzi i z którym się utożsamia. Szahak uważa, bowiem, że człowiek przyznający się do błędów, ujawniający swe słabości staje się nam bliższy.

 

Rozumiejąc go lepiej, możemy mu wybaczyć. I takie jest właśnie przesłanie tej książki.

 

Mam nadzieję, że lektura Żydowskich dziejów i religii  zostanie odebrana przez polskiego czytelnika jako swoista spowiedź i oczyszczenie, czytelnika, który co tu ukrywać w odniesieniu do żydów często posługuje się stereotypami i półprawdami, wynikającymi z niewiedzy. A przecież one właśnie są główną pożywką dla antysemityzmu czy rasizmu.

 

Uważamy, że nie ma takiej prawdy o narodzie, której inni ludzie nie byliby w stanie zrozumieć.

Warunek: trzeba ją poznać.

//docplayer.pl/11325855-Zydowskie-dzieje-i-religia.html

"Zdaniem Hadasa, zasadniczą cechą przyswojonego przez judaizm jeszcze w okresie machebejskim (142-63 r., p.n.e.) platońskiego systemu politycznego jest zasada, iż „każde ludzkie zachowanie winno być podporządkowane przymusowi religijnemu, którego interpretacja zależy od ludzi sprawujących władzę”.

 

Trudno sobie wyobrazić bardziej precyzyjną od platońskiej definicję „klasycznego judaizmu” i trafniejszy opis metod, jakimi posługują się rabini, aby nim manipulować. W szczególności Hadas utrzymuje, że judaizm przyswoił sobie to, co „sam Platon podsumował jako cele własnego programu”.

 

Mówi o tym wyjątkowo jasno następujący fragment jego Praw: „Naczelna zasada głosi, iż każdy obywatel, czy to mężczyzna, czy kobieta, podlegać ma przydzielonemu mu urzędnikowi, oraz że nikt, czy to w dobrej wierze, czy w żartach, nie odważy się wziąć odpowiedzialności za swoje czyny we własne ręce.

 

Tak w okresie pokoju, jak i w czasach wojny obywatel musi przez cały czas żyć pod okiem nadzorującego urzędnika...

 

Znaczy to, że należy tak ćwiczyć umysł, by nie próbował jakiejkolwiek niezależności, ba, by nie znał nawet sposobu, jak taką niezależność osiągnąć.”

 

//docplayer.pl/11325855-Zydowskie-dzieje-i-religia.html  str. 13

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

 

"W przeciwieństwie do tego co myśli przeciętny amerykański chrześcijanin, albo postrzeże w kontekście swojej religii chrześcijańskiej, dążącej do powszechnego królestwa Bożego w niebie, raj, o którym mówi Żydowska utopia, opisując “nową idealną erę” – NWO –  jest “powszechnym rajem ludzkości ...ustanowionym na tym świeciebez odnoszenia się w ogóle do świata przyszłego.

 

Kto będzie rządził tym NWO? Zgodnie z oceną Higgera żydowskiej tradycji: “On będzie potomkiem Domu Dawida”. (…)

 

A zatem to jest tak, jak głoszą rabini: “Naród Izraela podbije duchowo narody świata, żeby Izrael mógł stanąć wysoko ponad wszystkimi narodami w chwale, imieniu i uwielbieniu”.(...)

 

Faktycznie będzie to władza żydowska z siedzibą w Jerozolimie, jej szefem będzie potomek z Domu Dawida – nazywany “świętym” – który podzieli majątek świata.

 

Kto dostanie ten majątek? “Do sprawiedliwych będzie należało całe bogactwo, skarby i zyski przemysłowe i inne zasoby świata. Niesprawiedliwi nie będą mieli nic”.

 

Niesprawiedliwe narody “nie będą uczestniczyć w idealnej erze”. Ich władza zostanie zniszczona i zniknie przed ustanowieniem NWO.

 

Zło” tych narodów będzie składać się głównie z nagromadzonych pieniędzy należących do “narodu”  oraz z ciemiężenia i rabunku “biednych”.

 

Mimo że Higger nie mówi tego wyraźnie, dla znających tradycję talmudyczną -  "narodem” i “biednymi” są Żydzi.

 

Talmud naucza, że tylko Żydzi stanowią ludzkość, a wszyscy pozostali są zwierzętami, a zatem, oczywiście, tylko Żydzi mogą być “narodem”.

 

Biednymi” – oczywiście – są Żydzi, którzy od zawsze malowali się na ofiary i ciemiężonych –  na “biednych, prześladowanych Żydów”."

 //alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/6939-nwo-to-%E2%80%9C%C5%BCydowska-utopia%E2%80%9D

 

A budowa europejskiego superpaństwa – zapowiedziana w Traktacie Lizbońskim i samobójczo reaktywowana obecnie przez Berlin w porozumieniu z Paryżem – jest przecież krokiem niezbędnym do utworzenia NWO (Nowego Porządku Swiata).

 

Na szczęście i ta hucpa wkrótce spali na panewce...bo:

"Żydzi mają ogromne osiagnięcia w dziedzinie nauki, kultury, czy finansów. Dlaczego więc akurat w polityce odgrywają tak destrukcyjną rolę, popełniając wciąż te same błędy? (…)

Pierwsza, podstawowa, to skłonność Żydów do abstrakcyjnego myślenia. Sprawdza się ono w nauce, ale w polityce, gdzie trzeba się liczyć z realiami – już nie. Żydzi mają skłonność do tworzenia i/lub popierania abstrakcyjnych idei, które są po prostu nieżyciowe, a próby ich urzeczywistniania na siłę kończą się tragicznie. (…)

 

Większość bogatych Żydów i żydowskich działaczy różnych ruchów to osoby, które odcięły się od swych religijnych żydowskich korzeni.

 

Pustkę, jaka się przez to wytworzyła, zapełniają utopijnymi ideologiami. Najchętniej rozpuścili by swą „żydowskość” w ogólnym szczęściu ludzkości.

 

Z drugiej jednak strony wciąż pamiętaja, że według Biblii są „narodem wybranym”.  Chcieliby więc odgrywać w historii jakąś szczególną rolę.

 

Ta schizofreniczna mieszanka powoduje, iż nie potrafią realistycznie spojrzeć na rzeczywistość, tylko wciąż gonią za mirażami."

//blog.wirtualnemedia.pl/elig/post/antytalenty-zydow-objawiaja-sie-w-polityce 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

 

Oby tylko to chwilowe wykolejenie planów NWO w Europie oraz próba odejścia od świata ich politpoprawności nie pociągnęły dziś za sobą kolejnych ofiar...

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

i nie zapominajmy, że to dzisiejsze uniwersytety nakreślą kontury być może jeszcze bardziej totalitarnego świata naszych dzieci i wnuków; podobnie jak dzisiejszych liderów ”kształcono” w latach 70., 80. i 90. ub. wieku na uczelniach zawłaszczonych przez rewolucyjnych, kulturowych marksistów z "pokolenia 68.",  którzy niestety zdążyli już wyhodować całe tabuny swoich klonów - wyznawców i następców.

 

A według Georga Orwella...

 

"Brexit" kolejną porażką marksistów-utopistów

KOMENTARZE

  • Autor
    Bardzo ważny, wyjaśniający rzeczywistość tekst.

    Brytyjczycy już z tego obłędu wychodzą, ale nas pewnie jeszcze długo będzie krzywdził. Wyłonienie autentycznej narodowej reprezentacji wciąż przed nami.

    Szczególnie jedno zdanie chciałem wyróżnić:

    "Zdaniem Hadasa, zasadniczą cechą przyswojonego przez judaizm jeszcze w okresie machebejskim (142-63 r., p.n.e.) platońskiego systemu politycznego jest zasada, iż „każde ludzkie zachowanie winno być podporządkowane przymusowi religijnemu, którego interpretacja zależy od ludzi sprawujących władzę”.

    Wyjaśnia dlaczego tak bardzo jest atakowane chrześcijaństwo, a dziś szczególnie religia katolicka.
    Pokazuje, że to musi upaść, a religia katolicka znów zatriumfuje.

    Władza musi być moralna. Tylko taka jest realną - reszta to iluzja, krótkotrwałe złudzenie. Tylko taki system władzy ma szanse przetrwać, który jest moralny.

    Otóż chrześcijaństwo jest dlatego atakowane, że jest religią wolną od przymusu, religią w której sprawiedliwość jest normalnością. Inne religie wolą się opierać o prawo - prawem już można nawet narzucać ideologie - ze sprawiedliwością się nie da.

    Cały system ludzkich wartości jest spójny właśnie dzięki dobrowolności i harmonijnych, rozumnych, życzliwych wzajemnych relacji międzyludzkich, dzięki płynącej stąd wzajemnej odpowiedzialności, uczciwości, oraz miłości ofiarnej.
    Nawet posłuszeństwo władzy wynika z cnoty, a nie z nakazu - jest wolną decyzją.


    Utopiści podejmują liczne próby budowy systemu niewolniczego - opartego o przymus - zmierzają do powrotu do żydowskich Praw w miejsce chrześcijaństwa.
    Za tym idą i "prawa"stanowione przez aktualne władze, prawa omijające prawo wpisane w naturę rzeczywistości, idą bezprawie i uzupacje aktualnego "kacyka przy władzy", wyrażające jego widzimisię.
    Tu zadziałały i wciąż promieniują zwłaszcza Reformacja i forma “ekumenizmu” posoborowego dążąca do bezkrytycznego zjednoczenia różnych religii i sekt w jakąś utopijną jedną religię światową, z ich butnym, a pysznym przekonaniem, że wszystko można ustanowić i nagiąć siłą, nawet kwestie duchowe.

    To powoduje zniszczenie jednolitej, szlachetnej ludzkiej duchowości, a pociąga za sobą konieczność dyktatury i ustanowienia jednolitych "praw".

    Ta utopia z kolei wymaga jednolitej "narracji rzeczywistości przez prawo". To tyle, co powszechna zgoda ludzkości na życie w matrixie.

    To oczywiście też utopia - wymaga więc nieustannych interpretacji, "własnych" sądów, mediów i tajnych służb i "ręcznego sterowania ".

    Do tego wymaga nieustannie pracujących "władz" ustawodawczych, nieustannie "legalizujących bezprawne decyzje, oraz zmiennych standardów moralnych. Wymaga biurokratycznych "wież Babel". Wymaga wszechbytu relatywizmu moralnego - zwłaszcza kpin z życia, zdrowia i własności - wszystko pod nieustanną groźbą skrzywdzenia przez samą "władzę".

    To jest już oczywista niedorzeczność. To jest nie do życia. To się musi rozpaść.
  • @
    Doskonałe! Zapodałbym to jako tekst do przeczytania przez dwu-osobowe towarzystwo WPS, ale ... szkoda mojego czasu. :)
  • Jak powiedział Jezus z Nazaretu
    To nie człowiek jest dla prawa, ale prawo dla człowieka. Tym samym wywołał rewolucje w Judaizmie. Zwaną Chrześcijaństwem.
    A teraz widzimy działania elity żydowskiej na rzecz zahamowania wpływu Chrześcijaństwa na cały świat. Bo komu są potrzebne elity, które prawo traktują jak im wygodnie.
  • @Daro 19:16:12
    Coś chyba pokręciłeś. Jezus głosił sprawiedliwość, nie prawo. Głosił miłość, która jest wypełnieniem prawa.
    Nie wywoływał rewolucji, tylko bronił judaizmu przed sektą faryzeuszów, co raczej miało wymiar kontrrewolucji...

    Dalszą część Twojej wypowiedzi trzeba rozumieć jako pochwałę Żydów przeciwstawiających się chrześcijańskim elitom, "które prawo traktują jak im wygodnie".
    Ja tu widzę relację zupełnie odwrotną.
  • Co w Szkocji piszczy?
    Od czwartku, czyli dnia, w którym Brytyjczycy podjęli decyzję o Brexicie, banany na Wyspach Brytyjskich już nie wstydzą się swojej krzywizny, ślimaki przestały być rybami, marchewki też już nie muszą udawać owoców leśnych, a woda w spłuczce może swobodnie płynąć. To początek odzyskiwania przez Wielką Brytanię niepodległości. Co prawda w kierunku Szkocji i Irlandii Północnej nie radzimy im spacerować, ale miło patrzeć jak się cieszą odzyskaniem swej tożsamości.

    „Król jest nagi”! - krzyknęła Wielka Brytania. Nie, żeby Tusk goły chodził, nie, nie. No, ale porażkę zaliczył aż miło. Hamulcowi próbowali zatrzymać głos rozsądku, ale krzyk był na tyle mocny, że dotarł do końca świata i z powrotem. Aż już na pewno do kalifatu Bruksela i do sułtanów w Berlinie i Paryżu.

    Unia Europejska jest naga. Oczywiście kamerdynerzy polityki gender i dominacji niemieckiej w Europie próbują zasłaniać wszystkim oczy, ale to już nie jest tak skuteczne. Mówią, że nic się nie stało. Z pewnością w najbliższych dniach będziemy świadkami wystąpień egzegetów różnej maści, którzy będą wyjaśniali Brexit tak, żeby nic nie wyjaśnić i prawdy nie powiedzieć. Ale lawina ruszyła. Wprost proporcjonalnie do zalewania Europy muzułmanami rośnie poziom wybudzenia mieszkańców naszego kontynentu z letargu. Budzą się narody. Niektórzy nawet mają odwagę zauważyć, że obecny kryzys jest skutkiem odejścia od religii katolickiej, od wartości, które od ponad dwóch tysięcy lat budowały tożsamość Europejczyków. Dlaczego nie piszę „odejścia od chrześcijaństwa”? Bo luteranie, kalwini, buceranie, zwinglianie, potomkowie Johna Knoxa i innych grup tzw. protestantów, już dawno odrzucili fundamenty naszej wiary.

    http://pawel.janowski.salon24.pl/718887,co-w-szkocji-piszczy-john-knox
  • @Zdzich 19:06:36
    //Doskonałe! Zapodałbym to jako tekst do przeczytania przez dwu-osobowe towarzystwo WPS,//

    ja też ale to towarzystwo jednoosobowo mnie zbanowalo 8-)))

    ps.
    Rozmowa kwalifikacyjna adepta do WPS
    - Jak bardzo nienawidzisz katolików?
    - Bardzo!
    - Za mało. NASTĘPNY!

    efekt -i dalej jest ich wszystkich dwóch 8-))
  • Autor
    "”Brexit” to jedynie reakcja na chorobę toczącą dziś Europę - to głośny sprzeciw Wyspiarzy wobec utopijnych wizji i "brukselskich" miraży ..."

    Najlepiej pozostawić sprawy "niewidzialnej ręce wolnego rynku", a wszystko samo się ułoży. Nastąpi powszechny dobrobyt, a polscy bezdomni również, podobnie jak paryscy będą znajdywać w śmietnikach radia stereofoniczne .

    O jedną sprawę tylko należy zadbać, jedną otoczyć troską. Trzeba budować kult egoizmu, gdyż on jest "źródłem bogactwa narodów" (R. Gwiazdowski)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31