Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
192 posty 454 komentarze

Co nam niesie los?

Docent zza morza - Ostrzegam - powielanie kremlowskich majaków akceptuję tylko z dopiskiem "jako rosyjski agent wpływu" - inaczej wypad. O ich metodach, chwytach i argumentach - patrz: http://prognozydocenta.salon24.pl/630598,jak-sobie-radzic-z-ruskim-trollem

Polak - Francuz – „dwa bratanki”?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Francja to w zasadzie nigdy nie była nam przyjazna...

Słusznie oburzyła nas ostatnia wypowiedź francuskiego kandydata na prezydenta:

"Macron podkreślił, że w ciągu trzech miesięcy po wybraniu go na prezydenta "podjęta zostanie decyzja w sprawie Polski". "Nie możemy tolerować kraju, który w Unii Europejskiej rozgrywa różnice kosztów społecznych (kosztów pracy - PAP) i który narusza wszystkie zasady Unii" - mówił."

=> Macron chce nas karać

Fancja niedługo będzie miała nowego prezydenta i nowy rząd – ale pewne fundamentalne sprawy raczej nie ulegną tam zmianie.

Bo Francja i jej politycy (Chirac, Hollande, Macron, Le Pen) systematycznie od lat dają przykłady niewiarygodnej wręcz arogancji pod naszym adresem.

Najwyższy czas się otrząsnąc z fascynacji tym krajem, bo Napoleon Bonaparte był jak dotąd jedynym jego politykiem, jedynie niekiedy przyjaźnie do nas ustosunkowanym (i wolimy go pamiętać raczej za Księstwo Warszawskie i panią Walewską, zapominając o Santo Domingo i sumach bajońskich).

A groźby Hollanda o pryncypialnych cięciach w funduszach unijnych, w ustach polityka, którego kraj jest głównym beneficjentem europejskich subwencji rolnych (stanowiących z kolei aż 40% calego budżetu Unii) - brzmią nędznie i strasznie hucpiarsko...

I raczej powinniśmy się spodziewać dalszej arogancji ze strony Francji pod naszym adresem, niezależnie od tego, kto będzie tam rządził i w jaki sposób będzie się rwał do strofowania nas ...bo rozwój Polski odbywa się kosztem Francji i Francuzów (zdaniem Pani Le Pen) albo że Polska zagraża obecnie planom sfederalizowania i skomunizowania Europy (Macron) i dlatego musi zostać spacyfikowana.

Bo Francja jako dawne mocarstwo kolonialne doskonale wie, że prestiż, pozycję i dobrobyt to raczej zawdzięcza się eksploatacji innych, niż własnemu geniuszowi.

A każda inicjatywa podziału Europy – osłabiająca nas i cały kontynent w obliczu Rosji i Putina – jest przecież wspólnym pomysłem Berlina i Paryża, do których ew. zapraszane są pomniejsze stolice, jak Rzym, czy Madryt.

Pamiętajmy, że państwa nie mają wiecznych przyjaciół, a jedynie wieczne interesy, a polską racją racją stanu zawsze jest dbanie przede wszystkim o dobro Polski i Polaków.

Pamiętajmy też, że autorami katastrofy Drugiej Wojny Światowej, oprócz Hitlera i Stalina – były także rządy Anglii i Francji – łudzące Polskę obietnicami bez pokrycia o wsparciu i pomocy, byleby Warszawa zerwała sojusz z Niemcami i odmówiła udziału we wspólnej wyprawie na ZSRR.

Co było dalej, wiemy...

„Druga Wojna Światowa musi być podżegana poprzez wykorzystanie różnic między Faszystami i politycznymi Syjonistami. Wojna ta musi być tak zaaranżowana, aby Nazizm został zniszczony a polityczny Syjonizm pozostał wystarczająco silny, żeby utworzyć suwerenne państwo Izrael na ziemi palestyńskiej.

 Podczas Drugiej Wojny Światowej, międzynarodowy Komunizm musi nabrać wystarczających sił, aby zrównoważyć moc Chrześcijaństwa, które w ten sposób będzie pohamowane i pozostanie pod ścisła kontrolą aż do czasów, w których będziemy go potrzebowali do ostatecznego społecznego kataklizmu”

=> Plan Trzech Wojen Swiatowych

image

Wojna była potrzebna, by Związek Sowiecki mógł wlać się do Europy, a Hitler był potrzebny, by do tej wojny mogło dojść (dlatego wielki kapitał sfinansował jego dojście do władzy, a Stalin w swoim czasie zapobiegł sojuszowi niemieckich komunistów z socjaldemokratami, zamykającemu Hitlerowi drogę do fotela kanclerza Rzeszy).

=>Mapa Gomberga (ich wizja powojennego świata)

Ale sojusz polsko-niemiecki mógł doprowadzić do klęski Stalina i dlatego należało mu zapobiec... I nieprzypadkowo Polska zdelegalizowała w roku 1938 działalność lóż masońskich na swym terytorium, ale było już za późno – masoneria angielska i francuska poświęciły nas na ołtarzu masonerii światowej.

I raczej nie należy liczyć, by teraz i w przyszłości inaczej się do nas odnoszono...

image

Nie był to pierwszy raz, kiedy Francja egoistycznie ratowała się naszym kosztem:

  • tak było w roku 1794, gdy sprowokowane na tyłach armii rosyjskiej Powstanie Kościuszkowskie zapobiegło jej udziałowi na polach bitew I Koalicji Antyfrancuskiej (ale u nas doprowadziło do III Rozbioru i definitywnej utraty niepodległości);
  • podobnie było w roku 1830, gdy znowu na tyłach armii rosyjskiej sprowokowano Powstanie Listopadowe, tak by car nie mógł wysłać swych wojsk interwencyjnych do idącej w ślady Francji  zrewoltowanej Belgii (ale nas kosztowało to utratę autonomii Królestwa Polskiego, likwidację polskiego wojska i sejmu, zamknięcie naszych uniwersytetów i wprowadzenie rosyjskiego do szkół średnich oraz sprowadziło na nas cały szereg brutalnych represji).

P.S Mamy więc do czynienia z pewną ciągłością historyczną i dlatego apeluję o pewną dozę trzeźwości i wstrzemięźliwości w obozie patriotycznym, bo kierunków agitacji i poczynań polityków partii zagranicy to raczej możemy być niestety pewni...

A poza tym apeluję o rzetelną naukę historii w polskich szkołach, byśmy wreszcie skończyli z myśleniem życzeniowym wobec naszych sąsiadów i świata, a zaczęli kierować się realizmem i własną racją stanu.

Mam nadzieję, że właśnie w tym kierunku idzie wprowadzana reforma oświaty, wywołując „zrozumiałą” furię szeroko rozumianej partii zagranicy, gdyż rotszyldowskim mediom będzie dużo trudniej w przyszłości manipulować tak wykształconymi rodakami.

  image

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031