Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
241 postów 589 komentarzy

Co nam niesie los?

Docent zza morza - Ostrzegam - powielanie kremlowskich majaków akceptuję tylko z dopiskiem "jako rosyjski agent wpływu" - inaczej wypad. O ich metodach, chwytach i argumentach - patrz: http://prognozydocenta.salon24.pl/630598,jak-sobie-radzic-z-ruskim-trollem

Wojna „rotszyldów” z patriotyzmem i religią na stadionach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Cieszmy się emocjami piłkarskimi, dopóki nam ich jeszcze nie odebrano...

I głównie chodzi im o reprezentacje narodowe, bo nic tak nie spaja wspólnoty, jak duma z postawy i sukcesów NASZYCH... nawet jeśli potrafią oni wk... nas na maksa.

Ale liczy się to, że to "M-Y" wygrywamy ... i to "M-Y" przegrywamy (mimo, że boisku biega tylko jedenastu facetów, ale czasem są w stanie ponieść nas wszystkich).

Ale niestety są tacy, którzy chcą nam podstępnie odebrać tę wspólną radość, i niestety, są oni bardzo wpływowi...

Bo i na europejskich stadionach klubowych "Allah" powoli zaczyna wypierać "Jezusa"...

A Szwedzi właśnie się dowiedzieli, że ich federacja piłkarska zabroniła gwieździe swej damskiej reprezentacji Kosovare Asllani (z pochodzenia Albanki) wykonywania cieszynki po strzeleniu bramki w formie „albańskiego orła” (z uwagi na „upolitycznienie”tego symbolu).

image


Pozornie wszystko wydaje się OK – „bo gdzie Rzym, a gdzie Krym - gdzie Sztokholm, a gdzie Tirana, czy Prisztina”– a symbol faktycznie jest albański, a nie szwedzki, tyle że żyjemy w świecie modelowanym przez rotszyldowskie antywartości, a ich media znane są z tego, że co najmniej połowa podawanych przez nie informacji jest świadomym zniekształcaniem rzeczywistości, głównie poprzez przemilczanie istotnych okoliczności.

- = > Kary za "albańskiego orła"

Nie istnieje bowiem typowo szwedzka piłkarska cieszynka, a żadnemu z tutejszych piłkarzy (ani tym bardziej reprezentacyjnej piłkarce) po strzeleniu bramki nie przyszłoby do głowy ucałowanie herbu Szwecji na swej koszulce, jak to się jeszcze niekiedy przydarza w "zacofanych/ reakcyjnych" europejskich zaściankach.

image
 

Ale Szwedzi - jak dzieci sterowani przez ludzi "rotszyldów"(aż 65% ich europosłów jest "lojalnych wobec G. Sorosa",co stawia ich grupę na 1. miejscu w europarlamencie) - są pierwsi do demonstrowania w sporcie wszelkich innych pozasportowych nowinek, jeśli tylko są one politpoprawne i sankcjonowane przez ludzi "rotszyldów":

image


Tu kapitan szwedzkiej reprezentacji w piłce ręcznej, Tobias Karlsson, który chciał w tęczowej opasce poprowadzić swą drużynę podczas Mistrzostw Europy w Polsce w roku 2016, ale nie dostał na to zgody:

"Opaska kapitana to część stroju reprezentacji i w związku z tym powinna być do niego dostosowana. Powinna być albo w jednym kolorze, albo w barwach narodowych" - przypomniała EHF (Europejska Federacja Piłki Ręcznej) w komunikacie.

Karlsson był zawiedziony decyzją federacji.

 "Szkoda, że EHF zabrania nam okazywania tego, że bronimy tolerancji, człowieczeństwa i równości wszystkich ludzi"- oświadczył Karlsson, cytowany na stronie internetowej szwedzkiej federacji.

 Podobne stanowisko zajął trener reprezentacji Szwecji Lasse Tjernberg.
 "To oczywiste, że popieramy Tobiasa. Szwedzka Federacja Piłki Ręcznej uważa, że wszystkie istoty ludzkie są równe bez względu na płeć, pochodzenie, orientację seksualną czy religię" - powiedział szkoleniowiec.

- =>  Tęczowa kapitańska opaska

Ale to był rok 2016, i takie niedopuszczalne „nacjonalistyczne odchylenie” zostało skrzętnie odnotowane i szybko podjęto kroki celem jego skorygowania, i już w roku następnym pojawiła się tęczowa opaska kapitańska w pierwszych męskich drużynach piłkarskich szwedzkiej ekstraklasy. A piłkarzy całymi drużynami zaczęto wysyłać na reedukacyjny udział w dorocznej sztokholmskiej „Paradzie Równości”...

Bo sport to kwintesencja męskości, a w środowiskach typowo męskich - jak w wojsku, policji, na budowach, w kopalniach, czy też w drużynach sportowych - tolerancja dla dewiantów jest najmniejsza. No i trza, panie, ten tego, ciemnogród, jak najszybciej zreedukować (dla jego własnego dobra, rzecz jasna)...

Ale gdy w roku 2018 doszło do kolejnych prób „normalizacji”homoideologii na boiskach poprzez wprowadzenie tęczowej opaski, tym razem w rozgrywkach Bundesligi, to nie obyło się bez protestów...

„Tęczowa opaska na ramieniu kapitana miała być symbolem tolerancji dla wszystkich, także tych związanych ze środowiskiem LGBT. (...) Swoje oburzenie wyraził młody chorwacki napastnik Josip Brekalo.

 – Zostałem wychowany w katolickiej rodzinie. Jeśli ktoś ma inne poglądy, nic mi do tego, to indywidualna sprawa każdego człowieka. Jednak jest to sprzeczne z moimi chrześcijańskimi poglądami – powiedział Chorwat.

Niemiecka opinia publiczna zawrzała po tych słowach. Wypowiedź 20-latka uznano za przejaw homofobii.”

- = >  Krytyka obowiązkowej tęczowej opaski

Tęczowe opaski pojawiły się też w roku 2017 w szwedzkich drużynach klubowych damskiej piłki nożnej, ale tutaj przyjęto je z entuzjazmem, jako że wiele form damskiego sportu jest domeną lesbijek (szczególnie wiele jest ich wśród piłkarek), a lista szwedzkich sportmenek, które już przyznały się do tej "orientacji" jest dosyć długa. No cóż, im mniej kobieca budowa ciała i więcej testosteronu w organiźmie, tym lepsze zwykle są osiągane wyniki...

Ale gdy w roku 2015 działacz włoskiej federacji piłkarskiej publicznie nazwał włoskie piłkarki -"bandą lesbijek" – to wybuchł skandal i zmuszono go do rezygnacji.

- = > "Ta banda lesbijek!"

Eleganckie to nie było, ale niszczyć człowieka w imię "walki o tolerancję i prawa człowieka"?

Ci zamordyści to dopiero by nam wszystkim pokazali "granice ich tolerancji" gdyby, broń Boże, ludzie "rotszyldów" mogli kiedyś na 100% spuścić ich ze smyczy.

Inną sferą zwalczaną przez ludzi „rotszyldów” jest publiczne demonstrowanie swej religijności przez sportowców, a już szczególnie przez idoli piłkarskich.

Przed tegorocznym mundialem piłkarzom reprezentacji Brazylii ich federacja zakazała praktykowania tradycyjnych gestów religijnych. Rzekomo z uwagi na potencjalne konflikty między katolikami i zieloświątkowcami w drużynie – ale nie zapominajmy o wypaczonej rotszyldowskiej optyce miedialnej, ;-).

- = > Zakaz demonstrowania wiary u Brazylijczyków!

I niedoinformowani mogliby się nabrać na tę pokrętną "postępową i zdroworozsądkową" argumentację, gdyby ludzie  „rotszyldów” wcześniej nie kazali ocenzurować publicznego wizerunku Neymara z opaską „100% Jezus” na czole...

image


Albowiem neomarksistowska wizja  "Nowego wspaniałego świata", kształtowana na zlecenie międzynarodowych banksterskich grandziarzy, umownie nazywanych „rotszyldami”, nie przewiduje w nim miejsca ani dla suwerennych państw narodowych, ani dla religii chrześcijańskiej.

I dlatego możemy się spodziewać w ciągu najbliższych 15-20 lat całkowitego wyrugowania rywalizacji piłkarskich drużyn narodowych, a bramki strzelane przez piłkarzy homoseksualistów to pewnie będą się wtedy liczyły podwójnie, a może nawet i potrójnie. Albo drużyna mająca w swym składzie co najmniej trzech-czterech homosi dostanie np. bonus dziesięciu czy piętnastu punktów na początku rozgrywek ligowych. Bo pole do "postępowych" innowacji jest tu naprawdę szerokie...

Przyglądajcie się uważnie temu, co dzieje się na boiskach Szwecji, bo kraj ten pod każdym względem od lat stanowi społeczne laboratorium „rotszyldów” i tutaj testowane są idee, które następnie aplikowane są reszcie Europy i świata.

I nawet najmniejsze, pozornie nie związane ze sobą "postępowe" przemiany zwykle są elementami planu rozpisanego na dekady, pokolenia i stulecia...

image

Powyższy diagram ilustruje stadia procesu zwanego „oknem Overtona”, gdy społeczeństwom zmyślnie i podstępnie wciska się do gardła idee, które na początku były całkowicie odrzucane. I wystarczy tylko spojrzeć na historię ostatnich 50 lat Zachodu, by dostrzec szatańską przebiegłość i skuteczność współczesnych marksistów...

- = > Okno Overtona w praktyce

A jak może wyglądać „proces odchodzenia od nacjonalizmu i patriotyzmu” w piłce nożnej?

  • Na pierwszy ogień mogą pójść hymny narodowe przed meczami, zastępowane „hymnem” danej kontynentalnej federacji (w międzypaństwowych rozgrywkach pod auspicjami UEFA będzie to chyba „Oda do radości”?)
  • Z koszulek najpewniej znikną godła państwowe (nikt ich nie będzie, broń Panie Boże, zabraniał – ale demonstracyjne ucałowanie lub pogładzenie godła w kluczowym momencie będzie automatycznie karane grzywną - powiedzmy 100 tys. franków szwajcarskich - i wtedy same federacje narodowe w te pędy usuną je ze strojów reprezentacyjnych)
  • Rywalizację państw zastąpi rywalizacja poszczególnych federacji krajowych (jak formalnie jest już dzisiaj, ale nikt - jak na razie - nie przestrzega właściwej terminologii – bo dziś nie ma np. „reprezentacji Polski w piłce nożnej”, tylko na boisko zawsze formalnie wybiega reprezentacja PZPN >> czyli Polskiego Związku Piłki Nożnej<<; czy też, odpowiednio - związku szwedzkiego, duńskiego, niemieckiego, itd.)
  • Wykonanie znaku krzyża przed wejściem na boisko lub po strzeleniu bramki będzie pociągało dotkliwą karę dla danej federacji („bo nie można nikogo wykluczać ani ranić czyichkolwiek uczuć religijnych” – ale gesty muzułmańskie to będą oczywiście dozwolone, a może nawet i rekomendowane)

I chociaż brzmi to dzisiaj dla nas niewiarygodnie, to jednak „środowiska muzułmańskie”w Wlk. Brytanii już domagają się formalnego zakazu wykonywania gestu krzyża na boiskach piłkarskich.

- = > FIFA-urged-BAN-Christian-players-making-cross-sign.

A gdy liczba muzułmanów na jakimś obszarze przekracza określony pułap, to ich żądania automatycznie stają się prawem...

- = > Krok po kroku do islamskiej tyranii w Europie

image

Mohammed Salah dziękuje Allahowi po zdobyciu bramki dla Liverpoolu

- = >Why-do-muslim-players-celebrate-goals-with-a-prostration/

image
 

Czy to nasza przyszłość na stadionach rotszyldowsko-marksistowskiej Europy...?

image

"Jezus"- źle...

image

"Allah" - dobrze...?

P.S. Dlatego namawiam wszystkich rodziców by jak najczęściej oglądali mecze reprezentacji ze swoimi dziećmi (a jeszcze lepiej - by z nimi chodzili na te mecze), bo nie wiadomo jak długo jeszcze nowe pokolenia będą miały okazję do przeżywania takich kolektywnych emocji.

KOMENTARZE

  • Ogniska
    Reakcji muszą być wygaszone
  • @
    MASKA!

    Te... pozory wiary to czysta fikcja. Dotykanie boiska i żegnanie się na piłkarskich spotkaniach jest od wielu, wielu lat.
    Ta zewnętrzna forma nie ma z Panem Bogiem zbyt wiele wspólnego. To tak jak niepotrzebny krzyż w domu katolika. Ów katolik i tak będzie prędzej czy później modlił się do Marii a nie do Bożego Syna.

    https://static1.funidelia.com/38548-f4_large/maska-lateksowa-zakonnica-miasto-zodziei.jpg

    Ta zewnętrzna forma... To tak jak w kościele Adwentysty Dnia Siódmego. Ów Adwentysta prędzej czy później i tak zastąpi Pana Jezusa starotestamentowym odpoczynkiem w sobotę.

    Ta forma... To tak jak w zgromadzeniu Świadków..., którzy nigdy bezpośrednio do Syna Boga Ojca nie odezwą się anim jednym słowem!

    Owa forma... to maska, pod którą kryje się postać tego, który poniża Boga Ojca oraz Jego Syna!


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 15:13:49
    No to ja już nie wiem - kolega uważa, że te puste, jak mniemam, gesty, to dobra sprawa, czy zła?

    A zatem zakazywanie ich i rugowanie z przestrzeni publicznej - to dobra kwestia, neutralna, czy zdecydowanie zła?
  • @Docent zza morza
    GŁOSZENIE SŁOWA BOŻEGO A NIE PUSTE BOISKOWE GESTY!

    Uważam, że tego typu gesty jak dotykanie trawy i żegnanie się na boisku są w zasadzie kompletnie niepotrzebne. Syn Boga Ojca powiedział wyraźnie, że ludzie wierzący powinni głosić Ewangelię... Powinni mówić to, o czym Syn Boży uczył.

    Spójrzmy więc na to ze strony praktycznej. Pan Jezus jest Jedyną Drogą do Boga Ojca. A te pokazowe gesty robią w zasadzie katolicy, którzy nie są posłuszni Ojcowskiej Woli i swe prośby kierują do nieżyjącej już Marii czy różnych ustanowionych przez siebie świętych.

    Te pokazowe gesty to nic nie znacząca forma, skoro owi np. katoliccy sportowcy modlą się przed figurami i obrazami, i przemawiają do niemych kamieni. A już dawno temu Pan Bóg zakazał wykonywanie jakichkolwiek obrazów przedstawiających Pana Boga.

    Katolicy po prostu zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka i z punktu wiary są niewierzącymi ludźmi zatem owe np. boiskowe gesty, jakiekolwiek by one nie były są (powtórzę), puste.

    Strzelenie bramki i podniesienie koszulki by kamery pokazać mogły zdanie: "I' love Jesus" jest mówiąc krótko śmieszne. Ani ja tego nie wiem ani tysiące osób patrzących w szklany ekran nie zna poglądów tegoż piłkarza. Nie wiemy, czy ów modli się tylko do Pana Jezusa czy również hołdy oddaje Marii, figurom czy innym ludziom!

    Pan Jezus Powiedział, że z naszych słów będziemy osądzeni i z naszych słów zostaniemy usprawiedliwieni. Apostołowie przede wszystkim głosili Słowo Boże. Głosili tą Naukę, którą głosił Syn Boga Ojca. Apostołowie nie czynili sobie krzyży ponieważ krzyż w tamtych czasach był symbolem kaźni, którą zgotowali Rzymianie różnym przestępcom! Jednak każdy uczeń i uczennica Pana Jezusa powinni wziąć na swoje barki krzyż duchowy, niewidzialny.

    Gdy będzie człowiek tego typu krzyż dźwigał na swoich ramionach, to będzie ów człowiek naśladowcą Syna Bożego. Wyjdzie taki jeden do katolików i powie im, by porzucili modlitwy do Marii i zaczęli modlić się do Boga Syna, ponieważ tylko Pana Jezusa Bóg Ojciec nam dał...

    Nie piszę tutaj o gestach muzułmanów choć Koran poniża Boga Ojca oraz Boga Syna!

    Gdy piszę, że owe gesty nie mają nic wspólnego z wiarą, to jednocześnie piszę o duchowej walce przeciwko tym gestom. Nie mam prawa ich siłą zakazywać bo kim ja jestem? Jednak nie na próżno Słowo Boże jest przyrównane do Miecza z obu stron ostrego. To Słowo Boże może powalić fałszywe poglądy katolików, Świadków... Adwentystów... czy Mahometan na łopatki a nie ja!

    Są i inne gesty! Katolicy od czasu do czasu swoimi różnymi malunkami zaśmiecają mój blog. Na takie postępowanie mam wpływ: Usuwam tego typu bohomazy!

    Jak to wiele lat temu Powiedział Syn Boga Ojca: "Beze Mnie nic uczynić nie możecie!".

    Na zakończenie 1 List Jana 2/4 na temat stosunku do Pana Boga:

    "(4) Kto mówi: Znam Go, a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy".

    Zatem katolickie deklaracje przykładowo brazylijskiego piłkarza Neymara w stylu "100 Jezus" są pustosłowiem...


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 17:40:30
    No tak - chrześcijanie publicznie przyznający się do swej wiary niewątpliwie są "bałwochwalcami".

    Bardzo to żydowski punkt widzenia.

    A w takim razie muzułmanie...?
  • @Docent zza morza
    MUZUŁMANIE PONIŻAJĄ I OBRAŻAJĄ BOGA OJCA ORAZ JEGO UMIŁOWANEGO SYNA!


    http://57kerenor.neon24.pl/post/55069,czy-muzulmanie-wierza-w-pana-boga-yhwh


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @Docent zza morza 16:49:22
    //No tak - chrześcijanie publicznie przyznający się do swej wiary niewątpliwie są "bałwochwalcami".//

    Słowa można poddać w wątpliwość.
    Praktyka wskazuje, że tak jest...
    Istotnie, przyznają się do swej wiary.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31