Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Zabójstwo Adamowicza Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
243 posty 606 komentarzy

Co nam niesie los?

Docent zza morza - Ostrzegam - powielanie kremlowskich majaków akceptuję tylko z dopiskiem "jako rosyjski agent wpływu" - inaczej wypad. O ich metodach, chwytach i argumentach - patrz: http://prognozydocenta.salon24.pl/630598,jak-sobie-radzic-z-ruskim-trollem

Prl-owscy „puławianie” ograli „chamów” i nas...na 300 mld?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Są środowiska planujące swe poczynania na dekady, epoki i pokolenia - a my, jak na razie, jesteśmy wobec nich bezbronni...

... bo takie ponoć są aktualne majątkowe roszczenia żydowskie do bezspadkowego mienia w Polsce (najwyraźniej funkcjonująca od lat kwota 65 mld dolarów nie jest już aktualna, „bo gdzie procent, panie, no gdzie”?).

Kol. „Patryk Wrzesień” przypomniał nam o amerykańskiej ustawie 447/JUST – w sprawie której polskie media milczą jak zaklęte, a rząd siedzi cicho jak mysz pod miotłą...

„...która zakłada składanie corocznych raportów przez Departament Stanu z zakresu zaawansowania realizacji roszczeń na rzecz organizacji żydowskich przez Polskę i 45 innych krajów, które sygnowały Deklarację Terezińską.”

- =>  Ustawa 447 u nas

Czyli w tym roku możemy się spodziewać pierwszego amerykańskiego raportu w tej kwestii...

- => Puławianie
A historia PRL-u to dzieje zmagań „puławian” – przywiezionych tu na stalinowskich czołgach (i głównie żydowskiego pochodzenia) z „chamami”– lokalnym lumpenproletariatem, o prawo zarządzania Polską i Polakami w interesie kremlowskiego hegemona.

Raz górą byli jedni (do 1956 roku), raz drudzy – aż do ostatecznego tryumfu „puławian” przy Okrągłym Stole, po tym jak Jaruzelski ustalił wraz z D. Rockefellerem w 1985 roku strategiczne założenia planowanej „transformacji”- => Pakt Jaruzelski-Rockefeller

image

Nawet gdy nomenklatura związana z  „chamami” pozornie dominowała w aparacie komunistycznym oraz w strukturach rządowych, to i tak wpływ „puławian” jako zakulisowych doradców i ekspertów praktycznie nigdy nie został wyeliminowany, a jedynie czasami kosmetycznie ograniczany... I stąd spokojnie można powiedzieć, że reguły panujące w PRL były praktycznie ich dziełem...

A skoro fundamentem ładu społecznego – atakowanego wtedy przez „uciskane masy” oraz ich  samozwańczych reprezentantów – są kwestie własności oraz odpowiedzialności cywilnej – to i nie dziwota, że właśnie te dwie kwestie zostały wtedy maksymalnie i świadomie zabagnione.

A podstawową kwestią społeczną jest własność nieruchomości, regulowana przez stosowne umowy notarialne oraz stosowne zapisy w księgach wieczystych (a informacja o wszelkich takich lokalnych zmianach – kto co kupił, lub sprzedał - jest np. podawana u mnie w lokalnej gazecie).

Otóż „chamy” miały bardzo blade pojęcie o takich wymogach i zawiłościach, przystając na podsunięte im prymitywne i „proletariackie” uregulowania – ten, kto dostał „przydział od partii” na dany grunt, czy dane mieszkanie, nie musiał się kłopotać o jakieś tam papierkowe „burżuazyjne wymysły”i po prostu sobie tam spokojnie mieszkał.

I tak miało być „zawsze”, bo tak wynikało z logiki „walki klas” oraz doktryny „naukowego socjalizmu”...I dlatego towarzysze niewiele się kłopotali zapisami w księgach wieczystych.

I ludzie spokojnie sobie latami mieszkali, nie wiedząc, że na ścianach ich domostw "KTOS" niewidzialną dla nich farbą wymalował starotestamentową sentencję "mane, tekel, fares" - a zegary powoli odmierzały sobie czas, tik-tak, tik-tak, tik-tak...

I dopóki trwał „realny socjalizm”, to i brak uaktualnień tych zapisów miał niewielkie znaczenie... Ale „naukowy socjalizm”  nagle, jedną zakulisową decyzją nowojorskich banksterów (bo ten, kto coś powołuje, ten zwykle ma też prawo to coś odwołać) – „wziął się i zwinął”...

No i naraz okazało się, że ludzie, którzy po wojnie zostali zmuszeni do opuszczenia swych willi, czy mieszkań – nadal, wedle ksiąg wieczystych, są ich pełnoprawnymi właścicielami, a zamieszkujący je od lat ludzie – nie mają do nich żadnych praw, a nakłady ponoszone przez nich przez te wszystkie lata na remonty tegoż domku, czy lokalu – po prostu przepadają... - =>Agnes Trawny nie musi płacić za odzyskany dom

Drugą kwestią są prawa właściciela gruntu do obiektów na nim postawionych przez kogoś innego.

„Jeżeli ktoś wybuduje trwale związany z gruntem budynek na cudzym - na przykład dzierżawionym - gruncie, budynek stanie się własnością właściciela gruntu, a budowniczy budynku będzie tylko właścicielem nakładów poniesionych na wzniesienie obiektu.

Jedyny wyjątek stanowi przypadek, kiedy na oddanym w użytkowanie wieczyste gruncie, użytkownik wieczysty wzniósł budynki zgodnie z umową.”   - =>  Budynek na cudzym gruncie

A jak zabagniono te kwestie w powojennej Warszawie? - =>  Dekret Bieruta

I tak to „na cudzym gruncie” w polskich miastach wybudowano po wojnie (lub odbudowano) multum nieruchomości. No i kto był/jest ich właścicielem? Ano właściciel gruntu (albo jego spadkobiercy)...

A jak to było przed wojną w polskich miastach? „Wasze ulice, nasze kamienice...?”

Co prawda istnieje taka instytucja prawna jak „zasiedzenie” (w „dobrej” albo i „złej wierze”)... - => Własność przez zasiedzenie

Widzimy więc, że dochodzi tu do kolizji wielu norm prawnych – co otwiera prawnikom pole do popisu.

A jeśli chodzi o dzisiejsze roszczenia żydowskie, to należy pamiętać o dwóch sprawach:

1 – mienie bezspadkowe, od czasów rzymskich, przechodzi na rzecz danego państwa. U nas regulują to przepisy kodeksu cywilnego, czyli art. 935, który jasno i wyraźnie mówi, że mienie polskich obywateli, którzy nie zostawili spadkobierców, przechodzi na własność państwa polskiego.

2 - Na mocy - => umowy indemnizacyjnej pomiedzy USA i PRL z 1960 r.  wszelkie roszczenia wysuwane przez amerykańskich Żydów w stosunku do majątku znajdującego się na terytorium Polski powinny być kierowane do rządu amerykańskiego!

Sprawa wydaje się więc jednoznacznie rozstrzygnięta – „pisz pan na Berdyczów!”

Ale są tu niestety nadal dwie b. ważne kwestie:

1 – siły, które potrafiły zorganizować ogólnoświatową kampanię oszczerstw i kłamstw pod naszym adresem (na bazie pisaniny Grossa oraz pomniejszych oszczerców), tak łatwo nie odpuszczą, zwłaszcza, że „już zwietrzyły krew”, z uwagi na

2 – postawę rządu M. Morawieckiego, który „jest miękki jak galareta” i rejteruje wszędzie tam, gdzie tylko na niego krzykną...

image

Co prawda dziś żydowski „ogon” nadal dosyć swobodnie macha amerykańskim „psem” – ale podobno my też powoli jesteśmy awansowani na „sojusznika i strategicznego partnera USA”.

Ciekawe więc, jak się też USA teraz zachowa w tym sporze między swymi dwoma sojusznikami, zwłaszcza, gdy prawo wyraźnie stoi po naszej stronie?

A jakakolwiek byłaby to decyzja, to i tak będzie ona dla nas swoistym błogosławieństwem - bo albo zostaniemy jednoznacznie poparci, albo dostaniemy kolejny - po wybrykach p. Mosbacher - sygnał o wartości amerykańskich obietnic i deklaracji.

I dlatego, mimo kreciej roboty „puławian” przed laty, jestem dziś dobrej myśli...

KOMENTARZE

  • Raczej
    Już spłacamy. 11 ton złota Morawiecki wysłał do Londynu, z tego co wiem.
  • Znakomity tekst
    5*
  • Kurtyna opadała. Gliński mówi wprost, że musimy płacić żydom. „Jesteśmy zobowiązani”
    https://nczas.com/wp-content/uploads/2019/01/piotr_glinski_nczas.jpg


    Kurtyna opadała. Wicepremier Piotr Gliński wprost mówi, że Izraelowi będziemy płacić. Dodatkowo mówi o Muzeum Getta Warszawskiego i milionach złotych przeznaczonych na ten cel z naszych podatków! „Jesteśmy zobowiązani wobec dziedzictwa żydowskiego” twierdzi. Wicepremier udzielił wywiadu telewizji wPolsce, odniósł się do sprawy Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Podkreślił, że to on podjął decyzję o powołaniu tego muzeum, ponieważ jego poprzednik stwierdził, że jest ono niepotrzebne. „W tej chwili jest kończone. Myślę, że w lutym będzie oddane do użytku. Pozostaje jednak sprawa ekspozycji. Tu sprawę opóźnili lokalni gospodarze” stwierdził minister resortu kultury.
    Zapytano także Piotra Glińskiego o Muzeum Getta Warszawskiego. Oraz czy opłacanie tych muzeów pomoże w zażegnaniu konfliktu z Izraelem, Piotr Gliński przyznał, że nie wie, czy to się wydarzy, bowiem są środowiska, które próbują szukać w tej decyzji złych emocji. „Uważam, że jesteśmy zobowiązani wobec dziedzictwa żydowskiego, które było i jest częścią dziedzictwa polskiego, żeby takie muzeum powstało. Przed nami kwestia realizacji tej koncepcji. To jedna z ponad 20 instytucji muzealnych, które są reformowane lub budowane od nowa” podkreślił Gliński. Wiceminister odniósł się także od skandalicznej decyzji o braku oficjalnego zaproszenia dla Stowarzyszenia Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych na uroczystości rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady w Auschwitz. „Są różne wersje wydarzeń sprzed roku. Jedni twierdzą, że polska flaga coś zasłaniała, inni twierdzą, że nie. Z jedną i drugą stroną spotkam się w najbliższym czasie, bo 27 stycznia nie życzymy sobie żadnych konfliktów. Jeżeli jest to stowarzyszenie związane z byłymi więźniami obozu, to ma prawo uczestniczyć w uroczystościach” stwierdził. „Myślę, że zostanie to wyjaśnione i reprezentanci tego stowarzyszenia zostaną zaproszeni na uroczystości. Dopilnuję tego. Spotkam się ze stronami w ciągu dwóch tygodni, żeby załagodzić sytuację, bowiem to zupełnie niepotrzebny spór wynikający zapewne z emocji po obu stronach” powiedział minister Gliński.

    Źródło: wPolsce


    Ps...Nawet splunąć nie ma na co. Won szabesgoju z polskiej ziemi! Może p. Glińskiego zobowiązuje do czegoś ten berecik na główce? Polacy nie mają żadnych zobowiązań wobec nikogo, tym bardziej wobec żydów! To żydzi mają dług wobec Polski i narodu polskiego! Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie! Nieproszony, niechciany a obecnie coraz bardziej namolny, bezczelny etc. "gość" niech nie zapomina, że to niegrzecznie z jego strony tak się zasiedzieć u gospodarzy! To nie tylko chamstwo z pana strony, panie Gliński ale bezczelność bezczelnością poganiana! Polacy mają jedynie zobowiązania wobec naszych przodków i potomków! Poza tym żadnych innych! Nigdy żydzi nie byli i nie będą ŻADNĄ częścią czegokolwiek polskiego! Z prostej przyczyny!… Z bardzo prostej…Dla zainteresowanych, bardzo ciekawe a przede wszystkim uczciwe słowa pana Syryjczyka o całej tej sytuacji (i nie tylko). Uczcie się Polacy prawdy o sobie od człowieka z dalekiego lądu. Rzadko, bo rzadko ale uczciwi i prawdomówni u nich też się trafiają i przeciw takim osobom nic nie mam. Filmik na yt. "Izraelem nie rządzą Semici"
    Krótki film (13 min.) prawdy. O nas też!

    Czy to prawda że to amerykańskie banki z żydowskim kapitałem kredytowały Hitlera? Czy to prawda, że teraz ci oprawcy domagają się majątków po swoich ofiarach? spoko, im bardziej namolni i bezczelni tym bardziej potem będzie. Niczego ich nie nauczył tamten poprzedni "holokaust".

    "Nową przypowieść żyd sobie już kupił,
    Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi"
    Sąd Najwyższy Rosji powiedział żydowskiemu kłamstwu nie, pomimo rezolucji ONZ w sprawie "Holocaustu"!

    klubinteligencjipolskiej.pl/2018/12/sad-najwyzszy-rosji-powiedzial-zydowskiemu-klamstwu-nie-pomimo-rezolucji-onz-w-sprawie-holocaustu/

    Okazuje się, że w kwietniu 1945 roku w obozie Oranienburg (niedaleko Berlina) Armia Czerwona zdobyła dokumenty całego systemu niemieckich obozów koncentracyjnych w czasie wojny! Do czasów „jawności” i „pieriestrojki” (do 1985 roku) dostęp do tych dokumentów mieli tylko żydowscy badacze, ale nie byli oni zainteresowani w ujawnieniu kłamstwa zachodnim mediom odnośnie Holocaustu. Jak się okazało, całkowita liczba więźniów, którzy zginęli w niemieckich obozach w całym systemie od jego powstania w 1935 roku, aż do jego katastrofy pod koniec 1944 i początku 1945 roku wyniosła 403.713 osób. Znana jest dokładna liczba żydów zmarłych i zabitych w największym nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz (Oświęcim) – 38.031 osób! A przecież syjonistyczna propaganda nazywała Auschwitz najstraszniejszym ze strasznych „obozów śmierci” i wskazywała na śmierć w obozie 4 milionów żydów…

    marucha.wordpress.com/2018/12/21/sad-najwyzszy-rosji-powiedzial-zydowskiemu-klamstwu-nie-pomimo-rezolucji-onz-w-sprawie-holocaustu/

    A oto nasi "żydowscy" przyjaciele: Mordercy z Katynia:

    Komendanci obozów w Kozielsku, w Starobielsku i w Ostaszkowie:
    Raichman, Mierkułow, Urbanowicz.

    Masowym ludobójstwem Polaków kierowali:
    Lew Rybak, Chaim Finberg, Abraham Borisewicz

    Zabijali bezpośrednio:
    Zaharewicz, Kobulow, Begman, Elman, Estrin, Borysowicz, Krongauz, Raichman, Abakumow, Milstein, Sierow, Rybak, Finberg, Sorokin, Suslow, Tichonow,

    WSZYSCY ci mordercy to chazarscy bandyci Stalina, tak zwani żydzi.
    A na Ukrainie, Niebiańska Jerozolima | PL1.TV

    youtube.com/watch?v=LAU3ktiq5yg

    No i gdzieś trzeba ewakuować żydów z Israel, czas się kończy żydom w Israel, w Polsce buduje się żydom niebiański POLIN, i co ważne, sami Polacy go sfinansują, co widać, i będą żydów w Polin utrzymywać, i tak spełni się satanistyczny Talmud, goj chrześcijański Polak będzie służył żydom. No i coś więcej o naszych politykach, Kaczyński i Gliński w Fundacji Batorego George’a Soros’a

    youtu.be/UUMiVVTgwog
  • @zbig71 21:04:25
    Żydzi nie chcą wiele, tylko jakiś weksel, jakiś papier, żeby jasno stało, że płacimy żydom, dalej to już poleci, całe pokolenia Polaków będą pracować na pasożydów, szabesgoj Gliński dobrze wie co robi, taki mały gest, za który będą płacić przyszłe pokolenia Polaków, i tak do końca świata, a może jeszcze jeden dzień dłużej.
  • @Husky 21:09:10
    Zobacz wstrząsający izraelski film o żydowskich kapo, który został ocenzurowany w Niemczech. We Francji wywołał tak gwałtowne protesty, że program został zdjęty z anteny [WIDEO] Film Kapo z 2000 roku opowiada o żydowskich kapo pracujących dla nazistowskich Niemców w obozach koncentracyjnych. Produkcja wzbudziła ogromne kontrowersje, mimo to otrzymała nagrodę dla najlepszego filmu dokumentalnego International Emmy Award. Jeden z producentów filmu Danny Paran przyznał, że był zszokowany, kiedy poznał dogłębnie tematykę kolaboracji. Reżyser Dan Setton nie ukrywał, że przez długi czas cierpiał na bezsenność po tym, jak zrealizował film. Reakcje na film były bardzo zróżnicowane: podczas pokazów został przyjęty z dużym zainteresowaniem przez młodszą część audytorium, natomiast starsza zareagowała oburzeniem. W Niemczech wyemitowano jedynie ocenzurowaną wersję filmu z obawy na reakcje, jakie może wywołać. We Francji sprzeciw wobec filmu był tak duży, że program La 25e Heure, w ramach którego film został wyemitowany, został zdjęty z anteny. Mimo to film został uhonorowany tytułem najlepszego filmu dokumentalnego w 2000 r. (International Emmy Award) – to najwyższe odznaczenie dla izraelskiego filmu do tego roku. Żydzi. Kapo by Tor Ben Mayor, Dan Setton Lektor PL
    https://youtu.be/Z0dwNbzzO2w
    https://niezlomni.com/zobacz-wstrzasajacy-izraelski-film-o-zydowskich-kapo-ktory-zostal-ocenzurowany-niemczech-we-francji-wywolal-gwaltowne-protesty-ze-program-zostal-zdjety-anteny-wideo/
  • @zbig71 21:04:25
    Dr Ewa Kurek: "O zbrodniach żydowskich mówić nie wolno. Ten kanon jest utrzymywany przez wieki". Dr Ewa Kurek: "Gdyby to żydzi mieli ratować Polaków, nie przeżyłby żaden Polak".


    https://www.youtube.com/watch?v=1JqvqOxlo9A&t=141s


    Dwużydzian Polaka, czyli czemu się tak Polacy skundlili?! - Liderzy

    https://www.youtube.com/watch?v=Xb9rfl9J8Tg&t=185s


    Ps..Dlaczego w Auschwitz wiszą tylko Izraelskie flagi? Czy to jest Izraelska enklawa w Polsce? No i dlaczego na budynku przy al. Solidarności (dawniej Leszno 13) nie ma tablicy z napisem:
    " W tym budynku podczas II W.Ś. działało Gestapo Żydowskie"? Od żydów żadnych dobrych rzeczy. Żydzi są generalnie anty gojowscy, nie asymilują się z narodem wśród którego mieszkają (bardzo nieliczne wyjątki), judzą na autochtonów, skłócają, byli i są szczególnie antypolscy. Żydostwo stworzyło państwo w państwie. Plany żydów: wyniszczyć kraj finansowo, - pozbawić 5 milionów pracowników posad poprzez zrujnowanie zakładów pracy, nawet tych które przetrwały od 1918r, - zrujnować rolnictwo aby 3 miliony rolników emigrowało za chlebem, oczyścić kraj z inteligencji patriotycznej, - wyludnić kraj innymi sposobami do liczby 15 milionów polaków, którzy będą służyć kolonizatorom żydowskim za wyrobników, - zwiększyć opłaty za uniwersyteckie studia i naukę w szkołach średnich, aby Polacy mieli tylko podstawowe wykształcenie niezbędne do najemnej pracy w resorcie usług i pracy robotniczej według schematu wypracowanego na Palestyńczykach, itp. itd. według oświadczenia Szymona Szurmieja w Telewizji warszawskiej, 4 miliony żydów zamieszkałych w Polsce jest członkami Światowej Federacji Żydów. Udokumentowanych jest w zasobach MSW 2 miliony i 700 tysięcy, w czym olbrzymia liczba żydów ukrywających swoje pochodzenie. Większość z nich zajmuje kluczowe stanowiska w masmediach, kulturze, polityce i gospodarce. Żydzi twierdzili, że w obozach zginęło 3 ml 400 tysięcy, czyli 100% ludności żydowskiej z przedwojennej Polski! Ostanie kalkulacje podają że prawdziwa liczba holokaustu to 110 tysięcy. Przed i w 1939 roku żydzi polscy uszli do związku Sowieckiego i powrócili przebrani za II Dywizję Piechoty tzw. Wojska Polskiego. Jakub Berman i inni żydowscy zbrodniarze wojenni wprowadzili władze żydokomuny terrorem.
    Wyszkoleni przez NKWD żydzi z Rosji tworzyli 70% ilości "pracowników" i całe kierownictwo UB. Ludzie ginęli jak za czasów bolszewickiej rewolucji w Rosji. Ponad 1 milion polskich patriotów przeszedł przez ciężkie więzienia i obozy pracy niewolniczej, jak w kopalni uranu w Kowarach. 1 milion 100 tysięcy wywieziono do gułagów w Związku Sowieckim, w tym co najmniej 300 tysięcy inteligencji mogącej utworzyć administrację państwa. Nieokreśloną liczbę patriotów z AK, SZ, Bat.ch i opozycje rozstrzelano, zamęczono na śmierć lub latami trzymano w więzieniach. W 1989 roku przeprowadzono "holokaust " na narodzie polskim postanowieniem tajnego rządu żydowskiego, Sanhedrynu Brukselskiego: Międzynarodowy Fundusz Walutowy zdewastował kraj "prywatyzacja" i lichwiarskim zadłużeniem przeprowadzonym głównie przez żydów Sachsa i agenta SS, Gestapo, zbrodniarza z dwoma zaocznymi "ks"(Malezja i Filipiny) złodzieja i oszusta Sorosa. Żydzi zmienili nazwiska i obecnie pozują na najlepszych Polaków. Wyniki wyborów uległy dystorsji przez zawiłe i pokrętne ordynacje. Oto powód dla którego obecnie trwa walka kolonizatorów z Polakami ...

    Pisarz i wolnomyśliciel A. Niemojewski, początkowo zachwycony
    żydostwem, po smutnych doświadczeniach i przeanalizowaniu Talmudu
    wydał krytyczną pracę: "Dusza żydowska w zwierciadle Talmudu".
    Wcześniej jeszcze, w artykule pod wymownym tytułem "Dwużydzian
    Polaka", pisał: Na gruncie drwin wytworzyło się duchowe współżycie Żydów i Polaków. Żyd powiedział Polakowi: Nie mogę z tobą nic wspólnie kochać, czcić, uwielbiać, nad niczym wspólnie cierpieć i do niczego wspólnie dążyć – ale możemy wspólnie drwić ze wszystkiego. Wydrwię ci twego Boga, twą Ojczyznę, twą tradycję i twe ideały, twe pragnienia i twe wysiłki i obaj będziemy wyżsi ponad to wszystko. Zeszedł się żydowski kpiarz z polskim kpem i zaczęli ze wszystkiego kpić. I wytworzyło się środowisko, w którym żadna wielka idea, żaden wielki czyn nie mógł dojrzeć. Albowiem żydowski »odczynnik« rozkładał skutecznie na drwiny wszelkie przejawy woli (…). w żydzie zasymilowanym dwie cząsteczki żydowskie przypadały na jedną cząsteczkę polską. Polskość nie jest kwasem rozkładającym kruszec żydowski; natomiast takim kwasem jest żydowskość i polski kruszec rozkłada. Dlatego żyd asymilowany będzie w ostateczności brał zawsze stronę żydostwa. I dlatego filosemita przestanie być czułym na sprawy polskie, lecz zawsze będzie nader wrażliwym na sprawy żydowskie.
  • @kula Lis 68 21:41:11
    Widziałem
    Moja recenzja filmu
    Żydowskie sqrwysyny
  • @Husky 21:44:19
    Jakie wy k. mać Słowianie? Jesteście totalnie zażydzeni i jedyne co czeka to terapia w Sanatorium: www.auschwitz-gov.livejournal.com
    ( w rozbudowie przez nasz Kościół: www.nspap.livejournal.com )
  • Autor
    Inwestor z Kambodży, inwestor z Kataru, Sto milionów Bolka, prywatyzacja Balcerowicza i Lewandowskiego, zajebana kasa z OFE, tańczący z miliardami z VAT-u. Oto biznesy III-ciej RP. To cud z Niebios, że dzięki władzy PiS ta biedna Polska została uratowana w ostatniej chwili.
    Dopiero za kilkanaście lat ludzie docenią część ich działań jak po powrocie poprzedników zacznie się powrót tendencji sprzed 2015.

    I ta unikalna chwila, kiedy ni mosz piniendzy.

    https://pbs.twimg.com/media/Dv2dN_DXcAEW0Hg.jpg
  • @NKE 23:10:14
    Czujesz się jak Juncker w czasach prohibicji?
    Derilka?
  • @Husky 23:12:57
    Raczej z deszczu pod rynnę. Niestety, z nikąd nadziei i ratunku. Roszczenia Żydowskie chyba nas nie ominą. A z tego co widać, już są realizowane.
  • @
    Sorry ale za dużo uproszczeń no ale idąc tokiem tych przemyśleń to zakończenie było trochę inne. Puławianie według umowy z Magdalenki otrzymali to co obecnie ładnie nazywa się nomenklaturą. Za to chamy czyli natolińczycy poszli w biznes. Jeszcze jedno drobne sprostowanie. Jaruzelski nie zaliczał się do żadnej frakcji. On grał z tymi z którymi w danej sytuacji było mu wygodniej. W latach 50 był w IW więc w domenie puławian. Po dojściu do władzy Gomułki konsekwentnie bronił Rokossowskiego - i wtedy był po własnej stronie. W 1967/8 łapka w łapkę z Moczarem wyeksportował żydów do Izraela czyli wtedy był natolińczykiem czyli chamem ...ba na dodatek zorganizował studentom pobór do wojska a to już było wybitnie anty puławiańskie. Później wsparł Gierka czyli poparł częściowo frakcję puławską po to by w 76 znów załatwić pobór do wojska intelektualistom i robotnikom z Radomia.... czysto natolińskie. No i tak dalej. Na koniec zostawił Polskę w rękach największego idioty wśród elektryków i dał się pochować na Powązkach. Szanowny autorze - nasz historia nie jest czarno biała a uproszczenia czasami prowadzą do błędnych konkluzji :D
  • @
    Ale z drugiej strony wyrazy uznania bo dla większości blogerów to zbyt zagmatwane. Wolą pisać o pis i po nie wiedząc skąd te potworki się wzięły :)
  • @Marx 8888 06:11:52
    Jak to skąd się wzięły? Toż to dzieci Czekiszczaka
  • @zbig71 23:39:05
    Takim ministrem w latach 1940 - 1944 pewnie musiałoby się zająć KEDYW - AK. Gliński za wczorajsze oświadczenie o "wspólnym dziedzictwie" polsko-żydowskim do natychmiastowej dymisji bo na stanowisku ministra nie można tolerować ignorantów! Nie mamy żadnych zobowiązań wobec żydów. Oni mają dług wdzięczności wobec nas bo ich przyjęliśmy w czasie gdy ich zewsząd przepędzano! Są gośćmi, nie są Słowianami, Polakami! Niewdzięcznicy! Żmijowe plemię! A u żydków Karnosiów bolszewicka cenzura blokuje komentarze pod wywiadem z Glińskim gdzie jakoby jesteśmy coś winni żydom! Może to była wojna "Nazistanu" z państwem żydowskim, które powstało dopiero po II wojnie światowej? Nazistan walczył też z "nieżydami", ale tylko w jakiejś bliżej nieokreślonej wirtualnej przestrzeni. Za to zupełnie rzeczywisty Prezydent Izraela czuł się zobowiązany, aby zaprosić Prezydenta nieżydów na Marsz Żywych w Polinie, aby upamiętnić ofiary holo...kitu..A ja głupi zawsze myślałem, że to Niemcy i Rosja napadły i wyniszczyły Polskę. W państwowym (utrzymywanym z budżetu państwa polskiego) Muzeum Auschwitz nadal wisi 8 tablic, które informują odwiedzających ilu "żydów i nieżydów" wymordowali Niemcy podczas II wojny w okupowanej przez nich Polsce. Pan Gliński nie czuje się zobowiązany do zdjęcia tych haniebnych napisów?! Ile polskich muzeów powstało za granicami naszego państwa, gdzie mieszkali i mieszkają Polacy, gdzie walczyli i pracują dla innych państw za pieniądze podatników tych państw? Dlaczego to Polacy mają budować muzea żydom? Dlaczego wypłacamy świadczenia żydom po 100 euro miesięcznie? Ile to daje rocznie? Może o tym pan powie zamiast o jakichś nieznanych mi obowiązkach w związku z dziedzictwem żydowskim! Jedyne polskie muzeum poza Polską znajduje się na zamku w Rapperswil, nad jeziorem zuryskim. Za pieniądze polskiego arystokraty, który wynajął ruiny (wówczas) zamku na potrzeby polskiego muzeum. W czasach, gdy Lech Kaczyński fundował setkami milionów euro muzeum żydów Polin w Warszawie, dla polskiego muzeum w Rapperswil 3 UB-ecka nie miała klepaków na farbę do odmalowania ścian. Był tam syf. Co wypowiedź tego człowieka to tylko utwierdzam się w tym, jaki błąd popełniłem głosując na PiS. Zastanawiam się kogo my mamy w tych najwyższych władzach od lat? Czy w końcu POLSKA i nasze sprawy staną się priorytetem, czy też jak nie dziedzictwo żydowskie, to UE? To samo dotyczy sejmu i senatu. W głosowaniu odnośnie emerytur dla żydów za holokaust zdaje się tylko 2 posłów było przeciw. Systematycznie szkodzi PiS-owi. Robi to celowo? Nikt w całym PiSie nie wywołuje takiej nienawiści elektoratu konserwatywnego i narodowego jak ten szczur. Ten gość załatwi PiSowi 6-7 % mniej głosów w następnych wyborach. Niech jeszcze więcej opowiada o Polakach winnych dziedzictwu górali ze wzgórz Golan. Dodam, że Piotr Gliński zakładał w Polsce partię Zieloni! Wygooglajcie jeśli nie wierzycie. To, że był w Unii Wolności to przy tym drobnostka. Podawajcie to znajomym.
  • @kula Lis 68 09:19:25
    Minister z przeszłościa.
    8-))))
  • @Husky 21:44:19 aj waj, aj waj..
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19mMTc5Ni9wLzIwMTkvMDEvMDIvODMwLzQzMC9jNzY2MDVlMjJiZjU0Y2IxODMxMjMwYzU0NWY1MWIwYy5wbmc=.png

    Szaleństwo! Foxman po nominacji Andruszkiewicza: Polska osiągnęła nowy poziom, powołując neonazistowskiego antysemitę! Wydaje się, że Polska osiągnęła nowy poziom, powołując do rządu neonazistowskiego antysemitę, który będzie odpowiedzialny za Internet i media społecznościowe stwierdził Abraham Foxman, były dyrektora Ligi Przeciwko Zniesławieniu i szef programu w Muzeum Dziedzictwa Żydowskiego, który zajmuje się zwalczaniem antysemityzmu w rozmowie z „The Algemeiner”. Gdzie są głosy oburzenia w Polsce i UE? A gdzie jest Departament Stanu USA? pyta Foxman. Histeria związana z nominacją Adama Andruszkiewicza na ministra cyfryzacji rozkręca się w najlepsze i wykracza powoli poza granicę Polski. Jak długo potrwa?
    Onet

    Ps...Bezczelność żydowska nie ma granic. To są słowa za które ten gość powinien odpowiedzieć przed sądem! USA przyjęły po II WW ok. 600 prawdziwych nazistów i dało im dobre posady. Abe Foxman niech sobie w USA porządek zrobi. Nie dajmy się zwariować! Nie może żyd Foxman nam dyktować, kto może być na jakim stanowisku w Polsce! W Izraelu na wyższych stanowiskach, nawet kierowniczych musi być zatrudniony człowiek pochodzenia żydowskiego. Z tego wynika, że żydzi najbardziej na świecie nienawidzą Polaków. Czekam kiedy żydzi zaczną budować w Oświęcimiu Brzezince pomniki esesmanom i swoim żydowskim kapo jako swoim wybawcom.
  • @kula Lis 68 09:30:21
    Rabiej lub Biedron powini być ministrem cyfryzacji.
    Obaj znaja się na cyfrach, najbardziej na 6 i 9.
    Prawda
    8-))))
  • @Husky 09:38:08
    Prawda! 100/100! Pzdr!
  • @kula Lis 68 09:47:35
    Doszły mnie słuchy, że Największy Filantrop z rozpędu przeprosił jakąś Krystynę Pawłowską. Prawda li to?
  • @Husky 09:22:10
    https://wprawo.pl/wp-content/uploads/2018/12/Chanuka-w-Pa%C5%82acu-Prezydenckim-1130x580.png
  • @Husky 09:22:10
    Może by wszystkie żydki w Polsce, szczególnie te na szczytach władzy, w rządzie, w sejmie, w sądach(wszystkich) zaczęły nosić jarmułki. Skoro tak kochają żydów, jarmułek chyba by się nie wstydzili? Przynajmniej wiedzielibyśmy kto nami rządzi, może w końcu naród przejrzałby na oczy?
  • @Husky 09:38:08
    Klioes Vel Pislamista Mówi emu
    Powrót Donka na tęczowym koniu

    Gdy (nie na białym, a tęczowym)
    Koniu powróci Donek, wtedy
    Znów będzie Polska postępowym
    Krajem, jak Niemcy albo Szwedy!

    Gender po szkołach i przedszkolach,
    Uchodźcy w każdej polskiej gminie
    I żadnych marszów! (Po kibolach
    I polskiej fladze ślad zaginie.)

    Odetchną z ulgą światli ludzie;
    „Wyborcza” szkolną jest lekturą…
    Program: „Hejtowi-Stop! i nudzie”
    (To znaczy: odbyt fajną dziurą).

    Państwo wie lepiej od rodzica,
    Jak jego dzieci wychowywać.
    A kto się Unią nie zachwyca,
    Faszystą można go nazywać!

    Ach, kiedy Donek nas wyzwoli?
    Za rok? za dwa? czy w dłuższym czasie?!
    Cierpimy, Jaro wciąż swawoli.
    Oto tyrania w pełnej krasie:

    Pracują w Polsce imigranci,
    Już prawie w każdej polskiej gminie.
    (Polaka bije, Polkę gwałci,
    Ale omija każdy świnię.)

    Jest w szkołach szkolny obowiązek
    I walka z mową nienawiści.
    Lecz mało dopłat ma wciąż związek
    Bandery oraz komuniści!

    Za flar na marszu odpalenie,
    Lub za spalenie kukły żyda
    Karą jest grzywna, lub więzienie –
    Ledwie półroczne… To ohyda!!!

    Za wolno rosną wciąż podatki.
    A na „mieszkanie plus” czekają,
    Żrąc „pięćset plus”, cygańskie matki.
    Dyskryminację odczuwają!

    Uzbecy, którzy palą żony
    (Dla Polski to ubogacenie!)
    Już przyjechaliby, wagony
    Gdzie Pendolino?… Utrudnienie!

    Co prawda PiS tych z Kazachstanu
    Nacjonalistów nie sprowadza,
    Co do ojczyzny chcą i Panu
    Bogu ufają, ale władza

    Zamiast z Berlina, z Jeruzalem
    Słucha rozkazów. Po czym pisze
    Ustawy… Trzeba stwierdzić z żalem:
    Tętętu konia Donka ciszę!…

    On skrzywdzić nie da tej mniejszości,
    Która na szlachtę nam się mnoży.
    Polaków, tak dla ostrożności,
    Wkrótce pozbawi nawet noży.

    Gdy (nie na białym, a tęczowym)
    Koniu ekspłemieł nas pocieszy,
    Znów Polska będzie postępowym
    Landem, kolonią Czwartej Rzeszy!

    Za dużo tu Amerykanie
    Do powiedzenia mają. Skandal:
    Czarnoprochowce w bantustanie?
    A po co?! (Winien jest Trump, wandal!!!)
  • @Husky 09:38:08 to o rabiejach, etc..
    Propagandowa ulotka LGBT: homoseksualizm jest ważny dla przetrwania gatunku. To jest przykład szkodliwej indoktrynacji młodych ludzi przez środowiska LGBT. Oni przez swoje pseudo-naukowe historyjki udowadniają kształtującej się młodzieży, która jeszcze sama nie wie kim jest i czego chce, że bycie gejem, lesbijką jest naturalne, ważne i potrzebne. Załamka napisał jeden z internautów i załączył zdjęcie ulotki propagandowej LGBT, w której lansowana jest teza, że homoseksualizm jest bardzo ważny dla przetrwania gatunku. Poniżej zamieszczamy tłumaczenie ulotki.

    https://pbs.twimg.com/media/Dv5hzxQXQAEXxYj?format=jpg&name=900x900

    Tytuł: Dlaczego homoseksualizm jest naturalny i ważny. Według naukowców homoseksualizm występuje u ponad 1500 gatunków zwierząt. Odkryto również, że homoseksualne zwierzęta odgrywają ważną rolę w przetrwaniu gatunku. Dlaczego? Ponieważ w przypadku śmierci heteroseksualnych rodziców lub porzucenia przez nich dziecka, homoseksualne pary adoptują je i wychowują. Pary heteroseksualne zazwyczaj tego nie robią, ponieważ są zajęte rozmnażaniem. Młodym wychowywanym przez homoseksualnych rodziców nie dzieje się nic złego, a homofobia występuje tylko u jednego gatunku: u ludzi!”

    Nasz komentarz: Zwróćcie uwagę, w jaki sposób rozłożone są akcenty w tej ulotce. Homoseksualne pingwiny są przedstawione jako osobniki okazujące miłość, a pingwiny heteroseksualne to egoiści bez serca. To nie jest ulotka informacyjna. To jest ulotka indoktrynacyjna, która ma wywołać negatywne emocje wobec tradycyjnej rodziny oraz ciepłe uczucia wobec homoseksualistów wychowujących dzieci. Symbol serduszka jest wykorzystany do pokazania bezduszności pary heteroseksualnej. Mały pingwinek jest zrozpaczony, bo pingwiny hetero nie chcą go pokochać. Natomiast para homo okazuje mu miłość, więc pingwinek jest szczęśliwy. Jaki wniosek ma wyciągnąć adresat tej ulotki? Wniosek ma być oczywisty: homoseksualizm to miłość i poświęcenie, a heteroseksualizm to odrzucenie i egoizm. A zatem lepiej być homo niż hetero. Tu nie chodzi o tolerancję, ale o promocję homoseksualizmu wśród dzieci i młodzieży poprzez granie na emocjach przy pomocy wzruszającej historyjki o małym pingwinku.

    https://wprawo.pl/2019/01/02/propagandowa-ulotka-lgbt-homoseksualizm-jest-wazny-dla-przetrwania-gatunku/


    Ps...Gdyby nie żmijowe plemię nie byłoby takiej destrukcji rodziny. Pieniądze plus władza plus media omotają słabe umysły i wmówią tymże, że to normalne.
    Czytaj felieton:

    https://wprawo.pl/2019/01/02/swiat-jest-pelen-mowy-nienawisci-myslo-zbrodniarzy-wobec-nowego-porzadku-swiata-kacik-kom-kultury-10/
    31% dzieci wychowywanych przez lesbijki i 25% przez pederastów, było molestowanych:

    https://piotrbein.wordpress.com/2019/01/02/czy-gej-na-pewno-jest-ok/


    Dziecięce prostytutki”! Jak niszczą dzieci ws. edukacji seksualnej? Katarzyna Treter u Roli! W dzisiejszym programie telewizji wRealu24 nasza publicystka Katarzyna Treter-Sierpińska rozmawia z Marcinem Rolą na temat homo-propagandy w polskich szkołach oraz odnosi się do kłamstw, które ku naszemu zdziwieniu padły z ust Leszka Żebrowskiego.

    https://youtu.be/Af7z9gAKc0U
  • @Husky 21:09:10
    Dzięki, ;-).
    Pozdrawiam.
  • @kula Lis 68 10:39:59
    Jak zwykle, dziękuję za wzbogacenie tematu i dyskusji.
    pozdrawiam.
  • @Docent zza morza 10:50:31
    Żydek Czuchnowski z Gazety Koszernej płacze, że PiS to odbiera renty nawet wdowom po objętych ustawą dezubekizacyjną.
    Drogie koszerne debile. O to właśnie chodzi, żeby nikt nie brał kasy za to, że ktoś z rodziny służył PRL-owskiej mafii.
    A wam złodzieje nikt nie broni założyć sobie fundusz poszkodowanych przez PIS i z własnej kieszeni im pomagać
    Co wy na to?
  • Tajemnice współczesności: Czyje naprawdę były obozy śmierci i kto nimi kierował – nie naziści.
    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/12/a-152-1000x630.jpg
    Kim byli Anselmo i Abraham Ha Levi Kahana de Palenzuela? Kiedy zmienili nazwisko rodziny na “Warburg?” Czy oni naprawdę wynajęli Adolfa Hitlera i zbudowali Auschwitz? Wypędzeni z Hiszpanii w 1492, wrócili z zemstą pod przywództwem Ignacego Loyoli. Od tego momentu papiestwem kierowali jezuici z sojusznikami z rodzin „de Banco” z Genui i Wenecji. Później będą kontrolować dużo więcej. Nigdy nie słyszałeś o rodzinie Palenzuela z Hiszpanii? Kiedy przenieśli się do Wenecji w 1492, nazywali się prosto „de Banco”, albo „z banku”. Następnie przenieśli się do Niemiec, małego miasta Warburg, i stali się najpotężniejszą siłą globalną od czasów Rzymu. Szukaj w Internecie czegoś o rodzinie Palenzuela. Zobacz gdzie leży prawdziwa siła i rodzaj tajemnic jakie muszą być ukryte, tajemnice o rodzinie Palenzuela / del Banco / Warburg, które wywracają do góry nogami naszą historię. Nazywaj to hipotezą, teorią, a nie „prawdziwą historią” by zastąpić podróbkę jakiej nas uczono. Poniżej cała ta sprawa. Starożytne sefardyjskie żydowskie rodziny wypędzone z Hiszpanii w 1492, które później osiedliły się w Wenecji, rządziły sprawami świata poprzez kontrolę waluty i banków centralnych w Europie, i w końcu w Ameryce od początku XVI wieku. W tym procesie utworzyli znany nam kolonializm, zniewolili Afrykańczyków i przewozili ich statkami dookoła świata, handlowali opium w Chinach, zbudowali amerykańskie koleje i etnicznie oczyścili Nowy Świat z tubylczych ludów, i – tak – zabijali żydów podczas II wojny światowej.
    Założyli komunizm, ale nie przez Marksa i Engelsa, a przywieźli Lenina do Rosji w 1917, i, niemal identycznie, zbudowali nazistowskie Niemcy i umieścili tam u władzy Hitlera. Możemy to udowodnić. Historia nie idzie w żadnym innym kierunku. Dla pewnego podstawowego tła, spójrzmy na książkę Jaques Attali Człowiek wpływu, niezwykła kariera S G Warburga / A Man of Influence, the Extraordinary Career of S.G. Warburg i recenzję autorstwa Davida Goldmana z 1987. Goldman pisze:


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/12/a-151.jpg


    Przewrażliwienie Erica Warburga o czymś co można znaleźć w opublikowanych źródłach, odzwierciedla dwa główne przeoczenia w tekście Attali: Dotyczą one Wenecji i Moskwy. Wielka sieć nazwisk żydowskich bankierów w mieszanych małżeństwach jak Warburg, Rotszyld, Oppenheim, Mendelssohn, Schiff, Loeb (które Attali opisuje), i mniej słynnych a dużo ważniejszych, np. David-Weill od Lazard Freres (których Attali nie opisuje), wywodziła się z weneckiego wchłonięcia sefardyjskich żydowskich rodzin bankierskich nie później niż wypędzenie z Hiszpanii w 1492. Ale dzisiaj nadal są Wenecjanami, i to jest tajemnica ich powiązań z Moskwą. Nasz zarzut jest, że skupiona w Wenecji sieć „zaufania” Księcia Giuseppe Volpi di Misurata i jego super-szpiega Parvusa dalej jest nietknięty; Attali pokazuje porozrzucane kawałki puzzli, odwracając uwagę od samego obrazu. Jego zapisy o pochodzeniu Warburga wymienia obecność rodziny na terenie Hamburga (Altona) od 1647, ale (zgodnie ze standardowym mitem) nie wymienia trwającego włoskiego związku z rodziną który rozpoczął się w XIV-wiecznej Pizie jako „del Banco”, czyli „od banku”. Ale Eric Warburg mówił o roli rodziny w najbardziej tajnej operacji zakonu jezuitów przeciwko szwedzkiej luterańskiej księżniczce, której ojciec, Król Gustavus Adolphus uratował sprawę protestantów w wojnie 30-letniej zanim poległ w pierwszej bitwie pod Liitzen w 1631. Najwyraźniej Warburgowie, od pierwszych dni w Hamburgu, byli nie tylko pseudopodium skupionego w Wenecji międzynarodowej bankowości, ale działali w imieniu weneckiej inteligencji, w której rodzina Contarini 100 lat wcześniej założyła zakon jezuitów. Ale Eric Warburg mówił o roli rodziny w najbardziej tajnej operacji zakonu jezuitów przeciwko szwedzkiej luterańskiej księżniczce, której ojciec, Król Gustavus Adolphus uratował sprawę protestantów w wojnie 30-letniej zanim poległ w pierwszej bitwie pod Liitzen w 1631. Najwyraźniej Warburgowie, od pierwszych dni w Hamburgu, byli nie tylko pseudopodium skupionego w Wenecji międzynarodowej bankowości, ale działali w imieniu weneckiej inteligencji, w której rodzina Contarini 100 lat wcześniej założyła zakon jezuitów. „Historia Warburgów jest o sefardyjskiej żydowskiej rodzinie przemieszczającej się z południa na północ” pisze Atali. Może być ważne to, że (według Attali) „Diego Texeira de Sampaio z Hiszpanii”, Żyd na uchodźstwie, „został doradcą finansowym Christiny ze Szwecji; jego syn Manuel później osiedli się w Hamburgu”. Czego dowiedzieliśmy się z tego mało ważnego akapitu czy dwóch, jest zdumiewające. Pomaga nam bardziej wiedza Webstera Tarpleya, nie tylko tym co opisuje w swoich wyczerpujących badaniach, ale także tym, co z wielkim wysiłkiem ukrywa. Książka Tarpleya i Atona Chakina o rodzinie Bush, napisana na początku lat 1990, jest epickim dziełem i dostępna za darmo tutaj:

    http://tarpley.net/online-books/george-bush-the-unauthorized-biography/

    W niej Tarpley odpowiedzialnością za dojście Hitlera do władzy obarcza rodzinę Bush, działającą przez bank Harriman, jedną z najpotężniejszych instytucji finansowych w latach po założeniu przez Paula Warburga Systemu Rezerw Federalnych, fałszywego Warburga z rodziny „Del Banco” wyrzuconej z Hiszpanii w 1492. Oprócz finansowania Napoleona i tych którzy z nim walczyli, Warburgowie finansowali bolszewicki / syjonistyczny Związek Sowiecki poprzez Lenina (i Trockiego). Mniej znany jest wpływ Warburga w USA. To ta „europejska” bankowość, weneckie rodziny, zbudowały koleje, które wykupiły ogromne połacie ziemi na których wydobywano złoto i srebro, i kiedy ropa stała się uosobieniem samej gotówki, ubezpieczył też Rockefellera. Dlatego kiedy mówimy o J P Morgan, Johnie D. Rockefellerze czy Harrimanach, to mówimy o Warburgach, niemiecko brzmiących „królewskich” domach bankowych. Te weneckie pożyczające pieniądze rodziny posiadają nie tylko dziesiątki a ponad 200 europejskich tytułów, prawie największy dom, zamek, chateau i posiadłość w Europie, są dziedzicami baronectw i księstw, nie będąc potomkami starodawnych rycerzy. Kiedy spojrzymy np. na Auschwitz, czy jako „obóz śmierci” czy obóz pracy, nie widzimy niemieckiego obiektu w Polsce, a raczej należący do Warburgów obóz pracy niewolniczej w Prusach którym wcześniej rządzili za Bismarcka, ogromny kompleks pracy żelaza i stali, syntetycznej gumy i ropy, sklepów z maszynami, w przemysłowym sercu Prus, „wschodnia Ruhra” Niemiec. To pozostawia nas z ogromną tajemnicą. W połączeniu z innymi stłumionymi historycznymi hipotezami, które równie dobrze można nazwać „faktami” w tym punkcie, patrzymy na kwestie „wielkiego kłamstwa”. Nie istnieje nic takiego jak żydzi „Ash Can Nazi” / aszkenazyjscy. Około 100 AD żaden żyd nie opuścił Judei i Samarii, ani autobusem ani autem, ani metrem, ani samolotami, nikt nie osiedlił się w nieistniejących Niemczech czy Polsce w miastach 1.000 lat później by otworzyć sklepy jubilerskie i delikatesy (osobiście je kocham). To nigdy nie miało miejsca. Nie ma żadnych wspierających to dowodów archeologicznych, żadnych dokumentów, żadnych zapisów, nic, żadnej historii, żadnych rodzin by prześledzić tę nieistniejącą migrację na zalesione franko / krzyżackie plemienne regiony, gdzie rzymskie legiony zostały pożarte jak schabowe. Ta historia jest absurdalna. To dlatego żydzi „Ash Can Nazi”, kiedy zamieścili swoje DNA na portalach genealogicznych, okazali się być Polakami, Rosjanami i Niemcami z domieszką Turków i neandertalczyków (nie do końca niepodobnymi też do reszty z nas). Ach, ale Warburgowie, rodzina Levi del Banco z Wenecji, później z Sewilli, Hiszpania, jest czysto semicka, tak jak dzisiejsza saudyjska rodzina królewska i i biedni uciskani Palestyńczycy, genetyczni spadkobiercy starożytnych żydów. Jeśli chodzi o Warburgów i innych, historia jest dla nich fikcją. Jeśli można udowodnić, że wenecka rodzina Del Banco wybudowała nazistowskie Niemcy i rządziła obozami śmierci, pod warunkiem, że możemy się zgodzić by ich tak nazywać, to jaką tajemnicę przedstawiają „Żydzi mordujący żydów”, i do jakiego stopnia będą się wysilać by zachować tę tajemnicę? Ile z tego, co kiedyś było niewytłumaczalne, ma teraz sens?

    Secrets of Our Times: Who Really Owned and Ran the Death Camps, It Wasn’t the Nazis

    Gordon Duff i Ian Greenhalgh – 19.09.2018

    Tłum. Ola Gordon/http://chomikuj.pl/OlaGordon

    Źródło: https://www.veteranstoday.com/2018/09/19/secrets-of-our-times-who-really-owned-and-ran-the-death-camps-it-wasnt-the-nazis/
  • Korzenie europejskiego zła
    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2012/06/a1.jpg


    Żydostwo jest niewątpliwym historycznym czynnikiem, który na swój sposób wywiera istotny wpływ na bieg wydarzeń światowych. Ale z jakiejś zadziwiającej przyczyny a raczej z powodu jakiejś iluzji, wszyscy naukowcy lekceważą ten element historii światowej, nie biorą go w ogóle pod uwagę tak jakby nie istniał. Kiedy któryś z bezstronnych historyków na podstawie bezspornych faktów wypowiada się na temat historycznej roli żydów to podejmuje ryzyko, że zostanie stygmatyzowany jako „antysemita” i „niepoczytalny fanatyk”. Uprzedzenie, które w tej kwestii żydzi potrafili narzucić ludzkości jest tak mocno zakorzenione, że naukowcy wolą rozprawiać „o prawach psychologicznych”, „fenomenach masowej świadomości” lub „makroekonomicznych paradygmatach”, nie wspominając ani słowem o czynniku żydowskim jakby w ogóle on nie istniał albo był on zupełnie neutralny i niezdolny do wywoływania czegokolwiek. A oto co pisał o żydach, jeszcze w wieku XIX, bardzo kompetentny w kwestii żydowskiej historyk, żyd Darmeschteter: „narodowe tajne stowarzyszenie żydów jest źródłem wszelkich religijnych sporów, które przez wieki tworzą konflikty w łonie chrześcijaństwa”. Wpływ tajnej potęgi żydów opiera się na całym szeregu tajnych stowarzyszeń utworzonych z wykształconych chrześcijan, stowarzyszeń, które poprzez wszystkie wieki są powiązane ze sobą przez tajną żydowską władzę, której celem jest psucie i demoralizowanie wszystkiego co nie należy do jej narodu. Wszystkie herezje uderzające w chrześcijański świat u samego źródła są inspiracją tajnej władzy żydowskiej. „Wszystkie sekty założone przez Izrael przeciwko Kościołowi”- pisał inny historyk Charles Abbot- „zawsze były nakierowane także przeciwko społeczeństwu i ludzkości”. Od samego początku ery chrześcijańskiej pojawia się czysto żydowskie nauczanie czyli gnostycyzm. Założycielem najstarszej sekty gnostyckiej, według wszelkich danych, jest główny rywal Świętego Apostoła Pawła, żyd Szymon Mag.

    „Studiował on w neoplatońskich szkołach Aleksandrii pod kierownictwem żyda Filona, zwanego „żydowskim Platonem”- pisze francuski badacz D’Aste.

    „Zbieżność nauk Szymona Maga z naukami Filona jest oczywista”- twierdzi historyk Amelineau- „a Szymon Mag ze wszystkich mu współczesnych jest najbliższy swojemu żydowskiemu nauczycielowi”. Spośród innych sekt gnostyckich tamtych czasów, zrodzonych z judaizmu, najbardziej znana jest sekta kainitów.

    „Tajemne masońskie mity mówią, że budowniczy Świątyni Salomona, Hiram, wywodził swoje pochodzenie od Kaina, który rzekomo zrodził się ze związku Ewy z Lucyferem. Ze związku Hirama i królowej Saby (Także posiadającej pochodzenie od Kaina) powinna wiecznie trwać drużyna pracowników, która po wsze czasy zbiera się w jego imię”.

    Tak pisze masoński historyk Lecutee.

    Już w II wieku spotykamy bardzo liczną sektę judaizujących chrześcijan pod nazwą „ebionici”, odrzucającą nauczanie apostoła Pawła, przestrzegającą obrzezania, świętującą sobotę (szabat) i zachowującą wszystkie żydowskie przepisy dotyczące pokarmów. Podobne sekty powstają i później w rożnych krajach świata chrześcijańskiego. Na początku III wieku żyd Manes zapoczątkował okultystyczne, czyli tajemne nauczanie, oparte na Kabale. W konsekwencji manicheizm został przyjęty przez żydów, którzy stworzyli sekty patarinów, kafarów, lucyferianów, albigensów, templariuszy a następnie przyjęty został przez różnorakie sekty masońskie aż do naszych czasów. Oto co pisze mason Redares o tej nauce: „Manicheizm dążył do zniszczenia wszystkich religii, głosił powszechną równość i wolność, obojętność wobec każdego ludzkiego postępku, wspólność własność żon”. Oczywiście, że ta przeciwna prawu naturalnemu nauka była katastrofalna dla tych, którzy ją przyjmowali. Żydzi wprowadzali manicheizm do serc tych narodów, które pragnęli osłabić lub zniszczyć. Podczas panowania cesarza Juliana Apostaty, żydzi okazywali mu aktywną pomoc w jego prześladowaniach chrześcijan. „Przenikliwy Julian”- pisze francuski historyk Allar- „od razu dojrzał w żydach najlepszych sojuszników w prowadzeniu przeciwko chrześcijanom zaciekłej, nieustannej a tym bardziej podstępnej, prawdziwej wojny”. Ślady niszczycielskiej działalności żydów widoczne są nie tylko w okresie wczesnochrześcijańskim ale i później, w średniowiecznej Europie. Za panowania Ludwika Pobożnego (lata 814-840) w monarchii Franków „żydzi cieszyli się prawem swobodnego podróżowania po całym państwie. Mogli”- pisze żyd Graetz- „pomimo licznych kościelnych zakazów, korzystać nie tylko z pracy chrześcijańskich robotników w swoich przedsięwzięciach gospodarczych ale i mogli swobodnie handlować niewolnikami, mogli kupować ich za granicą i sprzedawać ich na obszarze kraju. Duchowieństwu zabraniano chrzczenia żydowskich niewolników…Dla wygody żydów dni handlowe na bazarach przeniesiono z soboty na niedzielę. Żydzi zostali uwolnieni od kar cielesnych i tortur a wrogie żydom prawa i przepisy kościelne zostały milcząco pozbawione siły ich egzekwowania. Żydzi mogli bez obaw wyrażać swoje szczere opinie o chrześcijaństwie, o cudach mających miejsce za pośrednictwem świętych i relikwii oraz o kulcie ikon…”.

    Można sobie wyobrazić jakie to były „opinie”!

    „Chrześcijanie”- pisze dalej Graetz- „odwiedzali synagogi, napawali się żydowskimi nabożeństwami i woleli kazania żydowskich kaznodziejów od kazań swojego duchowieństwa…W konsekwencji przychylności dworu okazywanej żydom, wielu chrześcijan przeszło na judaizm, uważając go za prawdziwą religię, przestrzegali oni szabatu (sobota) jako dnia świątecznego i pracowali w niedziele”. Nawet historyk-mason Michel zmuszony był przyznać, że Francja ówczesnych czasów była „przekształcona w Judeę”.

    „Hiszpania lub mahometańska Andaluzja”- kontynuuje Graetz- „w tamtych politycznych i kulturalno-historycznych warunkach były szczególnie odpowiednimi miejscami aby stać się, w miejsce Babilonu, centrum kierowniczym całego żydostwa”.

    Pomimo faktu, że w ówczesnych prawach istniały ograniczenia dotyczące żydów, to były one martwe ponieważ nie egzekwowano ich i dlatego, w rzeczywistości, istniało pełne żydowskie równouprawnienie. Wreszcie papież Grzegorz VII zwrócił uwagę na prześladowania i ucisk rodzimej ludności przez żydów w Hiszpanii i na Soborze Rzymskim w 1075 roku ustanowił prawo kanoniczne zakazujące żydom „posiadania jakiejkolwiek przewagi i władzy nad chrześcijanami”. Jednakże król kastylijski Alfons VI, który znajdował się całkowicie w rękach żydów, wahał się i zwlekał z wprowadzeniem papieskiego prawa. Pod koniec XI wieku panoszenie się żydów rozlało się po prawie całej Europie. W Czechach, na Morawach i w Polsce posiadali oni ogromne bogactwa i posiadali także chrześcijańskich niewolników. Taka sama sytuacja istniała na terenie ówczesnych Niemiec. Okazja do zrzucenia żydowskiego jarzma dla ludności Europy pojawiła się dopiero przed Pierwszą Krucjatą. Ludność otwarcie wystąpiła przeciwko swoim ciemiężycielom. Wszędzie rozpoczęły się żydowskie pogromy. W Rouen, Metz’u, Speer, Wormacji, Trewirze, Maisz, Kolonii, Neisse, Veflingofene, Aldenare, Merze, Terpen, Ratyzbonie i wielu innych miastach. Jednakże Pierwsza Krucjata nie miała dla żydów prawie żadnych konsekwencji. Otrząsnęli się wkrótce z pogromów i znowu wprowadzili niewyobrażalny ucisk ludności chrześcijańskiej we wszystkich krajach europejskich.

    Źródło: http://www.rusnation.org/sfk/0411/0411-07.shtml

    Data publikacji: listopad 2004

    Tłum. RX
  • Wróg Ludzkości
    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/07/a217.jpg

    Co ma zrobić ludzkość w konfrontacji z „Wrogiem Ludzkości”? Czy to wszystko sprowadza się w końcu do: zabić lub być zabitym?


    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/07/a214.jpg

    Jeśli ten artykuł okaże się trudny do przyjęcia, polecam przeczytanie niezapomnianego exposé Hellstorm [Piekielna burza] żeby zobaczyć co mogą zrobić żydzi znienawidzonemu, pokonanemu narodowi. To co żydzi zrobili Niemcom po II wojnie światowej, było dużo gorsze niż horrory jakie dotknęły narody Europy od Dżyngis Chana, czy samych żydów od Adolfa Hitlera – nawet jeśli przyjmiemy wątpliwą przesłankę, że holokaust 6 mln żydów w komorach gazowych faktycznie miał miejsce.
    Jeszcze raz, jeśli porównamy holokaust 6 mln żydów w Niemczech – zakładając iż był to prawdziwy holokaust, a nie fantazje Elie Wiesela – „niektóre wydarzenia mają miejsce a nie są prawdziwe, inne są, mimo że nigdy nie miały miejsca” nawet gdyby, jak mówię, holokaust 6 mln żydów faktycznie miał miejsce w realnym świecie, a nie w rozgrzanej wyobraźni Elie Wiesela i jemu podobnych, to nadal nie miałby niemal znaczenia, kiedy porówna się go z „Ukrytym holokaustem” [Ukryty Holohaust – Eustace Mullins – kliknij] 66 mln rosyjskich chrześcijan dokonanym przez żydowski reżim bolszewicki w Związku Sowieckim w latach 1917-1953. Żeby lepiej zrozumieć żydowską psyche, czytaj Stary Testament. Historia na końcu Księgi Rodzaju opisująca rzeź w Shechem, jest najbardziej oświecająca, tak samo jak historia o Józefie. I tylko pomyśleć jak żydzi wylewają krokodyle łzy za nieszczęsnych Murzynów wiszących na drzewach za gwałty na białych kobietach! Następna to „Antyludzie” [Antyludzie do pobrania – kliknij], opowieść o życiu rumuńskiej chrześcijańskiej Żelaznej Gwardii w administrowanym przez żydów komunistycznym obozie. Sam Orwell miałby trudności w opisaniu takiej grozy. Jest jeszcze polski film “Katyn” o dokonanej w lesie katyńskim przez żydowskich komisarzy rzezi, za którą później obwinili Niemców. To bezwstydne kłamstwo przez wiele dziesięcioleci ukrywali alianci i ich żydowscy władcy marionetek. Oczywiście jest wiele książek o horrorach w rosyjskich gułagach, obozach śmierci, wymyślonych przez dwóch żydów Matweja Bermana i Naftaly Frenkela. Zobacz także „Mistrzowie oszustwa: sprawcy holokaustu rosyjskich chrześcijan przekształcają się w ocalonych z holokaustu” [The Prop Masters: Perpetrators of the holocaust against Christian Russia transform themselves into survivors of the Holocaust]. Żeby bardziej zglebić żydowską fiksację horroru, spróbuj Netflix. Przejrzyj niekończące się listy filmów horroru i mordu [endless listings of horror and murder movies]. Obejrzyj seriale takie jak „Koszmar przy Elm Street” [Nightmare on Elm Street], albo ”Hellraiser: wysłannik piekieł” [Hell Raiser], albo “Freddie Kruger”, albo “Chucky”. Poświęć kilka tygodni lub miesięcy i obejrzyj tyle żydowskich filmów grozy ile możliwe, zanim zastanowisz się nad tym, ile niewinnych dzieci jest narażonych na nic nie warte, niesamowicie mroczne, niekończące się fantazje o horrorze i żądzy krwi kryjących się w żydowskim umyśle.

    Komentarz Lashy Darkmoon
    Kiedy jeszcze byłam nastolatką, wrażliwą młodą dziewczyną, byłam zwabiona przez niezrównoważonego psychicznie chłopaka do oglądania z nim kilku z tych filmów grozy w ciągu sześciu miesięcy. Nieświadoma wtedy ogromnych szkód jakie wyrządzały mojej psychice, pozwalając na to by te obrazy porno-grozy osadziły się w mojej głowie, wpadłam w ciężką depresję i zaczęłam mieć regularnie koszmary. Więcej niż raz wymiotowałam po obejrzeniu takiego prawdziwego zła pokazującego się przed moimi oczami. Potem mój chłopak zaczął czytać książki o seryjnych mordercach, i pewnego dnia zapytał mnie czy chciałabym wziąć udział z nim w nieuzasadnionym mordzie, a po nim w pakcie samobójczym. To wtedy w końcu zrozumiałam, że mój chłopak zupełnie oszalał. Wyszłam i nigdy odtąd go nie widziałam. Rok później dowiedziałam się, że się powiesił. Dla mnie ten nieszczęśnik, z którym byłam wtedy bardzo związana, był ofiarą żydostwa. Wszystkie te „porno-grozy” nakręcili żydzi w dolinie San Fernando, Kalifornia. Większość scenariuszy pisali zdegenerowani żydzi, którzy pisali również scenariusze do filmów porno. Te same studia filmowe, które produkowały porno-grozę, produkowały tysiące uzależniających od seksu hard-porno filmów rocznie. W każdym pojedynczym przypadku, jak się dowiedziałam, za tym diabelskim handlem pornograficznego brudu myślowego stały żydowskie pieniądze. Jeśli jeszcze masz jakieś wątpliwości o żydowskiej zdolności do zadawania bólu i nieszczęścia ludzkości, spójrz tylko na to co robią Palestyńczykom przez ostatnie 66 lat. Po dokonaniu kradzieży całej ziemi, każdy dzień od 1948 spędzają na systematycznej kampanii ludobójstwa – strzelają w twarze dzieci, łamią im kości, i wpędzają tysiące innych do tajnych więzień, gdzie w podziemnych lochach głodzą ich i torturują. Jeszcze raz spójrz na te zdjęcia Rachel Corrie, przejechanej przez żyda kierującego amerykańskim spychaczem, i pomyśl jak Amerykanie zareagowali na jej mord: „Głupia suka, zasłużyła na to!”
    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/07/a218.jpg

    Spójrz na niedające się opisać słowami horrory, w jakie żyd wrobił to co teraz jest znane jako „ciemny kontynent” Afryki. Tak, żydzi wielokrotnie mówili, napisali to w swoich świętych księgach, pokazywali w swoich filmach, pokazywali podczas i po ich wojnach i rewolucjach. Oni przez millenia pluli nam w twarz. Albo rasa białych Gojów, albo żydzi tylko jeden z nich przeżyje. Jak Rachel Corrie, nasza znajoma i krewna, biali Amerykanie dostaną to co dostała ona a nie to na co zasłużyła.


    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/07/a215.jpg

    “NAJLEPSI Z GOJÓW ZASŁUGUJĄ NA TO BY ICH ZABIĆ!” Rabin ben Yohai, najświętszy mędrzec Talmudu

    Kiedy żydzi ubliżają Gojom i mówią iż ich nienawidzą to OK. czyli swoboda wypowiedzi. Kiedy Goje ubliżają żydom i mówią że ich nienawidzą to antysemityzm to największa zbrodnia jaką można popełnić poza kanibalizmem i pedofilią. Czy zauważyłeś jak często osoby gardzą tymi cechami u innych, które najczęściej występują w nich samych? Czy zauważyłeś, że osoby które najbardziej nienawidzą innych, są dokładnie tymi które najgłośniej oskarżają innych o nienawiść? Prawda jest taka, że żydzi naprawdę nienawidzą nieżydów. Oni żywią taką samą pasję nienawiści do Palestyńczyków, jaką wyrażają wobec Rosjan i Niemców.
    Ich jadowita nienawiść do innych ludzi jest widoczna w ich Torze. Tylko ludzie którzy nienawidzą w tak gwałtowny sposób, mogą oskarżać innych, tylko pokazujących fakty, jako „nienawistników”. Dlatego kiedy nieżyd mówi 6 mln jest niemożliwe do pogodzenia z holokaustem, jest „nienawistnikiem”. Ale kiedy żyd mówi, że wszyscy Goje są zwierzętami, i że nawet najlepszego z nich powinno się zabić, to jest tylko bystra obserwacja ze strony żyda. Poniżej przykład klasycznej nienawiści żyda:

    „Jest czas na miłość i czas na nienawiść; każdy kto nie nienawidzi kiedy powinien, nie zasługuje na miłość kiedy powinien, nie zasługuje na miłość gdy może kochać. Być może, gdybyśmy nauczyli się nienawidzić bardziej w latach gehenny, przerażałby sam los. Niemcy starali się nas nauczyć, ale nie byliśmy dobrymi uczniami w przedmiocie nienawiści.
    Każdy żyd, gdzieś w swojej istocie, powinien rozdzielić strefę nienawiści zdrowej, męskiej nienawiści do tego co Niemiec uosabia, i do tego co w Niemcu tkwi. Wszystko inne byłoby zdradą nieżyjących”.- Elie Wiesel, Legendy naszych czasów [Legends of Our Time], 1968, s. 177-78

    Rozdzielić strefę nienawiści zdrowej, męskiej nienawiści? Nie wiem co żydzi o tym myślą, bo dla mnie to brzmi bardzo nienawistnie. Zdrowa, zniewieściała nienawiść, prawdopodobnie byłaby bardziej zgodna z podstawowymi cechami transwestyckimi żyda-mężczyzny. Niemniej jednak, nigdy – nigdy – nie słyszałem nieżyda wygłaszającego takie oświadczenie. Słyszałem wiele nienawistnych rzeczy w życiu, ale nigdy nie słyszałem sugestii, by faktycznie rozdzielić strefę nienawiści. To brzmi jak straszna rzecz do zrobienia dla mojej duszy, ale widocznie żydzi tacy jak Łasica* nie mają duszy by się o nią martwić.

    * ang. zabawa słowna: poprawnie pisane nazwisko = Wiesel, autor zamienił jedna literkę: ‚i’ na ‚e’, zamienił miejscami i wyszło ‚weasel’ = łasica]

    Takie myślenie nigdy nie przyszło mi do głowy, do chwili kiedy przeczytałem co napisali tacy żydzi jak Weasel. Trzeba tylko zastanowić się dlaczego przytrafia się to tak kochającemu człowiekowi jak Weasel, ale w końcu Żydzi mają wiele myśli, których nie mógłbym sobie wyobrazić nawet w najdzikszych koszmarach. Czy widzisz w jaki sposób kłamca, złodziej i egoista, Weasel, rozważnie zwalnia się od wymyślania nienawiści o jaką teraz apeluje wśród współplemieńców? Gdyby tylko żydzi mogli nauczyć się nienawidzić poprawnie, to wojna skończyłaby się dla nich lepiej. Dlatego Weasel rozumuje. Może gdyby częściej czytał swój Talmud, Weasel dowiedziałby się dokładnie jak wspaniałymi studentami żydzi są w „przedmiocie nienawiści”. I jeszcze raz! Śmieszne, ale nawet przez chwilę nie pomyślałbym o nienawiści jako „przedmiocie”. Może i nim jest. Może to jedna z rzeczy którą muszą żydzi opanować, zanim dostaną stopień naukowy z judaizmu. I jest jeszcze niesamowita nienawiść Ilji Erenburga. Ten żyd musiał otrzymać doktorat z „przedmiotu nienawiści”. W broszurze zatytułowanej „Zabij” [Kill], Erenburg zachęcał prostego rosyjskiego żołnierza do traktowania Niemców jak podludzi. Ostatni akapit podsumowuje: „Niemcy nie są istotami ludzkimi. Od tej chwili słowo „Niemiec” jest najstraszniejszym przekleństwem. Od tej chwili słowo „Niemiec” uderza w nas błyskawicznie. Nie mamy nic do dyskutowania. Nie będziemy się podniecać. Będziemy zabijać. Jeśli nie zabiłeś przynajmniej jednego Niemca dziennie, to straciłeś dzień. . .Jeśli nie możesz zabić Niemca pociskiem, to zabij go sztyletem. Jeśli na twoim froncie jest spokojnie i nie ma walki, to w międzyczasie zabij Niemca. . .Jeśli już zabiłeś Niemca, to zabij następnego nie ma nic bardziej zabawnego niż sterta niemieckich trupów. Nie licz dni, nie licz kilometrów. Licz tylko jedno: liczbę zabitych przez ciebie Niemców.

    ZABIJAJ NIEMCÓW!. . . ZABIJAJ NIEMCÓW!!!. . . ZABIJAJ !!!

    Jest to typowo stała dieta patologicznej nienawiści jaką miliony sowieckich żołnierzy karmił ten żyd psychopata, bezpiecznie mieszkający daleko od frontu. „Zabijajcie! Zabijajcie! W narodzie niemieckim nie ma nic poza złem; ani wśród żywych, ani wśród jeszcze nienarodzonych, tylko zło! Przestrzegajcie przykazań tow. Stalina. Raz na zawsze zniszczcie faszystowską bestię w jej norze! Użyjcie siły i złamcie dumę narodową tych niemieckich kobiet. Bierzcie je jako swój należny łup. Zabijajcie! Kiedy posuwacie się dalej, zabijajcie, wy, dzielni żołnierze Armii Czerwonej”.

    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/07/a216.jpg


    Używajcie siły i łamcie dumę narodową tych niemieckich kobiet. Bierzcie je jako swój należny łup. ZABIJAJCIE!” Ilja Erenburg, rosyjski żyd, opowiadający się za masowym gwałtem niemieckich kobiet.

    Rozważmy ostrożnie ten smutny i niezaprzeczalny fakt: podstawową zasadą istnienia jest to, że zabijanie i śmierć są integralną częścią życia. Każdy brany oddech skutkuje śmiercią jakiegoś żywego organizmu, tak jak każde zadane ukąszenie. Nie można przetrwać bez zabijania innych żywych organizmów. Taka jest zasada, czy ktoś je marchew, czy broni się przed wrogiem. Celem tego życia jest zmniejszenie, tak bardzo jak to możliwe, własnego udziału w tym wachlarzu śmierci. Czytelniku, zatrzymaj się na chwilę, by przemyśleć moją prostą filozofię, która jest tylko mądrością starożytnych. Jeśli chcesz, odrzuć ją, ale najpierw przemyśl. To w tym punkcie jesteśmy w tej chwili. Jesteśmy tu by cierpieć i pokonywać te cierpienia; taki jest cel naszego istnienia na tej ziemi. Wszystko we wszechświecie jest cykliczne, i to co dzieje się w tej chwili to kolejny cykl pośród większych cyklów. To nigdy się nie skończy, tylko przejdzie w kolejny cykl. W tym istnieniu jest wielka zagadka. W tym życiu mamy tylko dwie możliwości. Możemy służyć sobie, albo możemy służyć innym. W tym zakresie musi się dokonać, i dokona się wyboru. Gdy już dokona się wyboru, gdy wybierze się ścieżkę, to odtąd każde działanie będzie szło w kierunku tego celu. Dobre czy złe, wszystkie wysiłki będą skierowane albo na to by służyć innym, albo służyć własnym materialnym celom. Służenie innym jest drogą do duchowego wzrostu i ostatecznego zjednoczenia ze źródłem. Natomiast służenie samemu sobie, to droga do ciągłego recyklingu duszy, z powrotem do tego typu nędznej egzystencji. Będzie ona wciągana w Koło Narodzin, tam i z powrotem, bez końca dopóki nie przerobi się swojej lekcji. Zagadka? Rozważmy ten moralny dylemat: czy ratowanie innych poprzez eliminację śmiertelnego wroga, pomaga czy utrudnia rozwojowi duszy? Czy musisz zabijać żeby wytworzyć większe dobro? Czy masz prawo zabić kogoś z dobroci, dla własnego dobra? Odpowiedź leży w motywacji. Czy to się robi dla osobistych korzyści, dla dalszego własnego postępu materialnego? Czy robi się to by pomóc innym, by przetrwali i lepiej żyli? Wgląd w tę kwestię dają sufici. Rozważmy tę krótką suficką przypowieść: Był kiedyś żołnierz suficki walczący na polu bitwy. W pewnym momencie walki, sufita toczył śmiertelny pojedynek z żołnierzem wroga. Potężnym uderzeniem sufita powalił wroga, i stanął gotowy do zadania mu ostatecznego ciosu. W tym momencie wróg zawołał: „Gdybym miał tylko jedno ostatnie życzenie, to żebym miał w dłoni w tej chwili twój miecz”. Natychmiast sufi powstrzymał atak i podał swój miecz wrogowi. Biorąc miecz do ręki, żołnierz osłupiał taką koleją rzeczy. Zapytał sufista: „Dlaczego chcesz to zrobić? Mogłeś mnie zabić, odniosłeś zwycięstwo, dlaczego chcesz przestać w chwili zwycięstwa, by dać mi swój miecz? Teraz ja mam przewagę i jestem gotów cię zabić”.
    Sufista odpowiedział: „Zwyczajem mojego domu jest spełnianie każdego życzenia”. Wrogi żołnierz oddał sufiście miecz i został jego uczniem. Radzę byście poświęcili trochę czasu na przemyślenie tej historyjki. Takie mądre przypowieści mogą przynieść wzniosłe skutki. Ale tu jest ostatnia zagadka, i zostawiam ją wam, szanowni czytelnicy. Co ma zrobić ludzkość w konfrontacji z „Wrogiem Ludzkości” z narodem tak zdecydowanym by zniszczyć nas i wszystkie cenione przez nas wartości, z narodem, który ponadto zupełnie jasno opisał dozgonną nienawiść w Talmudzie i swoich innych rabinicznych pismach na przykład: „Najlepsi z Gojów zasługują na to by ich zabić” co mamy robić w tej sytuacji? Położyć głowy na pieńku? Zabijać czy dać się zabijać? A co się stanie gdybyśmy wybrali szlachetną ścieżkę sufisty z powyższej historii? Co by się stało gdybyśmy naszemu nieprzejednanemu wrogowi, Wrogowi Ludzkości, wręczyli trzymany w dłoni miecz, i powiedzieli: „Weź mój miecz i zabij mnie jeśli chcesz!” To co wtedy? Czy dla nas byłoby to zwycięstwo, czy klęska? Czy świat byłby lepszy gdybyśmy byli martwi?

    The Enemy of Mankind

    Źródło: http://www.darkmoon.me/2014/the-enemy-of-mankind-by-arch-stanton/#more-19462

    Arch Stanton – 23.07.2014

    Drobna redakcja i komentarz – Lasha Darkmoon

    Tłum z j. ang. Ola Gordon.
  • Rothschild napisał Trumpowi: „zamknij się kurwa” w sprawie reformy Banku Rezerwy Federalnej
    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/12/wxxktkqturbxy8yndg1zddinmvhmzc2mzbmmjq5mmflm2ninwe4mty0ni5qcgvnk5udaadna7bnahatbc0dim0bujuh2tivchvsc2ntcy9nreffl2iwyja1ngqxyzdjndmyodyyywy3ztvjndnkzmy0zwq3lnbuzwdcaa.jpg

    David Mayer de Rothschild najmłodszy z trójki dzieci sir Evelyna de Rothschild, ultra-liberalny potomek najbogatszej żydowskiej dynastii bankowej na świecie zawrzał serwisem społecznościowym Twitter odpowiadając na post Donalda Trumpa. Prezydent odważył się skrytykować funkcjonowanie Banku Rezerw Federalnych, który jest jednym z głównych źródeł bogactwa rodziny Rothschild.


    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/12/3c2pzw.jpeg Twitt Donalda Trumpa:

    „Jedyny problem, jaki ma nasza gospodarka, to FED. Nie ma on wyczucia rynku, nie rozumie konieczności wojen handlowych ani siły dolarów, ani nawet demokratycznych posunięć ponad granicami . FED jest jak potężny golfista, który nie może wcelować w dołek, ponieważ nie ma on żadnego wyczucia – nie może go trafić!”


    Odpowiedz Davida Rothschilda:

    „Po prostu zamknij się kurwa. Poważnie: za każdym razem, gdy prezydent Trump mówi o FED, rynek się przewraca. Potrzebujemy aby rynek się ustabilizował , by uratować to, co pozostało z jego prezydentury: czy on jest tak głupi, że nie potrafi nawet po prostu zamknąć się kurwa i nic nie robić?”


    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/rothschild-napisal-trumpowi-zamknij-sie-kuwa-w-sprawie-reformy-banku-rezerwy-federalnej-2018-12
  • Dr Kurek: W czasie gdy Niemcy zabijali Polaków, żydzi starali się u nich o autonomię. To zbrodnia przeciwko narodowi polskiemu
    https://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2018/02/a-68.jpg

    Przez 70 lat od zakończenia wojny środowiskom żydowskim udało się bardzo dobrze zakłamać dwie rzeczy: jedną, jaka poszła w świat jest getto jako forma represji Niemców wobec żydów i druga, że żydzi od 1939 r. byli prześladowani mówiła podczas występu w Klubie Ronina w listopadzie 2015 r. historyk dr Ewa Kurek. Wczytanie się w źródła żydowskie obala ten mit. Wystarczy wnikliwie poczytać „Dzienniki” Czerniakowa. Jeśli się je czyta, to od pierwszych stron (Czerniakow był przewodniczącym warszawskiego Judenratu i szefem Żydowskiej Gminy w Warszawie od 1941 r.) otwartym tekstem (bodajże 19 maja 1941 r.) pisze: „Dziś z rąk Niemców odebrałem nominację na burmistrza autonomii żydowskiej w Warszawie”. To był właśnie ten moment, który przede mną jako historykowi postawił pytanie: czemu przewodniczący warszawskiego Judenratu mówi o autonomii żydowskiej? Podjęta przez żydów próba w 1939 roku zbudowania na polskich ziemiach autonomii żydowskiej jest zbrodnią przeciwko narodowi polskiemu. Polacy walczyli, bili się, krwawili opowiadała dr Kurek. Cały świat wie, że żydzi cierpieli, żydzi ginęli, o nas nikt nie wie. Jedyne co jest przerażające dla mnie, to stosunek państwa polskiego do tematu, że my pojedynczy obywatele nie mamy siły przebicia. Po 1989 r. żaden rząd nie prowadził polityki historycznej i odkłamywania tej historii, tych bzdurnych oskarżeń wobec Polaków. My, Polacy musimy się bić w piersi, że tego nie pilnujemy. Ostrzeżenia, których nie rozumieliśmy. Stary wykład Pani dr Ewy Kurek w klubie Ronina.

    https://youtu.be/eLIlY6lc9FQ

    Źródło: http://dzienniknarodowy.pl/dr-kurek-czasie-niemcy-zabijali-polakow-zydzi-starali-sie-u-nich-o-autonomie-zbrodnia-przeciwko-narodowi-polskiemu-wideo/
  • Elity żydowsko-polskie. Kto naprawdę rządzi Polską?
    Film jest dokumentem przedstawiającym i zarazem demaskującym znane osoby zarówno te,które nadal czynnie uczestniczą w życiu publicznym, jak i te,które już odeszły,mające żydowskie pochodzenie, a które działają w KONSPIRACJI, podszywając się pod "rodowitych" Polaków. Są to osoby, które tak na prawdę są żydami posiadającymi polskie obywatelstwo.
    Intencją filmu jest poinformowanie Narodu Polskiego o tym, aby wziął sprawy za Kraj w swoje ręce,a nie oddawał (nieświadomie) władzy żydom, którzy z Polski chcą zrobić drugi Izrael!

    http://www.youtube.com/watch?v=0IF9y5d5fe8&feature=g-vrec&context=G2350b0aRVAAAAAAAABg
  • @Docent zza morza 10:54:20
    Wysłałem szabesgojowi Glińskiemu cały artykuł z komentarzami by się dokształcił. Oto nagłówek: POnoć "profesorku" i "zielony" oszołomie POczytaj to dowiesz się, że z nami Polakami dzięki internetowi nie POgrasz w kulki. "Nie z nami Polakami te numery ...szabesgoju Gliński.
  • @kula Lis 68 13:08:02
    Czy Gliński to naprawdę "szabesgoj"?

    Bo mi to wygląda na "dobrze ukorzenionego"...
    Pzdr.
  • @Husky 11:03:59
    ;-) Bo nie ma to jak trafić prosto w sedno problemu...
    pzdr.
  • @Docent zza morza 13:47:44
    Na ale .....
    Co na to "autorytety"....
    portalowe autorytety do spraw PIS-u
    pzdr.
  • @kula Lis 68 13:08:02
    Piskorski siedzi już ponad dwa lata,ale lada dzień do jego celi ma się "wprowadzić" kolejny agent Kremla.....
    Andruszkiewicz Adam v-ce minister cyfryzacji.
    Właśnie śledczy z POKO żądają podjęcia działań wobec tego agenta wpływu.
    Zapowiada się więcej niż ciekawie.

    W tym PIS-ie jak nie aferzyści to agenci Kremla
    No qrwa ..horror

    https://fakty.interia.pl/polska/news-po-andruszkiewicz-moze-byc-rosyjskim-agentem,nId,2764007
  • @Docent zza morza 13:46:16
    Też tak myślę.
  • @Husky teraz o naszym i m-k "ulubieńcu".
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kYjJkZS9wLzIwMTkvMDEvMDMvODI1LzQ0OS9iMDg1NTJlMzE4MmI0NTg4YWU1NDUwZTY0MzYzNjI4OS5qcGVn.jpeg
    Twórca Gadu-Gadu krytykuje Jerzego Owsiaka: "Uważam go za największego szkodnika służby zdrowia i chorujących". Twórca komunikatora Gadu-Gadu Łukasz Foltyn, w zdecydowany sposób skrytykował na Facebooku Jerzego Owsiaka, twórcę WOŚP. Jego zdaniem działalność Owsiaka opiera się przede wszystkim na robieniu dużego rozgłosu i przyczynia się do krytyki przez Polaków służby zdrowia. No właśnie- na lekarzach nie ma naklejki NFZ, ani na pielęgniarkach, lekach, łóżkach, urządzeniach, budynkach (no jest przed wejściem do szpitali, ale logo WOSP jest dużo większe i bardziej widoczne)… Czyli z naszych składek nic nie ma, nie to co z WOSP… Choć to 1/1000 wydatków NFZ to efekt daje nieporównanie większy… Takie spustoszenie w świadomości społeczeństwa robi Jurek Owsiak, dlatego uważam go za największego szkodnika służby zdrowia i chorujących…
    napisał na Facebooku Łukasz Foltyn. Tym samym zauważył, iż pieniądze przekazane służbie przez WOŚP to tylko bardzo niewielki ułamek rocznych wydatków NFZ. Jednak służba zdrowia nie inwestuje tyle w marketing, co WOŚP, stąd w świadomości dużej części społeczeństwa wygląda to inaczej.
    Ps..Bravo Foltyn! Owsiak powinien otworzyć swoje prywatne szpitale i ciekawe ile by mu starczyło te 100 baniek, na waciki. Skończyły by się te szantaże sekty, podpisz że nie chcesz korzystać ze sprzętu WOŚP. I znów pomylenie pojęć. Przecież to nie Owsiak zbiera na pomoc dla chorych tylko dzieci zbierają. Owsiak jest tylko organizatorem kwesty / m.in żebrania pod kościołami/ za co on jego rodzina i znajomi pobierają ogromny haracz /wyciągając duże pieniądze przeznaczone na pomoc dla chorych z puszek/ nie kiwając przy tym palcem w bucie. Ot i cała prawda o biznesmenie Owsiaku który dla lemingów jest zbawcą i bożyszczem. Owsiak każe nawet na sprzęt zakupiony przez NFZ naklejać serduszka, bo inaczej nie da specjalnych igieł opowiadała swego czasu pielęgniarka. "To szantażysta"! Z czegoś trzeba żyć, a ten w czerwonych majtkach tylko to potrafi. Ani grosza na tego melona w czerwonych gaciach nie dawałem i nigdy dam! Byłem w polsko-amerykańskiej klinice, zero sprzętu od tego czerwonego buca! Zero groszy na WOŚP! Żeby żyć z dzieci i jeszcze z tego robić takie hucpy! Owsiak miał wykreować nową świecką religię połączoną z przygotowaniem młodych do żebrania, dawniej ludzie wstydzili się żebrać a teraz są bezczelni. To jest akcja propagandowa a nie charytatywna. Owsiak jest jak "Mefisto w leninowskiej kurtce..",z "wnuczętami Aurory"/Herbert/...znam też szpital, w piwnicy którego leżą nieużywane dary od Owsiaka, bo są niepotrzebne, ale nie wolno było odmówić. I tylko zmarzniętych dzieci żal ..Nie ma co, Owsiak bardzo wzbogacił się na zarządzaniu cudzą charytatywnością. A niby bez matury. Taki zdolny jak ten od Amber Gold. Czyżby ta sama łapa kierowała? Należy wreszcie obalić mit tego cwaniaka, ordynusa i geszefciarza, który się niesamowicie bogaci na ludzkim współczuciu, deprawuje dzieci i młodzież i podpiera lewackich polityków. Dlaczego jeszcze PiS Owsiaka nie rozlicza z jego ogromnego majątku, na co czeka? ...A zapudłować cwaniaczka i zastosować konfiskatę rozszerzoną, to wreszcie reszta kasy zebranej przez dzieci trafi do potrzebujących.



    Czekam, aż wreszcie ktoś tego czerwono-żółtego udupi tak, że więcej nie piśnie i nie zabełkocze!
  • Dr Ewa Kurek o Muzeum Historii Żydów Polskich
    https://www.youtube.com/watch?v=56Bk3WGUXuI
    Cytat z: Przedsiębiorstwo Holokaust i masowe przekłamywanie historii - dr Ewa Kurek

    https://vimeo.com/126681413


    Ps..Kolejna manipulacja historią w tym muzeum! Powinno się nazywać muzeum kłamstwa! Byłem w tym muzeum i zwróciłem uwagę na zdanie przy ekspozycji w głównym holu: "Historię też można tworzyć" no i właśnie jak widać jest tworzona historia nowa. Skoro żydzi przed wojną w zdecydowanej większości nie byli zasymilowani z Polakami, nie mówili nawet po polsku (mówili po hebrajsku i jidysz), zajmowali się tylko sobą, a nawet budowali gdzieniegdzie getta, by odgrodzić się od Polaków, to nic dziwnego, że "nie ma ich w Muzeum Żydów Polskich"! Skoro nie byli polskimi żydami, to czemu mieliby być w muzeum o polskich żydach? [
    Lidia Jasińska: Szmalcownik żydowski Bartman vel "prof" bez matury Bartoszewski został "bohaterem" dla żydów! tak jak BOLEK Lejba Wałęsa...Pierwszy sprzedał Niemcom mojego stryja! drugi obstawił mojego brata Jana Jasińskiego w kolekturze SB! Mój stryj delegat Rządu Londyńskiego na Kraj...minister Wyznań, Opieki Społecznej i Oświecenia Publicznego - wydawał też wyroki śmierci na kolaborantów takich jak BOLEK, którzy sprzedawali Polaków i żydów... został zdradzony przez ..Bartoszewskiego... teraz myślę, że za dużo uratował żydów... przetrwały żydowskie śmiecie co są wrogami Polaków! Mój stryj i cała rodzina narażała się dla takich ścierw! Mój stryj nie zdradził nikogo, gdy gestapo zabrało go z tajnej matury...maltretowało szarpało przez psy....i ostatecznie zamordowało! Odarto stryja z odzienia i wrzucono do dołu....Mój stryj delegat Rządu Londyńskiego na Kraj był był słuchaczem tajnego Uniwersytetu Warszawskiego, trzeciego roku na wydziale filologii polskiej, gdzie przykleił się do niego Bartoszewski wówczas też uczestniczący w kompletach chociaż bez matury... i to zgubiło mojego stryja! Po zamachu na Kutscherę, którego był współorganizatorem i koordynatorem...był poszukiwany, choć wydawało się, że dobrze
    zakonspirowany...Mój stryj zginął z rąk gestapo w Busku Zdroju..
    zadenuncjowany, gdy przeprowadzał tajną maturę....szarpany przez psy
    ...nikogo nie wydał!..nikogo nie zdradził! zamęczony, odarty z
    odzienia i wrzucony do dołu....]..Zlikwidować ten chazarski komunistyczny twór oszustwa. Zamienić na Muzeum Historii Polski. Mam nadzieję, że kiedyś w Polsce nadejdą czasy, że zostanie zburzone. Dziś tak szumnie mówi się, że Polacy mordowali żydów, wiadomym jest i oczywistym, że żydzi to mordowali Polaków, są sprawiedliwi Polacy wśród narodów którzy za cenę własnego życia ratowali żydów, czy znane są przypadki, że żydzi ratowali Polaków? Czy znany jest chociaż jeden przypadek? Bo ja nie słyszałem o takim! Szykujmy się na kolejne podatki! Po opłaceniu z nich Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN (po 90 mln złotych przekazały: miasto stołeczne Warszawa oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego).Tu jest interesująca informacja ze strony Min.Kultury i Sztuki: Fundacja Dziedzictwa Kulturowego jeszcze w tym roku otrzyma 100 mln zł (28 mln dolarów amerykańskich) na uzupełnienie kapitału wieczystego, z inwestowania którego dochody będą wieczyście finansowały prace porządkowe i konserwatorskie Cmentarza Żydowskiego przy Okopowej w Warszawie. 22 grudnia 2017 r. w siedzibie MKiDN umowę w tej sprawie podpisali wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński oraz prezes Fundacji Dziedzictwa Kulturowego dr Michał Laszczkowski. Polska powinna poczynić jeszcze jeden wysiłek w ramach chronienia dziedzictwa kultury żydowskiej w Polsce i zbudować w przyszłości muzeum chasydyzmu polskiego stwierdził minister.
    Źródło Dziennik narodowy.pl

    Widać sowietyzacja 1944-89 nie poszła Polakom na zdrowie. Mają w głowach jak w dupie po śliwkach skoro wybierają na swego prezydenta syna zbrodniarza i bandyty pułkownika z NKWD/UB Stoltzmana juniora vel Kwaśniewskiego, pospolitego złodzieja, oszusta, nieuka, kłamcę i alkoholika czy na premiera także syna chazarskiego bandyty Cimoszko. Typowy przypadek kreacji nowych "polskich elit" w wyniku anihilacji starych polskich elit wyglądał mniej więcej tak. Dla zilustrowania tej patologii podaję typowy przykład jak działa "POLSKI" sąd: 7 marca 1949 r. polski sąd zamordował Hieronima Dekutowskiego "Zaporę" a 23 maja 1994 r. polski sąd unieważnił zamordowanie Hieronima Dekutowskiego "Zapory", ale życia mu nie przywrócił (a więc brak sprawiedliwości wg Domicjusza Ulpiana, bo naszemu bohaterowi nie przywrócili życia które się Mu należy). To tylko jeden przykład. Te wszystkie chazarobolszewickie ze swym miotem wsobnym prokuratury i sądy to jest kupa gówna bolszewickiego, śmierdzącego. Przypominam, że różne matoły uważają PRL za państwo polskie. Jest to wynikiem stanu, który trwa w Polsce od A.D. 1944 a który jest prostą kontynuacją działalności żydowsko-ubeckich dynastii, przywleczonych tu w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i proto-pomiotem WSI. Tak więc w wyniku takowej kreacji nowych "polskich elit" wychodził Stoltzman, Cimoszko, .... I tak jest do dzisiaj. Pan Stanisław Michalkiewicz, Grzegorz Braun czy Leszek Żebrowski pokazuje nam jak powinny wyglądać polskie elity które wymordowano w setkach tysięcy i nie ma ich genów wśród nas. Pan Stanisław, Grzegorz czy Leszek jest świetnym przykładem kogo nam teraz brakuje.
  • @Husky
    Dr Rath - Polityczne perspektywy UE. To, co zawsze chciałeś wiedzieć o „brukselskiej UE", lecz nikt nie śmiał ci powiedzieć! Żyjemy w czasach zmiany! Naturalnie, że status quo przed tym się broni.

    https://www.youtube.com/watch?v=GVeLTD4tgnI


    Wezwanie Dr. Ratha do mieszkańców Niemiec, Europy i całego świata, Berlin 13.03.2012

    https://www.youtube.com/watch?v=YgoCOxgI85M
  • @Husky
    Jakie były stosunki polsko-żydowskie przed wojną? Pan Józef odpowiada na pytanie o stosunki polsko-żydowskie przed wojną.


    https://www.youtube.com/watch?v=bg5K5QT6xv0

    https://www.youtube.com/watch?v=7vYfsecYoa8

    Ps...Jak to możliwe, że po 700 latach mieszkania w Polin 85 % żydów nie mówiło po polsku? Nie mówili bo nie chcieli. Tworzyli getta by nie mieć kontaktu z gojami. To po co nam tacy obywatele? I czy można ich nazwać naszymi przyjaciółmi lub braćmi? Z pewnością nie! Moja śp. Babcia opowiadała różne historie o żydach. Można te opowieści podsumować krótko czyli lichwa i chciwość. Prawda jest taka, że żydzi się nie asymilowali, stworzyli własne żydowskie państwo i wpływy. Byli obcy, niedostępni. Dziś mają pretensje, że Polacy za nich życia nie oddali!? Ale za co mieliśmy ich bronić? Byli gotowi nas sprzedać! A jaki żyd jest pokazuje PRL i komuna. Gotowi diabłu sprzedać duszę dla korzyści! A Polacy ginęli! Żydzi wydawali wyroki! Gnoje zasługują na potępienie. Niech umierają w bólu. I widać tak im zostało do dziś. Z tego co mówi pan Józef wynika, że żydostwo kłamie na potęgę, że byli prześladowani przez Polaków. Sami zakładali getta i nie chcieli się asymilować jak teraźniejsze brudasy z Afryki i Azji. Żydzi żyli w gettach jak dzisiejsi migranci w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Włoszech, Szwecji czy Danii. Może nie chcieli pokazywać Polakom swoich słabostek? Baruch Goldstein w opowieści o II Wojnie Światowej wspominał, że "każdego dnia, by uratować własną skórę, każdy policjant żydowski przyprowadzał siedem osób, aby je poświęcić na ołtarzu dyskryminacji. Przyprowadzał ze sobą kogokolwiek, mógł schwytać przyjaciół, krewnych, nawet członków najbliższej rodziny". Samo wspomnienie o niej budziło przerażenie, a takie postaci jak Józef Szeryński zapisały ciemną kartę w historii Holokaustu. To szef żydowskiej policji w warszawskim getcie, który osobiście brał udział w selekcji żydów do transportów "śmierci", kierowanych do Treblinki. Trafiali tam także chorzy i dzieci. Z kolei Jakub Lejkin, nadzorował deportację warszawskich żydów do Treblinki. Inne bulwersujące przykłady to Anatol Chari, który do transportu wepchnął swoją narzeczoną, Calek Perechodnik, który wysłał do Treblinki swoją żonę i dwuletnią córeczkę więc nic więc dziwnego, że Emanuel Ringelblum, kronikarz warszawskiego getta, pisał o żydowskiej policji, że jest okrutniejsza od samych Niemców." Nie było wtedy w Europie nacji postępującej tak jak żydzi. Jest tak książka profesora Lecha Wyszczelskiego Konflikty narodowe i wewnętrzne w II Rzeczypospolitej
    Sam ją przeczytałem i co do relacji polsko-żydowskich jest tam bardzo dobrze opisane skąd wzięły się te wzmożone konflikty z żydami przed wojną. Przyczyna była prosta żydzi lubowali się w bolszewickiej-komunistycznej ideologii i gdy polska broniła się w 20 roku przed nawałą bolszewicką bardzo wielu żydów wstępowało w szeregi armii czerwonej. Ze statystyk podanych w tej książce można się dowiedzieć, że 40% populacji żydów było twardogłowymi komunistami. Jest to nie jedyna przyczyna ale główna jak ktoś chce wiedzieć więcej niech czyta. A jakie były stosunki żydowsko - żydowskie. Czyli podział na żydów mniej wartościowych i bardziej wartościowych czyli syjonistów. Bo to syjoniści jako bardziej wartościowi uważali, że można sprzedawać Niemcom żydów mniej wartościowych czyli biednych. Teraz syjoniści izraelscy fałszują historię. Bywając statkiem w Antwerpii i czasem przyjeżdżam na zakupy do Polskiego sklepu i faktycznie ortodoksi biegają prawie wyłącznie po diamentowej dzielnicy, ale ciekawostka czy wiecie, że mają prywatną ochronę ? W postaci belgijskiego wojska tak. Tak tylko tam są patrole w Antwerpii. Ale tego wam nikt nie pokaże...może TVP bo na TVN(zdf) tego nie zobaczycie.
  • @Husky
    Ja znam żydów przedwojennych z opowieści Babci, Mamy, Taty i starszych znajomych! Co chcę zaakcentować to to, że żydzi powojenni Chazarowie to nie ci sami żydzi co żydzi z przedwojennej Polski! Draństwo czyli chazarskie żydostwo napadło na nas z Armią radziecką 17 września 1939 r. jako oficerowie NKWD Armii Czerwonej! Potem
    1945 na przedwiośniu wyzwalali nas skurwiele sami od siebie! Wojska radzieckie w swoim czasie opuściły Polskę ale żydostwo chazarskie ze wschodu pozostało i przejęło władzę w Polsce i tak jest po dziś dzień! Ale ta karta historii jest wymazana przez rządzących nami żydów
    gumką myszką. Żaden żyd a wszyscy żydzi zatrudnieni są w polityce, mediach, kulturze, tam gdzie łatwy i duży pieniądz o tym uchowaj boże nie wspomni. Ale My Polacy znamy prawdę! Najbardziej mnie śmieszy żyd profesor urodzony po wojnie. A co ma do powiedzenia, żyd Chazar o holokauście? Gówno! Właśnie Ustawa IPN otworzyła i zdemaskowała obecne żydostwo w Polsce! Stąd taki żydowski rejwach! Co dalej jest ważne dla Polaka! To żydzi Chazarowie wymordowali polską inteligencję, oficerowie NKWD w Katyniu, Starobielsku, Ostaszkowie, Miednoje i innych! Stąd wzięła się nowa polska czerwona inteligencja! Ale o tym w przez żydów rządzonej Polsce sza! A jak mówił ostatnio Prezydent RP Polska jest ojczyzną dwóch narodów! Czyli Ojczyzną zgwałconą przez Chazarów! Po to istnieją państwa, jego kultura i granice, aby budowali swe państwo i je ochraniali, a nie robienia z państwa niewielkiego jakąś mieszaninę narodową, która z czasem zawsze zacznie się rozpychać nie w swoim kraju. A np. nazywanie społeczności żydowskiej przyjaciółmi jest naciąganiem faktów, bo to właśnie żydzi zawsze się izolowali i nie uważali się za polskich przyjaciół. Bądźmy więc realistami w sprawach dotyczących społeczności napływowej?
  • @Husky
    Na osobną uwagę zasługuje Adam Kornecki (Dawid Kornhaendler) (1917-1986). Był działaczem komunistycznym w przedwojennej Polsce, a podczas wojny w szeregach Armii Czerwonej bronił Kraju Rad. Zaraz po wojnie został szefem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach. Prawdopodobnie przygotowywał i współodpowiadał za tzw. kielecki pogrom żydów z 4 lipca 1946 roku. W latach 1946-48 pełnił stanowisko szefa Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu, a od 1948 do 1949 roku we Wrocławiu. W latach 1950-52 był attache wojskowym w Sztokholmie, skąd odwołano go za brak dyscypliny Zachowanie jego potępił Oficerski Sąd Honorowy przed którym stanął (Jerzy Fronczak), a w 1953 roku został zwolniony z wojska. Został wówczas wicedyrektorem Zarządu Okręgu Poczt i Telegrafów w Szczecinie, w latach 1953-57 był zastępcą dyrektora fabryki traktorów w Ursusie. Od II 1957 do VII 1958 roku ponownie w WP w randze podpułkownika. l tym razem lekceważył sobie dyscyplinę wojskowa. 3 V 1958 roku Komitet PZPR Jednostki Wojskowej ukarał go naganą z ostrzeżeniem „za brak dyscypliny i poczucia odpowiedzialności, systematyczne lekceważenie rozkazów i poleceń przełożonych". Jednak Komisja Kontroli Partyjnej LWP 9 VII 1958 roku uchyliła tę karę, biorąc pod uwagę jego zasługi w walce o komunistyczną Polskę oraz jego długą przynależność do partii, udzielając mu jedynie upomnienia. Niemniej 10 VII 1958 roku został zwolniony z wojska. Pracował w Polskich Liniach Oceanicznych w Gdyni, a w latach 1960-62 był starszym inspektorem w Ministerstwie żeglugi, zgodnie z zasadą że dla Żydów i partyjniaków wszystkie stanowiska były do wzięcia. Po wydarzeniach marcowych 1968 roku został wydalony z PZPR i otrzymał zgodę na wyjazd emigracyjny do Izraela. Po wyjeździe z Polski, ten wróg Polaków oskarżał nie tylko gen. Moczara w audycjach Radia Wolna Europa, ale także Polskę i Polaków, przedstawiając się jako niewinna ofiara polskiego antysemityzmu. Nawiązał także współpracę z paryską „Kulturą". Czy wyjazd z polski takich osób rzeczywiście był tragedią i stratą dla narodu polskiego? Marzec 1968 roku nie był tragedią narodu polskiego, lecz komunistycznych kacyków żydowskiego pochodzenia. W historii Polski wydarzenie to (walka wewnętrzna w znienawidzonej powszechnie partii komunistycznej) jest mało znaczące. Ileż prawdy było w tej oto cynicznej wypowiedzi jednego z wysoko postawionych żydów w Łodzi zaraz po wojnie: „Dużo nas zginęło, to prawda, ale tych co zostali wystarczy, aby wami (Polakami) rządzić" (Problem antysemityzmu, „Kultura" nr 1-2/1957, Paryż). Rządy ich były wyjątkowo krwawe i antypolskie !
  • Dr Ewa Kurek - Spotkanie w FPPP oraz pokaz filmu: "Kto ratuje jedno życie..."
    Nagrania całego spotkania połączonego z pokazem filmu dr Ewy Kurek p.t.: "Kto ratuje jedno życie...", które miało miejsce w Fundacji Polskiego Państwa Podziemnego w 20 kwietnia 2018 r. Niniejszy materiał stanowi samoistną całość i jest sprawozdaniem o aktualnym wydarzeniu, jak również jest materiałem edukacyjnym mającym na celu zaprezentowanie wydarzeń historycznych i w celu pogłębienia wiedzy na temat tych wydarzeń w rozumieniu z art. 26 i art. 29 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

    http://isap.sejm.gov.pl/Download;jses...

    https://www.youtube.com/watch?v=VB6rt4lFfHM

    Ps... A tutaj relacja J. Karskiego na temat zachowania żydów w strefie okupacji sowieckiej: Karski relacjonuje sytuację żydów na terenach II Rzeczypospolitej okupowanych przez Związek Radziecki. W rozdziale pt. „Sytuacja żydów na terenach zajętych przez ZSRR” pisze, że żydzi nie spotykają się z represjami oraz szykanami z powodu swojej przynależności etnicznej, a represje władzy sowieckiej mają tam charakter klasowy i dotyczą jedynie uprzywilejowanych i bogatych warstw społecznych. Karski zauważa, że pod radziecką okupacją istnieje duża grupa żydów, która dzięki komunistom uzyskuje awans społeczny i robi kariery w aparacie partyjnym oraz związkach zawodowych. W jego opinii, jak również w opinii Polaków, którzy znaleźli się pod tą okupacją władze sowieckie preferują żydów. Dotyczy to głównie komunistycznych żydowskich organizacji, jak również niezamożnej części społeczności żydowskiej, jak proletariatu, drobnych kupców oraz rzemieślników. Odmiennie przedstawia nastroje żydowskiej inteligencji oraz bogatych żydów, którzy o przedwojennej Polsce „myślą (...) z pewnym sentymentem, z radością powitaliby zmianę obecnego stanu rzeczy – niepodległość Polski”[3]. W swoim raporcie Karski notuje również liczne wypadki denuncjowania Polaków przez żydów władzom komunistycznym oraz służbom bezpieczeństwa NKWD[3]: „(...) denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek, lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce. Niestety, trzeba stwierdzić, że wypadki te są bardzo częste, dużo częstsze, niż wypadki, wskazujące na ich lojalność wobec Polaków...”
  • @Husky
    Mienie przedwojennych gmin żydowskich jest przejmowane przez stalinowskie dynastie (Gebert z Wyborczej jest w 1/4 żydowskiego pochodzenia jego ojciec był nieżydowskim stalinowcem) i amerykańskich żydów, których przodkowie tu nie mieszkali przed wojną.
  • @Husky 09:22:10
    Oni są wszyscy z przeszłością.Paradują w myckach żydowskich wszyscy,to jest tzw.demonstracja postawy.Wszystko,co wyrosło ze zgniłego pnia Solidarności,powyżej zwykłych,bez funkcyjnych członków,należy tępić jako szkodników.
  • @Husky
    Na każdym polskim państwowym uniwersytecie i w wielu innych uczelniach i instytucjach naukowych profesorami lub docentami byli Polacy pochodzenia żydowskiego lub żydzi, jak np.: Ignacy Abramowicz, Maurycy Allerhand, Maurycy Altenberg, Szymon Askenazy, Herman Auerbach, Marian Auerbach, Majer Bałaban, Adolf Beck, Leon Biegeleisen, Ludwik Bruner, Leopold Caro, Leon Chwistek, Samuel Dickstein, Ludwik Ehrlich, Marian Eiger, Filip Eisenberg, Aleksander Elkner, Henryk Elzenberg, Feliks Erbrich, Adam Ettinger, Józef Feldman, Ludwik Finkel, Wilhelm Friedberg, Zygmunt Fuchs, Hipolit Gliwic, Tadeusz Grodyński, Leon Gruder, Alfred Halban, Henryk Halban, Leon Halban, Marceli Handelsman, leodor Heryng, Aleksander Hertz,Tadeusz Hilarowicz, Ludwik Hirszfeid, Henryk Hirszfinkel, Roman Ingarden, Marian Mojżesz Jacob, Juliusz Kleiner, Henryk Kuna, Kazimierz Kurnatowski, Jan Hilary Lachs, Ludwik Landau, Adolf Lindanbaum, Stanisław Loria, Joachim Metallmann, Władysław Natanson, Marian Nunberg, Wiktor Orlicki (Nusbaum), Jakub Parnas, Eleonora Reicher, Michał Reicher, Henryk Reinhold, Karolina Reisowa, Józef W. Reiss, Maksymilian Rose, Alfred Rosenblatt, Izaak Rosenzweig, Jakub Rostowski (Rothfeid), Zygmunt Rozen, Stanisław Saks, Julian Schauer, Mojżesz Schorr, Marian Serejski, Piotr Słonimski, Stefan Srebrny, Hugo Steinhaus, Leon Sternbach, Stanisław Stroński, Rafał Taubenschlag, Izaak Wajnberg, Ignacy Weinfeid, Ludwik Wertenstein, Zygmunt Zalcwasser, Juliusz Zweibaum, Ferdynand Zweig. Także Polacy żydowskiego pochodzenia lub wyznania mojżeszowego pochodzący z Ziemi Drohobyckiej wysoko zaszli w życiu społeczno-polityczno-kulturalnym Polski, l tak, dla przykładu drohobyczanin Herman Wiesenberg (1876— po 1939) będąc skarbowcem, był w latach 1917-18 pracownikiem Departamentu Skarbu Tymczasowej Rady Stanu Królestwa Polskiego; 1 XI 1918 roku został delegowany przez Radę Regencyjną Królestwa Polskiego do przejęcia austriackich urzędów skarbowych w Królestwie Polskim; od 7 do 17 XI 1918 roku był zastępcą ministra skarbu w polskim Rządzie Ludowym w Lublinie Ignacego Daszyńskiego; następnie organizował skarbowość polską na terenach byłej okupacji niemieckiej i był do 1939 roku generalnym inspektorem Ministerstwa Skarbu, opracował szereg projektów ustaw sejmowych z dziedziny podatków bezpośrednich. Jego brat Leon Wiesenberg (1873- po 1939) był literatem tworzącym w języku polskim; w latach 1914-15 był członkiem Polskiego Towarzystwa Demokratycznego, a po wojnie długoletnim współpracownikiem „Nowej Reformy" i „Głosu Narodu" w Krakowie, gdzie mieszkał. Herman Lieberman (1870-1941), również drohobyczanin, był czołowym działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) i ministrem rządu polskiego. Profesorami uniwersytetów byli: filolog klasyczny Leon Sternbach (1864-1940) i geolog i paleontolog Wilhelm Friedberg (1873-1941). W literaturze polskiej zaznaczyli się: pisarz Bruno Schulz (1892-1942), literat Leon Wiesenberg (1873— po 1939) i poeta Juliusz Wit (1901-1942) - wszyscy z Drohobycza. lnną sprawą jest, że Polacy starali się nie dopuszczać do współrządzenia Polską ludzi, którzy nie uważali się za Polaków, a Polski za swoją ojczyznę, którzy źle mówili po polsku (co było nagminne wśród polskich żydów !). To jednak jest całkiem naturalne i zrozumiałe. Jak człowiek nie władający dobrze językiem polskim mógł zostać np. nauczycielem w polskiej szkole czy być urzędnikiem w polskim urzędzie? To nie Polacy byli głównymi winowajcami zaognionych stosunków polsko-żydowskich w okresie międzywojennym. Byli nimi często sami żydzi! Stosunek Polaków do żydów przez wieki był pozytywny, czemu nie mogą zaprzeczyć uczciwi historycy żydowscy. Sam fakt, że w XVIII wieku mieszkało w Polsce aż 70% żydów europejskich mówi za siebie. To na ziemiach polskich kwitła żydowska wiara, kultura i literatura. Bez tego, bez tej pomocy ze strony Polaków, nie wiadomo jak wyglądałby dzisiaj naród żydowski. Henryk Grynberg i większość żydów - przez ignorancję - utrzymuje, że w międzywojennej Polsce żydzi byli dyskryminowani w szkolnictwie wyższym (przypominam: na polskich wyższych uczelniach w 1931 roku żydzi stanowili 14,8% ogółu studentów, podczas gdy stanowili 9,8% ludności kraju). Sytuacja ta uległa diametralnej zmianie po roku 1939, gdy Kresy Wschodnie RP znalazły się pod okupacją sowiecką. Wówczas liczba studentów według narodowości przedstawiała się następująco: Uniwersytet - na 1.617 studentów było 362 Polaków (22,4%), 540 Ukraińców (33,4%) i 715 żydów (44,2%); Politechnika Lwowska - 2.058 studentów: 547 Polaków (26,6%), 345 Ukraińców (16,7%) i 1.166 żydów (56,7%); Instytut Medyczny - 1.400 studentów: 375 Polaków (26,8%), 433 Ukraińców (30,9%) i 592 żydów (42,3%); Instytut Weterynarii - 566 studentów: 303 Polaków (53,5%), 192 Ukraińców (39,9%) i 71 żydów (12,5%); Instytut Pedagogiczny - 558 studentów: 88 Polaków (15,7%), 184 Ukraińców (33%) i 286 Żydów (51,3%); Akademia Handlowa - 1.470 studentów: 94 Polaków (6,4%), 81 Ukraińców (5,5%) i 1.295 żydów (88,1%). Dane te są podane w pracy Zbysława Popławskiego Dzieje Politechniki Lwowskiej 1844-1945 (Ossolineum, Wrocław 1992). Tymczasem w sowieckiej Galicji Wschodniej, zwanej teraz Zachodnią Ukrainą, wśród tamtejszej ludności było wówczas ok. 50-55% Ukraińców, 35-40% Polaków i 10% żydów. Czy zatem nowa sytuacja narodowościowa na sowieckich uczelniach Lwowa była sprawiedliwa i nikogo nie dyskryminowała? Z powyższej statystyki jasno wynika komu służyło przyuczenie Małopolski Wschodniej do Związku Sowieckiego. Wielu żydów nie zawiodło Stalina. W „Polish Kurier" (nr 136, kwiecień-maj 1999) czytamy: „Poproszony o ocenę roku 1968 w Polsce, Henryk Grynberg powiedział, że był to rok upadku kultury politycznej, ale także wielki cios dla kultury w ogóle, ponieważ niszczono wtedy inteligencję, a żydowską w szczególności, zmuszając tysiące ludzi do emigracji, ludzi, którzy nie mieli żadnych innych powodów (poza tym, że byli żydami), by emigrować". Według Jerzego Poksińskiego (Pomarcowa emigracja, 1991) z Polski wyjechało w latach 1968-69 11.185 żydów, w tym m.in. 18 wysokich rangą działaczy partyjnych i 729 aparatczyków partyjnych, w tym były minister (Fryderyk Topolski), kilku byłych wiceministrów; 28 dyplomatów i pracowników MSZ; 176 pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i byłego Urzędu Bezpieczeństwa (UB); 55 oficerów (głównie politycznych) Ludowego Wojska Polskiego; 200 dziennikarzy, w tym 15 redaktorów naczelnych; 61 dziennikarzy i wysokich urzędników Polskiego Radia i telewizji; 26 ludzi, w tym reżyserzy filmowi, związanych z Kinem Polskim; 25 profesorów, 27 docentów i 217 innych akademików wyższych uczelni; 4 profesorów, 13 docentów i 258 innych pracowników instytutów naukowych, jak np. PAN; 91 artystów; 9 pisarzy; 364 doktorów i 944 studentów wyższych uczelni. Z 9 pisarzy żydowskich, którzy wówczas wyjechali, żaden, nie był znany. Juliusz Katz-Suchy (1912-1971) został profesorem, nie mając nawet doktoratu (Słownik biograficzny działaczy polskiego ruchu robotniczego, t. 3, Warszawa 1992).
  • @Husky
    Fragment książki Mariana Kałuskiego "Cienie które dzielą"...Publikacja ta jest niejako odpowiedzią Autora na wydaną w 1997 roku w Warszawie książkę Henryka Grynberga "Drohobycz, Drohobycz...", która z pozoru obiektywna i bezstronna wprost zionie namiętnym żalem do Polaków za ich "grzechy" wobec żydów. Nawiasem mówiąc podczas niemieckiej okupacji Polski , Grynberg wraz z matką, korzystając z pomocy polskich chłopów, ukrywali się w lesie , a od 1943 roku , uzyskawszy również dzięki polskiej pomocy aryjskie papiery na nazwisko Krzyżanowski w Warszawie i na Podlasiu. Nie przeszkodziło mu to jednak później w wypowiadaniu stwierdzeń odnoszących się do jego wyjazdu z Polski w 1967 roku, w rodzaju - "Tu zaznaczam że nie uciekłem od komunizmu ... Ja uciekłem od antysemityzmu..." Po tym wyjeździe zamieszkał w Stanach Zjednoczonych i wydał kilkanaście książek o tematyce żydowskiej i polskim antysemityzmie. Czy żydzi byli dyskryminowani w międzywojennym Drohobyczu (całej Polsce), jak utrzymują Lustig i Grynberg? Na pewno nie. To prawda, że niepodległa Polska, jak sama nazwa na to wskazuje, nie należała do żydów. Podobnie rzecz się miała np. we Francji czy Anglii, l z powodu żydzi nie twierdzą, że byli tam dyskryminowani. A jeśli tam nie byli dyskryminowani, to także i w Polsce. Bowiem sytuacja społeczno-polityczna żydów w Polsce była na pewno podobna do sytuacji żydów we Francji i w Anglii. Według Małego rocznika statystycznego 1937, w Polsce w 1931 roku było 3.113.900 ludzi wyznania mojżeszowego, którzy stanowili 9,8% ogółu ludności Polski. Żydzi stanowili w tymże roku 9,1% ogółu uczniów szkół podstawowych (na Kresach dużo religijnych żydów nie posyłało dzieci do „gojowskich" szkół), 18% uczniów szkół średnich, 16,2% szkół zawodowych i 14,8% szkół wyższych, z tym, że na Uniwersytecie Warszawskim stanowili 23,7% ogółu studentów, na Uniwersytecie Jagiellońskim 25,8%, Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie 29,7% i Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie 31,8% oraz na Politechnice Warszawskiej 10,1% i Politechnice Lwowskiej 12,2% studentów. Pan Grynberg zakochany w Stanach Zjednoczonych, w których mieszka („Wprost" 22.3.1992), powinien wiedzieć, że to w przedwojennej Ameryce wiele renomowanych uniwersytetów w ogóle nie przyjmowało na studia żydów. Jak widać z powyższej statystyki, żydzi na pewno nie byli w Polsce dyskryminowani. Jest faktem, że katolicy żydowskiego pochodzenia, jak i Polacy wyznania mojżeszowego a wiec Żydzi, którzy uważali się za patriotów polskich, mieli możność zajmowania najwyższych stanowisk w państwie polskim, l tak dla przykładu: ministrami i wiceministrami byli: Henryk Floyar-Rajchman (Reichman) w latach 1933-34 wiceminister i w latach 1934-35 minister przemysłu i handlu, Hipolit Gliwic (Gliwitz) w roku 1926 minister przemysłu i handlu, Tadeusz Grodyński w latach 1927-31 i 1935-39 wiceminister skarbu, Ignacy Matuszewski w latach 1929-31 minister skarbu, Franciszek Sokal w latach 1924-25 minister pracy i opieki społecznej, Ignacy Wienfeld w latach 1920-22 wiceminister skarbu; w ministerstwach na wysokich stanowiskach pracowali: Włodzimierz Adamkiewicz -naczelnik wydziału w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (MSZ), Stefan Frankenstein-Sieczkowski w Ministerstwie Sprawiedliwości, Tadeusz Gwiazdowski (Grostern) — w latach 1934-39 wicedyrektor departamentu politycznego w MSZ, Stefan Kramszytyk — w Ministerstwie Zdrowia, Adolf Langrod — w Ministerstwie Komunikacji, Witold Langrod w latach 1932-35 naczelnik w MSZ, Melania Łychowska (Bornstein) - w Ministerstwie Pracy i Opieki Społecznej, Ignacy Matuszewski — dyrektor departamentu MSZ, Stanisław Pozner w latach 1919-20 naczelnik wydziału w Ministerstwie Pracy i Opieki Społecznej, Alfred Rundo w latach 1937-39 kierownik Instytutu Hydrograficznego Ministerstwa Komunikacji, Wiktor Skiwski — do 1939 roku naczelnik wydziału w MSZ, Henryk Tennenbaum w latach 1920-25 dyrektor departamentu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu, Franciszek Wiedeń w latach 1936-39 dyrektor departamentu w Ministerstwie Komunikacji, Herman Wiesenberg — generalny inspektor Ministerstwa Skarbu, Helena Winawer — do 1932 roku w Ministerstwie Pracy i Opieki Społecznej; Hipolit Gliwic (Gliwitz) był w latach 1928-30 wicemarszałkiem Senatu; dyplomatami byli: Jerzy Adamkiewicz, Szymon Askenazy, Karol Bader, Hipolit Gliwic, Leon Goldstand, Ignacy Matuszewski, Anatol Muhlstein, Władysław Neuman, Karol Poznański, Rudolf Rathaus, Franciszek Sokół, Leon Berenson był w latach 1920-23 radcą prawnym poselstwa polskiego w Waszyngtonie; Wojsko Polskie: gen. Jakub Krzemieński był do 1930 roku prezesem Najwyższego Sądu Wojskowego, a w latach 19.30-39 prezesem Najwyższej Izby Kontroli; generałami Wojska Polskiego byli Bernard Mond, Juliusz Zulauf i Wilhelm Ruckeman; Mieczysław Birnbaum był szefem wydziału politycznego II Oddziału Ministerstwa Spraw Wojskowych, płk-lekarz Mieczysław Kowalski był podczas kampanii 1939 roku szefem służby zdrowia 10 Dywizji Piechoty, płk Feliks (Efraim) Kwiatek był szefem sztabu Dowództwa Okręgu Korpusu X w Przemysłu i następnie dowódcą 19. Dywizji Piechoty we Lwowie, Maksymilian Landau był pułkownikiem WP i brał udział w przygotowaniu zamachu majowego przez marsz. Józefa Piłsudskiego w 1926 roku Edmund Rosenhauch był w latach 1918-35 lekarzem-pułkownikiem WP; Policja Polska: jedną z czołowych postaci w Komendzie Głównej Policji Państwowej od chwili jej założenia był insp. Ignacy Koral; nadinspektorem, czyli prawą ręką komendanta głównego Policji Państwowej był do 1939 roku dr Leon Nagler, a żydzi stanowili 7% kadry oficerskiej Policji Państwowej (Adam Hempel, Pogrobowcy klęski, Warszawa 1990); Emil Rappaport był w latach 1924-32 sekretarzem generalnym Komisji Kodyfikacyjnej RP, a jej członkami prof Maurycy Allerhand i Henryk Etłinger; Jakub Krzemieński był w latach 1930-39 prezesem Najwyższej Izby Kontroli; Włodzimierz Orski był w latach 1924-34 prezesem Najwyższego Trybunału Administracyjnego; w sądownictwie np.: Maurycy Karniol był w latach 1926-30 sędzią powiatowym w Drohobyczu i od 1930 do 1931 roku podprokuratorem Sądu Okręgowego w Piotrkowie i w Częstochowie, Jan Jakub Litauer był sędzią Sądu Najwyższego, Stanisław Lubodziecki-Libkind był w latach 1931-39 prokuratorem Sądu Najwyższego, Artur Miller był także prokuratorem Sądu Najwyższego; Ignacy Wienfeid był w latach 1922-24 wicedyrektorem Głównego Urzędu Statystycznego; Jan Hołyński był wiceprezesem Komisji Kontroli Długów Państwa, Alfred Lauterbach był w latach 1928-37 dyrektorem Państwowych Zbiorów Sztuki, Ignacy Matuszewski był w latach 1932-36 redaktorem rządowej „Gazety Polskiej", Anatol Minkowski byt w latach 1937-39 dyrektorem Polskiego Instytutu Rozrachunkowego, Stanisław Muszkat był do 1939 roku wicedyrektorem Głównego Urzędu Miar, Ludwik Rajchman był w 1926 roku założycielem Państwowej Szkoły Higieny w Warszawie; banki państwowe: Henryk Gruber był do 1939 roku prezesem Pocztowej Kasy Oszczędności (PKO) i Banku PKO; Piotr Minkowski był zastępcą dyrektora Banku Gospodarstwa Krajowego; Marcin Szarski był prezesem rady Banku Polskiego; Stefan Drzewicki (Bernard Mandelbaum) był w latach 1934-36 wiceprezesem Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego, Mieczysław Ettinger był sekretarzem Naczelnej Rady Adwokackiej, Stefan Groitern byt w latach 1932-35 wiceprezesem Związku Dziennikarzy RP, Henryk Konie byt w latach 1919-32 prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej, Bolesław Leśmian (Lesman) był od 1933 do 1939 roku członkiem Polskiej Akademii Literatury, Mieczysław Maplicki był prezydentem Krakowa, Józef Sare był wiceprezydentem Krakowa; czołowymi działaczami politycznymi w Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) byli m.in: Herman Diamand, Daniel Gross, Herman Lieberman, Feliks Perl, Adam Pragier, Eugenia Pragier; czołowymi działaczami w Narodowej Demokracji (endecji) byli: Rudolf Gali (oboje rodzice byli żydami) - w latach 1919-22 poseł na Sejm Ustawodawczy RP, Stanisław Stroński (matka z domu Lewi była wyznania mojżeszowego) czołowy publicysta pism narodowych i w latach 1930-35 poseł na Sejm, Wojciech Wasiutyński (matka była córką neofity, malarza Józefa Buchbindera); od 1928 do 1933 roku działacz Obozu Wielkiej Polski, w roku 1934 działacz Obozu Narodowo-Radykalnego, a w latach 1935-38 jeden z przywódców Ruchu Narodowo-Radykalnego „Falanga" i kierownik propagandy. Po zerwaniu z „Falangą" zrewidował wiele swoich dotychczasowych zapatrywań i był działaczem Stronnictwa Narodowego; jeden z czołowych dziennikarzy i publicystów skrajnie prawicowych w międzywojennej Polsce: w latach 1930-37 redaktor „Akademika Polskiego", od 1933 do 1934 roku kierownik działu krajowego dziennika „ABC", w latach 1935-37 sekretarz redakcji tygodnika „Prosto z mostu", redaktor „Ruchu Młodych" (1935), dziennika „Jutro" (1936-37), „Wielkiej Polski", „Szczerbca" (1939), współpracownik „Gazety Warszawskiej" i „Wieczoru Warszawskiego". Obóz Narodowo-Radykalny (ONR): Stanisław Piasecki (matka Gizela z domu Silberfeld, córka Izraela i Szajndli z Austerweilów, była żydówką, która przeszła na katolicyzm); od 1930 roku w Warszawie związany ze Stronnictwem Narodowo-Demokratycznym, następnie z Obozem Narodowo-Radykalnym; w latach 1930-35 współpracownik dziennika „ABC" i „Wieczoru Warszawskiego", w latach 1935-39 założyciel i redaktor tygodnika społeczno-kulturalnego „Prosto z mostu".
  • @Husky
    Jawną kpiną ze strony Grynberga jest natomiast przypuszczenie, że krzywda spotkała żydowskich partyjniaków komunistycznych i ubowców, którzy w latach 1968-69 wyemigrowali z Połski. Niech pan Grynberg nam powie, czy Polacy powinni płakać czy cieszyć się, że w 1969 roku wyjechał z Polski do Izraela pochodzący z Drohobycza Oskar Szyja Karliner (1907-1988). Z jego biogramu zamieszczonego w Słowniku biograficznym działaczy polskiego ruchu robotniczego (t. 3, Warszawa 1992) dowiadujemy się, że był synem kupca Chaima z Drohobycza. Tam ukończył gimnazjum (polskie czy żydowskie?) i tam od 1924 roku był działaczem Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, która dążyła do oderwania od Polski Małopolski (Galicji) Wschodniej. W 1932 roku został skazany na 6 lat wiezienia za szpiegostwo na rzecz Związku Sowieckiego podczas służby wojskowej. Wysługiwał się władzom sowieckim podczas okupacji Drohobycza w latach 1939-41. Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w czerwcu 1941 roku uciekł do Związku Sowieckiego, nie myśląc walczyć z hitleryzmem. W okresie międzywojennym walczył o oderwanie Drohobycza od Polski, tymczasem kiedy Stalin w 1944 roku przyłączył Drohobycz do Związku Sowieckiego, Karliner, zamiast osiąść w tym mieście i budować komunizm, raptownie poczuł się Polakiem, i wyjechał do Polski, tj. na terytoria zajęte przez Armię Czerwoną, na których przystąpiono do organizowania komunistycznej władzy Człowiek, który co prawda w 1926 rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale ich nie ukończył, gdyż w 1932 roku relegowano go z uczelni za działalność komunistyczną (później pokazywał dyplom magistra prawa, który rzekomo otrzymał w 1952 roku na Uniwersytecie Warszawskim, ale w aktach uczelni brak danych o odbywaniu studiów!) został „oficerem śledczym w prokuraturze II Armii, potem 1. Okr. Wojskowego; rozkazem Naczelnego Dowództwa z 31 XII 1945 roku awansowany do stopnia majora. Od marca 1946 roku kierował Rejonową Prokuraturą Wojskową w Poznaniu, następnie w Krakowie. Był jednym z oskarżycieli w procesie przeciw kierownictwu Polskiej Partii Socjalistycznej - Wolnosć-Równość-Niepodległość, który odbywał się od 5 do 15 XI 1948 roku w Warszawie. W listopadzie 1949 roku mianowany l zastępcą prezesa Najwyższego Sądu Wojskowego (NSW), od 1953 roku pracował w Generalnej Prokuraturze Wojskowej, w marcu 1954 roku powołany na szefa Zarządu Sądownictwa Wojskowego. Z jego udziałem były ferowane niemal wszystkie wyroki śmierci na oficerów, był autorem uzasadnienia wyroku w procesie gen. S. Tatara. Powołana w 1956 roku Komisja do zbadania odpowiedzialności byłych pracowników Głównego Zarządu Informacji, Naczelnej Prokuratury Wojskowej i NSW ustaliła, że Karliner ponosi odpowiedzialność m.in. za: wprowadzenie praktyki przedłużania aresztów, zapoczątkowanie w NSW, bezzasadnego zaostrzenia represji karnej i wyrokowanie na podstawie niepewnych dowodów, wywieranie nacisku na wyrokujący sąd w kierunku skazania na określone wysokie kary (wg sugestii organów bezpieczeństwa jak również z własnej inicjatywy) oraz za nastawienie sądów wojskowych na jak najdalej idącą uległość wobec żądań organów śledczych i prokuratury, z pogwałceniem prawa oskarżonych do obrony W Związku z powyższymi ustaleniami Komisja wnioskowała w odniesieniu do niego: degradacje' do stopnia majora rezerwy, zakaz pracy w wymiarze sprawiedliwości na 5 lat, zakaz wyjazdu z kraju i piastowania kierowniczych stanowisk, tymczasem Karliner 13 XII 1956 roku został zdemobilizowany w stopniu pułkownika, w 1957 roku objął stanowisko dyrektora Zespołu Współpracy Międzynarodowej w Biurze Pełnomocnika Rządu d/s Wykorzystania Energii Jądrowej. Dopiero w 1968 roku stracił to stanowisko i został wydalony z PZPR, co skłoniło go do złożenia podania o wyjazd z Polski. Otrzymał je. Tymczasem w każdym demokratycznym państwie tak wielki bandyta stanąłby przed sądem i zawisłby na szubienicy lub gniłby w wiezieniu do końca życia. Ratowało go żydowskie pochodzenie. Dzisiaj przemilcza się zbrodnie jego i jemu podobnych. Zbrodnie popełnione na narodzie polskim. Często przemilcza się je tylko dlatego, że dokonał ich żyd. Trzeba wiedzieć, że Karliner wcale nie był wyjątkiem. Oto inni: stalinowiec Bronisław Baczko, którego dygnitarz partyjny pochodzenia żydowskiego Roman Werfel nazwał „straszliwym terrorystą": Adam Bromberg, który zsowietyzował Państwowe Wydawnictwo Naukowe (PWN); Włodzimierz Brus, który w 1967 roku określił bezzasadnie ówczesnego prymasa Polski, kard. Stefana Wyszyńskiego jako „przywódcę najbardziej reakcyjnego episkopatu w Europie"; ]ózef Kapliński (właść, nazw. Izrael Kapłan), który jako delegat na l Zjazd PPR w grudniu 1945 roku domagał się usunięcia z wszystkich stanowisk administracji terenowej nie-komunistów; Juliusz Katz-Suchy, o którym, jako dyrektorze Instytutu Spraw Międzynarodowych, zbiegły na Zachód prof. Marek Korowicz pisał w książce "W Polsce pod sowieckim jarzmem" (Londyn 1955): „Poczynał sobie ze starszymi profesorami i innymi pracownikami naukowymi w sposób tak arogancki i bezczelny, że wkrótce zdobył sobie ogólną ich pogardę i obrzydzenie. Uczucia swoje musieliśmy jednak tłumić, przecież żyliśmy w niewoli, a Katz-Suchy miał za sobą Urząd Bezpieczeństwa. Stykanie się z nim i słuchanie ohydnego głosu było istną męką... Gdy mówi spokojnie polszczyzna znośna, ale gdy się podniecił, pożal się Boże. Gdy bez czytania przemawia w dyskusji, ustawicznie wykazuje brak wykształcenia, nawet średniego, niemniej jest "profesorem SGSZ" i używa tytułu doktorskiego..."; Leszek Kołakowski, który w okresie stalinowskim należał do grona filozofów marksistowskich zajadle atakujących filozofię nie-marksistowskq, szczególnie katolicką; ]ózef (Szyja) Krakowski, po wojnie bandyta z UB, a od 1957 roku szef produkcji zespołu „Kamera" w Państwowym Przedsiębiorstwie „Film Polski", który 9 II 1959 roku, decyzją Zespołu Orzekającego CKKP PZPR, został ukarany naganą z ostrzeżeniem m.in. za wykorzystywanie stanowiska służbowego w celu osiągnięcia osobistych korzyści, kumoterską politykę kadrową (faworyzującą osoby pochodzenia żydowskiego) i brak nadzoru nad gospodarką podległych przedsiębiorstw (SDzPRR); Zygmunt Kratko, który tak gorliwie kierował akcją skupu (czytaj kradzieży) zboża od chłopów na terenie województwa białostockiego, że doszło aż do buntu chłopów zmusiło to Sekretariat Biura Politycznego KC PZPR do udzielenia mu nagany za „tolerowanie niewłaściwych metod" podczas skupu (SDzPRR); Samuel Sandler, stalinowski historyk literatury polskiej, autor osławionego Wstępu do stalinowskiego wydania Potopu Henryka Sienkiewicza w 1953 roku; Kalman Segal „mierny ale wierny" partii literat; Dawid Sfard komunistyczny pisarz żydowski, tworzący w języku jidysz; Arnold Słucki socrealistyczny literat; Adam Taran autor takich socrealistycznych kiczów jak: Zwykła sprawa, Zebranie w Piotrkowicach, Ortega, Stajnia Augiasza, Eda Werfel publicystka komunistycznej "Trybuny Ludu", lub tacy bandyci z Urzędu Bezpieczeństwa (UB) jak m.in.: płk Maksymilian Darewski; płk Józef Jurkowski morderca Polaków w Bydgoszczy (1945-48), Gdańsku (1948-50) i Katowicach (1951-55); płk Józef Kratko morderca Polaków w Katowicach (1945-47); ppłk Marian Stecki; ppłk Stefan Tewel, ppłk Henryk Zamorski czy Helena Wolińska bandytka w stopniu pułkownika, która w okresie stalinowskim była zastępcą Naczelnego Prokuratora Wojskowego (trzęsła ówczesną Prokuraturą). Odpowiedzialna za wiele morderstw politycznych, m.in. spreparowała „dowody" winy generała Armii Krajowej Emila Fieldorfa „Nila" i doprowadziła do jego śmierci, za co dzisiaj jest ścigana przez polską prokuraturę.
  • @kula Lis 68 21:32:13
    Dobre sformulowanie. "tak zwani zydzi". Cale to zbiorowisko wielorasowych, w pewnym sensie, nobilituje sie nazywajac Zydami.
    Oni zdaja sobie sprawe, ze ich roszczenia nijak sie naja do prawa miedzynarodowego, podkreslaja jednak, ze to sytuacja "wyjatkowa".
    Wiele ich podobnych szalbierstw ma status wyjatkowych. Ten minister z plackiem na czerepie nie pröbuje nawet bronic Polaköw przed ordynarnym szabrem! Wystarczyloby wynajac dobra kancelarie adwokacka i przeciagac sprawe w nieskonczonosc, bowiem Europa zaczyna wybudzac sie z letargu i wreszcie dostrzega hultajstwo, ktöre w zemscie za swöj poniewierczy los wyludza kase coraz bezczelniej.
    To, ze Morawiecki, Duda chca dogodzic swoim pobratymcom kosztem Polaköw jest niegodziwoscia.
    I jeszcze ten belkot o "wspölnocie" ! Te "elity" nalezy ukarac w wyborach.
  • @kula Lis 68 10:26:13
    Moze byc kapelusz. Podobny do tego, co sie Dudzie na uszach opieral.
  • @kula Lis 68 15:51:39
    Uwazam, ze p. Michalkiewicz bylby znakomitym prezydentem.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031