Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
187 postów 440 komentarzy

Co nam niesie los?

Docent zza morza - Ostrzegam - powielanie kremlowskich majaków akceptuję tylko z dopiskiem "jako rosyjski agent wpływu" - inaczej wypad. O ich metodach, chwytach i argumentach - patrz: http://prognozydocenta.salon24.pl/630598,jak-sobie-radzic-z-ruskim-trollem

Tylko PIS może i chce pomóc „frankowiczom”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Potęga banksterskiej międzynarodówki niemal zniweczyła projekt ulżenia "frankowiczom", ale rząd wydaje się wychodzić na prostą, uderzając w samo sedno problemu.

Bardzo proszę komentatorów, tak ochoczo wieszających w tym temacie psy na PIS-ie, prezesie Kaczyńskim i prezydencie Dudzie - o chwilę refleksji.

=>Kaczyński - "Frankowicze" powinni szukać pomocy w sądach.

 PIS nie "zdradził frankowiczów", jak to usiłują nam przedstawić polskojęzyczne media (należące przecież do banksterskiej międzynarodówki), bo w przeciwieństwie do poprzedniej koalicji, robi co może, by pomóc tym ludziom.

To dlatego organy państwa polskiego – Prokuratura i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – właśnie wszczęły śledztwo w sprawie udzielania przez banki kredytów zwanych „frankowymi” – które wcale nie były „frankowe” – bo banki tych franków przecież nie posiadały.

A to już było brutalne pogwałcenie polskiego prawa, bo wedle prawa bankowego „bank ma udzielać kredytów w walucie krajowej i z posiadanych środków”.

A kredyty te były przecież od początku do końca złotówkowe i tylko indeksowane do przyszłego parytetu wymiany złotówki na franka. Czyli, gdyby np. kurs wymiany wzrósł dwukrotnie – to i kwota udzielonego wcześniej kredytu o tyle by się zwiększała...

image

 

Niestety, realia są takie, że na dziś - siła lobby bankowego przerasta możliwości państwa polskiego i nie dało się uregulować tej kwestii na drodze ustawowej.

=>Dyktat banksterów - wycofać reformy albo ...

 Bo już pierwsze próby wspomożenia „frankowiczów” zostały od razu skontrowane w styczniu ub. roku obniżeniem ratingu Polski, co na dłuższą metę mogło kosztować nas wszystkich setki miliardów dolarów. Rząd i prezydent musieli się wycofać z reformy – a rating po paru miesiącach po cichu wrócił na swój poziom.

Banksterzy okazali się tak silni, że udało się im zablokować nie tylko ustawy frankowe, ale i wprowadzenie podatku od supermarketów, bo to banki są na końcu ich łańcuszka właścicielskiego i to do nich ostatecznie trafiają pieniądze zanoszone przez nas do "Lidla", Tesco", czy "Biedronki".

Pozostała więc droga prawna - której oni, domagający się przecież "rządów prawa w Polsce" już tak łatwo nie zablokują - choć kolejny reprezentant interesów zagranicy oraz międzynarodowych banksterów - niejaki Żurek z Krajowej Rady Sądownictwa - chętnie także by i tę inicjatywę państwa polskiego storpedował.

            "Zdaniem Waldemara Żurka, rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa, system sądowy może się załamać pod nawałem spraw dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich"

 

http://niezalezna.pl/95229-banki-ktore-udzielaly-kredytow-frankowych-pod-lupa-abw-ruszylo-potezne-sledztwo#comment-4347999

 Kolejnym krokiem Zjednoczonej Prawicy winno być teraz udzielenie jak najdalej idącego wsparcia prawnego dla poszkodowanych oraz wprowadzenie ułatwień przy występowaniu z pozwami zbiorowymi przeciwko bankom.

Musimy też cały czas pamiętać o jednym - każdy spór polityczny i każdy konflikt w Polsce od lat jest tylko kolejną odsłoną wielkiej walki toczącej się u nas od pokoleń między obozem patriotycznym i partią zagranicy.

I chyba nie macie już wątpliwości, kto tak naprawdę dziś stoi po stronie Polaków, a kto po stronie ich ciemiężycieli?

A katastrofa frankowa w Polsce nastąpiła nie tyle z powodu wielkiego umocnienia się franka, co raczej została spowodowana wielkim osłabieniem złotówki. Ale czego innego można było się spodziewać po rządach Tuska, jak piorunochron ściągającego nieszczęścia na innych?

=>Tusk zatopił "frankowiczów"

Bo nasz jonasz to najpierw „załatwił” frankowiczów, później Polskę, a teraz„załatwia Europę” (bo to przepchnięcie go kolanem i „na siłę” okaże się pyrrusowym zwycięstwem Makreli i jeszcze odbije się „Brukseli” wielką czkawką) - ale gdyby w przyszłości na pożegnanie dostał kopa w górę na szefa ONZ, to chyba wtedy na amen „załatwiłby” cały nasz świat?

A przestrogi z grudnia 2015 r. niestety nadal wydają się być aktualne...

=> Czy PIS poradzi sobie z banksterami...? 

Myśleliście, że brukselskim wrzaskulcom oraz ich lokalnym pomagierom

zapluwającym się w ubiegłym roku „w obronie Trybunału Konstytucyjnego”  tak naprawdę chodziło o Trybunał...?

image




KOMENTARZE

  • @Autor
    "Bo już pierwsze próby wspomożenia „frankowiczów” zostały od razu skontrowane w styczniu ub. roku obniżeniem ratingu Polski, co na dłuższą metę mogło kosztować nas wszystkich setki miliardów dolarów."

    To przynajmniej wiadomo teraz, że jednak za pomoc frankowiczom, jeżeli taka nastąpi, zapłacimy jednak wszyscy.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031