Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
252 posty 666 komentarzy

Co nam niesie los?

Docent zza morza - Ostrzegam - powielanie kremlowskich majaków akceptuję tylko z dopiskiem "jako rosyjski agent wpływu" - inaczej wypad. O ich metodach, chwytach i argumentach - patrz: http://prognozydocenta.salon24.pl/630598,jak-sobie-radzic-z-ruskim-trollem

„Efekt Jarkacza” już nie działa...? D-o-p-r-a-w-d-y...?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Drugiego takiego plebisycytu może już nie być, panie i panowie!

Rzadko, bo rzadko, ale czasem najzwyklejsze wybory okazują się być plebiscytem ludowym o wymiarze historycznym, jak  np. częściowo wolne wybory roku 1989 roku.

Bo tam, gdzie na mocy umowy Okrągłego Stołu formalnie miało chodzić o mocno limitowane i symboliczne dopuszczenie „strony społecznej” do parlamentu (jej przedstawiciele mogli rywalizować m.in. z kandydatami PZPR o 161 mandatów sejmowych, podczas gdy 299 mandatów z góry było zarezerwowanych dla „strony rządowej”), wyborcy zmienili to głosowanie w plebiscyt nad dalszym istnieniem „realnego socjalizmu” w Polsce, odrzucając go całkowicie.

- = > "Wolne" wybory roku 1989

A w minioną niedzielę mieliśmy doczynienia z kolejnym historycznym plebiscytem – za lub przeciw zalewającej nas rewolucji kulturowej i obyczajowej.

I choć formalnie chodziło tym razem jedynie o podział euromandatów, to jednak dla przeważającej większości wyborców była to pierwsza okazja do wypowiedzenia się na temat nowej bezczelnej ofensywy LGBT („najpierw związki partnerskie, potem „małżeństwa” jednopłciowe, a na koniec adopcja dzieci”) oraz na temat bezpardonowego ataku na Kościół.

I wynik tej konfrontacji okazał się jednoznaczny...

Ale takiego wkurzenia wyborców PIS-u wszelkimi tęczowymi atakami i prowokacjami nikt się nie spodziewał – ani zwycięzcy, ani pokonani.

Bo jak kraj długi i szeroki, ludzie masowo, jak nigdy, poszli do urn, dosłownie zalewając wielkomiejski progejowski, „proeuropejski”, antypisowski i antykościelny elektorat...

I choć, moim zdaniem, ponownie miał miejsce „efekt Jarkacza”, czyli przyrost liczby wyborców niechętnie do Niego nastawionych – to tym razem! – utonęli oni w ogólnopolskim, oddolnym wyborczym tsunami wymierzonym w kulturowych marksistów.

Bo choć frekwencja u nas wzrosła imponująco (prawie podwajając się  – z 23,83% do 45,68%), podobnie jak w całej Europie (z 43% w roku 2014 do ponad 50% obecnie), to jednak nie wiemy jak duży był teraz ciągle powtarzający się "efekt Prezesa" – bo np. w Warszawie, gdzie PIS przegrał, głosowało teraz ponad 60% (przy frekwencji 35% w roku 2014) – ale wygląda na to, że ogólnie, w skali kraju, jednak przybyło więcej ludzi wkurzonych na LGBT i wulgarny antyklerykalizm KE, niż ludzi wkurzonych na Jarkacza.

Ale jak będzie w następnych wyborach, jeśli totalni pójdą po rozum do głowy i złagodzą swą  progejowską i antykościelną taktykę kamikaze?

Ale czy oni są do tego zdolni...???

A ponadto nadal uważam, że zwiększona obecność Prezesa w telewizorach jest przeciwskuteczna, niewspółmiernie pobudzając jego przeciwników.

A największym błędem zwycięzców byłoby potraktowanie obecnych wyborów nie jako jednorazowego plebiscytu – który już się najprawdopodobniej nie powtórzy – ale jako początek samobójczego tryumfalizmu i samograj wyborczy...

Bo dziś to pojawiają się nawet głosy, że PIS stać jesienią na samodzielną większość konstytucyjną, hehehe.

Bo skoro „wygraliśmy i już stale będziemy wygrywać”, to największą pokusą jest ponowne postawienie  na „zwycięską”formułę – czyli „więcej Prezesa i więcej Mateusza”.

A to, moim zdaniem, jest strategią przeciwskuteczną, bo prowadzi jedynie do jeszcze większej aktywizacji wyborczej lemingów, masowo udających się do urn, „byleby dopiec Kaczorowi”.

A kolejnej historycznej mobilizacji „ludu pisowskiego”to już możemy się nie doczekać...

Ale coś mi mówi, że jesienią znowu w telewizorach będą brylować „Prezes z Mateuszem”, bo „zwycięskiego składu przecież się nie zmienia”...

I oby Zjednoczona Prawica wtedy wywalczyła - nie dzięki obu tym strategom, ale mimo ich wysiłków - chociażby zwykłą większość sejmową.

Bo mój niepokój wywołała zeszłoroczna kampania samorządowa, oparta na koncepcji namaszczania premiera Mateusza na następcę Prezesa:

- = >Czy tak wygrywa się wybory, panowie?

KOMENTARZE

  • @Docent zza morza
    Witaj . Kogo obchodzą pederaści i pedofile ?. Napisz Amigo co myślisz o tym . https://repsol.neon24.pl/post/149111,eurowybory-2019-do-uniewaznienia . Salut 5*
  • Czy ktoś myśli, że tzw. demonkraturę
    zawiadujący ową tzw. demonkraturą - puścili na fraj?
    Otóż nie - chłopcy magdalenkowcy - umówili się, że ma wygrać PiS - więc wszyscy grali w kampanii wyborczej do jednej bramki. Stąd te deklarację Schetynesku, że będzie przyjmować kolorowych a sodomitów będzie z odpowiednim namaszczeniem - całować w ich zady.
    Wniosek?
    Bardziej na czasie jest pytanie - dlaczego postanowiono w tych magdalenkowych kręgach, że to PiS ma wygrać w obliczu złowrogiej liczby 447?
  • @demonkracja 21:51:07
    Bo tu mamy demokraturę , a nie namiastkę demokracji . Kto ma media to wygrywa . Inaczej mówiąc : " Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi ?. " Salute .
  • Autor
    Większość konstytucyjna jest w zasięgu PIS-u ale jeszcze nie w tych kolejnych.Raczej za 4 lata.
    Na dziś to ok.260-265 mandatów. Reszta dla planktonu.
    Jak opozycja chcę wiedzieć, dlaczego jest tam gdzie jest, to jej powiem :
    Intelektualnie jesteście lata świetlne za tymi, którymi gardzicie
    Wynik PiS 45,38% to najlepszy wynik wyborczy w historii Polski (wolnych wyborów). Wyprzedzili PO z 2007 i 2009, SLD z 2001 i Endecję z 1919 i 1922.

    Drodzy idioci z totalnej opozycji !!!!!!!

    PiS-owi nie udało się jeszcze ruszyć "socjalnego elektoratu" do urn.
    Jeśli mu się to końcu uda i namówi do głosowania milion lub dwa nigdy wcześniej nie głosujących beneficjentów 500+ to wasz dramat zamieni się w masakrę.

    ps.
    autorze 5* dałem jako pierwszy
    8-)))))))
    Pozdrawiam
  • @Husky 22:22:37
    Husky ty jesteś zwykłym urwiskiem mainstreimowym na miarę kurwizji . No i tu już zawsze będziesz tak postrzegany . Niestety . :) . Salut .
  • Mówiąc w tym miejscu o aborcji
    Mówiąc w tym miejscu o aborcji tak, przetłumaczyłbym skrót "zwycięskiej" partii, czy też tak radziłbym go czytać: PiS = Partia Instytucjonalnej Samozagłady, czyli partia śmierci, ugrupowanie promujące cywilizację śmierci, a zarazem anty polskie. Kto głosuje na PiS, ten jest winny unicestwiania Narodu Polskiego. Nie mam innych słów, by wrazić dezaprobatę dla tych podłych wrogów Polski.
  • @Repsol 22:28:32
    I nie jest mi niestety przykro
    8-)))))
    pozdr.
  • @Husky 22:35:22
    Mnie to akurat lata i wiesz gdzie ?. Salut :)))
  • @Repsol 22:39:56
    Mnie tez
    8-)))))))
  • Tusk nacisnął przycisk i bombardują nas miłością
    Co się dzieje? T. Lis pisze, że narzekanie na wyborców PiS jest żałosne i należy im się szacunek, E. Michalik, że nie bawią jej przaśne żarty i pogarda wobec tego elektoratu, H. Lis stanowczo potępia możliwość aborcji do 22 tyg.

    Zaraz się staną bardziej pisowscy od Kaczyńskiego.

    Kurski. Wielowieyska. Lis. Michalik. Wiecie co ich łączy?

    Hipokryzja, której poziom właśnie wyskoczył poza skalę. Przez 3 ostatnie lata drwili, poniżali, szydzili i wyśmiewali. Nagle stali się potulni jak baranki.
    Niech Was nie zwiedzie ta przemiana.

    To pijar. Nic więcej...
  • Efekt Narodowego odruchu wymiotnego ma LGBT był wyraźny
    ale stwierdzenie że LGBT to "kulturowi marksiści" to już jakiś bełkot.
    W ZSRR i w PRLu za "marksistów" przecież był całkowity zakaz pornografii a homoseksualizm być ostro ścigany przez prawo.
    Ci "marksiści" byli pruderyjni tak jak powinien być pruderyjny KK ale KK nie był i nie jest tak pruderyjny jak byli "marksiści".

    Nie rozumiem tego na siłę wbrew faktom dorabiania lewicy gęby LGBT.
    Przecież miłośnicy LGBT (PO) to prawica i to skrajna to miłośnicy oligarchii wszelakiej , miłośnicy wyzysku, dzielenia społeczeństwa na bogatych i biednych... to żadna lewica tylko wręcz skrajna zoologiczna prawica tyle że bezbożna.

    Bliżej lewicy jest PIS ze swoim programem socjalnym...ale tylko bliżej bo to jeszcze nie lewica. Lewica opowiada się za socjalem oraz za rozdziałem państwa od kościoła oraz za likwidacją zjawiska Oligarchii wszelakiej.

    PO i PIS bo obozy zdrady narodowej a nie żadna tam lewica czy prawica.
  • @Husky 22:22:37
    Naród to te miliony dla których 500+ to ważne wsparcie od państwa...
    a te parę tysięcy żydów przy korycie to żaden naród.

    Państwo ma działać na rzecz obywateli (tych milionów) a nie na rzecz kilku tysięcy dobrze ustawionych przy korytach elyt".
    PO i ty Husky tego nie rozumiecie.
  • @Husky 22:22:37
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181NWI5OC9wLzIwMTkvMDUvMjgvODI4LzQ3NS81NjlhY2Y4OGE2YjE0NGQzYTMzNGUzOWJjNTRmNGQyYS5qcGVn.jpeg

    Publicysta "GW" bezlitosny dla KE: Z tymi ludźmi donikąd nie zajdziemy. Nie stworzyli propozycji dla Polaków i nie stworzą nigdy. Po przegranej Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego trwa szukanie przyczyn tej sromotnej klęski. Co mądrzejsi z polityków opozycji i publicystów z nią sympatyzujących, mówią o złej kampanii wyborczej, w której było za dużo ideologii, inni z pełną pogardą zrzucają winę na TVP, 500+ i niewykształconych mieszkańców Polski wschodniej. Nie wszystkich stać, aby szczerze powiedzieć, że jedną z przyczyn była bezideowość samej Koalicji Europejskiej. Tym bardziej warto odnotować opinię Piotra Głuchowskiego z „Gazety Wyborczej”, który nie zostawia na Schetynie suchej nitki. [Grzegorz Schetyna mógłby powtórzyć za byłym premierem Węgier Ferencem Gyurcsánym: „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem”. Jak to się skończyło tam, wiemy. Viktor Orbán rządzi już Węgrami dziewięć lat i ma ponad 50-proc. poparcie dodaje.] całość pod linkiem https://wpolityce.pl/polityka/448583-publicysta-gw-nie-zostawia-suchej-nitki-na-ke

    Ps..Oni w GW wiedzieli to dawno. Kampania KE była żałosna. Skompromitowało się wielu ludzi, którzy chcąc rozpaczliwie ich popierać stracili godność. Tego nie da się już odwrócić. "Pomysł na PiS jest, ale trzeba go znaleźć"! Kto to powiedział? Czy to był pijany, niewykształcony mieszkaniec wsi? Nie, to powiedział ponoć inteligent Grzegorz Schetyna. Tacy inteligenci nie pokonają PiS! Nie zdolni ani intelektualnie, ani organizacyjnie, a do tego zadufani w sobie, z bezpodstawnym mniemaniem, że są "elytą". Wyjątkowo odpychający osobnicy. Oby jak najszybciej zniknęli, bo narażają Polskę na okradanie i zniesławianie.
  • @Husky 22:22:37
    Ja myślę, że już tej jesieni PiS będzie miał większość konstytucyjną, czyli ponad 320 posłów.
  • @Husky 07:05:16
    Nie dajcie się zwieść! To ich nowa taktyka. Tacy szubrawcy nigdy się nie zmieniają a już z pewnością nie z dnia na dzień i w dodatku po przegranych wyborach a przed nowymi najważniejszymi. Lisy farbowane będą lisami farbowanymi jak im każą to napiszą, że Kaczyński jest zbawcą Narodu a "biomasa" bezrobotnych wieśniaków bez wykształcenia już nie jest szarańczą ha ha ha nawrócenie! Przemysł POgardy wie, że utraci stanowiska, zadanie nie zostało wykonane, lewactwo będzie pogonione z przestrzeni publicznej do minimum.
  • @Husky 22:22:37
    Jak Lis to wytrzymał? Kwaśniewski chwali PiS: Przeprowadzili najnowocześniejszą kampanię. Pracują z wybitnymi socjologami. Były prezydent Aleksander Kwaśniewski w programie „Tomasz Lis.” analizował wynik wyborów do PE. Przyznał, że to wielkie zwycięstwo PiS i zapowiedź, iż partia Jarosława Kaczyńskiego prawdopodobnie wygra także wybory parlamentarne. W programie skrytykował też Roberta Biedronia. Jest to obraz Polski w roku 2019. Gdyby do głosów, które zdobył PiS, dodać głosy oddane na Kukiz‘15 i Konfederację, to mamy około 55-56 proc. ludzi, którzy głosują na parte prawicowe lub bardzo prawicowe. Miejsca na centrum i lewicę w Polsce jest około 40 kilku procent. To jest rzeczywistość podkreślił Kwaśniewski. Całość pod linkiem https://wpolityce.pl/polityka/448469-kwasniewski-chwali-pis-jak-lis-to-wytrzymal
    Ps..Alkoholik Stolzman vel Kwaśniewski tw. Alek to potomek czerwonego najeźdźcy zbrodniarza ze wschodu, o żydowskich korzeniach nie naśladuje politruków z totalnych i nie bajdurzy, że czarne jest białe. Chociaż odmiennie oceniam przyczyny sukcesu PiS. To jest głównie rzetelność i umiejętność kierowania państwem. Komuchy największą wygraną tych wyborów! Grzesiek zrobił im kampanię za friko to się cieszą.
  • @kula Lis 68 08:47:13
    To Naród wymusił na solidaruchach realne działania na rzecz Narodu.
    PIS to zrozumiał i wygrał a PO jeszcze tego nie zrozumiała.
    PO podobnie jak wcześniej wszystkie solidaruchy dalej uważa że wystarczy Naród okłamywać obiecankami ...
    dzisiaj już obiecanki nie działają leczą się realne działania.
    PIS jako partia rządząca ma przewagę bo może te realne działania wprowadzać w życie przed wyborami... a opozycja może tylko obiecywać
    ale jako notoryczni kłamcy (obiecywacze) ma zerową wiarygodność w Narodzie dotyczy PO, PSL, Kwaśniewskiej lewicy)
    Kanapy nigdy nie rządziły więc trudno je osądzać .. ale kanapy nie mają zaplecza jedyną szansą kanapy na uzyskanie wiarygodności jest wejść
    w koalicję rządową i pokazać że się potrafi coś dać Narodowi.
    .. ale najpierw trzeba się dostać do parlamentu.

    PIS przed jesiennym wyborami znowu rzuci jakąś poprawę bytu Narodowi i znowu wygra..bo tego Naród oczekuje od rządzących.
    Co da Narodowi PIS ?
    Podniesienie progu zwolnień od podatków...(więcej kasy na rynku dobrze dla wszystkich)
    Obniżenie VATu ...(niższe ceny dla wszystkiego lub ważnych sektorów)
    Wizy do USA (nic nie kosztuje i nikomu nie jest potrzebne)...
    Opodatkowanie hipermarketów podatkiem handlowym (Naród nie doceni)
    Zwolnienie z opodatkowania emerytów (nośne społecznie).
  • @Oscar 09:15:29
    Na tym tle zakup F35 to strzał w kolano dla PIS.
    Te miliardy powinny trafić do Narodu w formie zwolnień podatkowych czy innego 500+
  • @Husky 22:22:37
    Bartłomiej Sienkiewicz szczerze o antypisowskiej Koalicji Europejskiej. Brzmi to prawie jak „ch…, d… i kamieni kupa”...Kolejne osoby negatywnie komentują wynik wyborczy Koalicji Europejskiej pod przewodnictwem Grzegorza Schetyny. Bartłomiej Sienkiewicz, były szef MSWiA w rządzie Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, skomentował wybory do Parlamentu Europejskiego. Polityk nie bawił się w konwenanse. Sens jego wypowiedzi można streścić za pomocą innych znanych słów tego pana czyli „ch…, d… i kamieni kupa”. Swoje zdanie na temat wyniku wyborów do PE wyraził były szef MSWiA, Bartłomiej Sienkiewicz. Polityk gorzko skomentował triumf PiS i porażkę KE na swoim koncie na Twitterze. „Gdybym był PiSowcem, od dwóch dni bym siedział na tt i chichotał nieustannie. Nie z radości po wygranych wyborach ale przez to, co moi przeciwnicy wypisują, zwalczając się zażarcie i obrzucając błotem już chyba wszystkie elektoraty w kraju. Ale nie jestem więc mi się rzygać chce” napisał Sienkiewicz.
    Źródło: Twitter
  • @Oscar 09:15:29
    https://nczas.com/wp-content/uploads/2019/05/rafal_trzeskowski.jpg
    Tym chcą wygrać z PiSem? Laluś Trzaskowski podjął „kluczową” decyzję dla rozwoju Warszawy. Ręce opadają…Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, podjął kolejną, po Karcie LGBTRTVAGD, „strategiczną” dla rozwoju stolicy decyzję. Zakazał używania jednorazowych talerzyków i kubków. Zarządzenie w sprawie zakazu stosowania przedmiotów jednorazowego użytku wykonanych z tworzyw sztucznych zostało podpisane wczoraj. Dotyczy ono Urzędu miasta stołecznego Warszawy, ale także wszelkich imprez czy zleceń realizowanych na jego rzecz. Sankcją za brak przestrzegania zakazu ma być rozwiązanie umowy z łamiącym zarządzenie dostawcą lub wykonawcą usługi. Zarządzenie przewiduje także kary umowne oraz wykluczanie takich podmiotów z możliwości zawierania umów z miastem na okres 1 roku. Prezydentowi Trzaskowskiemu przypominamy, że problem nie leży w wykorzystywaniu jednorazowych talerzyków, czy kubków wykonanych z polietylenu lub polipropylenu, ale to co dzieje się z nimi w momencie, gdy przestają być potrzebne i zamieniają się w śmieci. Chodzi między innymi o wystarczającą ilość koszy na śmieci oraz regularne ich opróżnianie, a także ich utylizację czy recykling. Zarządzenie oznacza także nieuchronny wzrost kosztów jakie poniesie Warszawa. Dla zdecydowanej większości objętych zakazem przedmiotów istnieją zamienniki, ale są po prostu dużo droższe.

    https://nczas.com/2019/05/29/tym-chca-wygrac-z-pisem-lalus-trzaskowski-podjal-kluczowa-decyzje-dla-rozwoju-warszawy-rece-opadaja/

    Ps..Czyli każdy powinien nosić ze sobą własny talerz, menażkę (tylko nie aluminiową bo szkodzi) i niezbędnik (widelec + łyżka) no i niestety nóż (tylko czy będzie wolno). Jeszcze zrobi zakaz chodzenia w butach! Diagnoza całkowite zidiocenie miejsce leczenia Tworki.
  • @Oscar 09:25:41
    Media: myśliwce F-35 nie nadają się do prowadzenia wojny. Zamawiane przez Belgię i USA myśliwce piątej generacji F-35 nie nadają się do prowadzenia działań bojowych do takiego wniosku doszli eksperci z amerykańskiej organizacji pozarządowej Project On Government Oversight (POGO) pisze gazeta Le Vif. Jak pisze gazeta, niezależna ekspertyza wykazała, że F-35 mają niedociągnięcia techniczne i defekty, które sprawiają, że nie nadają się do prowadzenia działań bojowych i są zagrożeniem dla życia załogi. Do wad maszyny należą między innymi niska precyzja rażenia celów, niewystarczająca ochrona przed atakami cybernetycznymi i stosunkowo słaba trwałość konstrukcji. Swoją opinię organizacja przekazała do Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Rząd Belgii w październiku 2018 roku zatwierdził zakup dla Sił Powietrznych królestwa 34 myśliwców F-35 na łączną sumę ok. 4 mld dolarów. Dostawy są zaplanowane na 2025 rok. Amerykański koncern Lockheed Martin (producent F-35 Lightning II) i brytyjski BAE Systems (produkujący myśliwce Eurofighter Typhoon) w lutym 2018 roku byli jedynymi uczestnikami przetargu na wyposażenie Sił Powietrznych Belgii w myśliwce bombowe nowej generacji. Chodzi o wymianę floty myśliwców F-16, które są na uzbrojeniu kraju od początku lat 80.
    Ps..Bo F-35 to nie jest samolot do prowadzenia działań wojennych tylko przedsięwzięcie biznesowe. Prośby o dodatkowe pieniądze. Zarówno USAF jak i USMC apelują teraz do Pentagonu o przyznanie im dodatkowych nadzwyczajnych pieniędzy na odbudowę baz. Łączne koszty wynoszą bowiem 8,5 miliarda dolarów, co stanowi dla porównania budżetu polskiego MON. Dowództwo USMC twierdzi, że jeśli nie dostanie dodatkowych pieniędzy, będzie musiało ostro ciąć szkolenia oraz przez najbliższe cztery lata nie będzie finansować żadnych innych projektów infrastrukturalnych. Podobnie USAF prosząc o dodatkowe fundusze stwierdza, że inaczej będzie musiało mocno zredukować zaplanowane treningi dla pilotów, uziemić część samolotów i zawiesić wszystkie inne projekty infrastrukturalne. USDA to trup. Za dużo do utrzymania. Nowe problemy spowodowane przez naturę tylko pogłębią narastający od lat poważny problem z pogarszającym się stanem infrastruktury wojska USA. Supermocarstwo nie jest w stanie utrzymać w zadowalającym stanie wszystkich swoich baz. W 2018 roku Pentagon ujawnił, że ma zaległe prace remontowe na nieco ponad sto miliardów dolarów. 23 procent infrastruktury wojskowej ma być w „kiepskim” stanie, a dziewięć procent „rozpadać się”. Wojskowi chcieliby zamykać więcej baz i ograniczać rozmiary infrastruktury, jednak napotykają przy tym na opór polityków, którzy walczą o utrzymanie miejsc pracy w swoich okręgach wyborczych.
  • @Oscar 09:25:41
    Pentagon przyznaje: Myśliwce F-35 nie są doskonałe. Pentagon wykrył poważne problemy w amerykańskich myśliwcach piątej generacji F-35 pisze portal Defense News, powołując się na raport resortu. W czasie testów wojskowi doszli do wniosku, że wersja F-35W ze skróconym czasem startu i wertykalnym lądowaniem przesłuży zaledwie 2100 godzin, czyli jedną czwartą spodziewanego czasu służby wynoszącego 8000 godzin. To oznacza, że część samolotów, z których każdy obciążył budżet państwa kwotą prawie 100 milionów dolarów, będzie wycofana ze służby już w 2026 roku. Eksperci uważają także, że dokładność wbudowanego karabinu F-35A jest nie do przyjęcia i nie odpowiada standardom technicznym przewidzianych kontraktem. Generał amerykańskich sił powietrznych w stanie spoczynku i dyrektor ds. testów eksploatacyjnych Robert Behler poinformował, że statek powietrzny ma poważne usterki systemowe. „Autonomiczny logistyczny system informatyczny (ALIS), opracowany przez spółkę Lockheed Martin i mający na celu zwiększenie skuteczności obsługi technicznej i operacji powietrznych, w dalszym ciągu nie działa tak jak należy" zauważył Behler. Dział ds. testów eksploatacyjnych i ocen Departamentu Obrony USA podkreśla, że przekazywane przez ALIS dane często są niepełne albo całkowicie nieprawdziwe. Zdaniem specjalistów w „sytuacjach stresowych" może to zaburzyć zdolność szybkiej reakcji na przeciwnika. Eksperci odnotowali ponadto trudności w eksploatacji systemu często zautomatyzowane funkcje wymagają ręcznego wprowadzania. Z kolei naprawa danych zabiera dużo czasu i prowadzi do przeniesienia, a nawet anulowania lotu. Pod koniec października ubiegłego roku Pentagon wstrzymał loty około dwudziestu myśliwców F-35 w związku z problemami z układem paliwowym. Miesiąc wcześniej amerykański resort wojenny wstrzymał loty samolotów tego typu, żeby zbadać możliwe usterki po katastrofie F-35 w Południowej Karolinie. Pełniący obowiązki szefa Pentagonu z kolei Patrick Szanahan niecenzuralnie wypowiedział się na temat F-35 i oświadczył, że korporacja Lockheed Martin nie wie, jak zrealizować program utworzenia myśliwca piątej generacji. Program F-35 Lightning II opracowany przez Lockheed Martin należy do najdroższych tego typu programów w historii produkcji broni. Stany Zjednoczone wydały nań prawie półtora biliona dolarów. Konstruktorzy przekroczyli zaplanowane koszty o setki miliardów dolarów, a myśliwiec wprowadzili do eksploatacji z siedmioletnim opóźnieniem.
  • @kula Lis 68 09:47:41
    Potwierdzam diagnozę.
    Plastiki powinny być "recyklingowane" systemowo.
    Trzaskowski to również moim zdaniem idiota, ładna marionetka mafii żydowskiej i nic więcej.
  • @Oscar 09:25:41
    IBT: Amerykanie boją się, że Rosja i Chiny mogą znaleźć fragmenty japońskiego F-35. Katastrofa myśliwca F-35 Japońskich Powietrznych Sił Samoobrony, który rozbił się we wtorek nad Oceanem Spokojnym, nie na żarty wystraszyła Waszyngton – informuje portal International Business Times. Stany Zjednoczone obawiają się, że wyciągnąć szczątki samolotu z dna oceanu mogą spróbować Chiny i Rosja, które utrzymują wzmocnioną obecność wojskową w tym regionie. Tylko nie napisali, że F-35 to przerobiony radziecki Jak-141, który po rozpadzie Związku Radzieckiego został sprzedany Amerykanom przez biuro konstruktorskie Jakowlewa. Na tej podstawie powstał F-35 z krótkim startem i lądowaniem. Nie ma nic nagannego w tym, że projekt został przejęty przez Stany Zjednoczone, bo Rosja wówczas nie miała pieniędzy, aby go dalej rozwijać. Jakowlew i Lockheed Martin podpisały w 1991 roku umowę, której nie podano do wiadomości publicznej. Wówczas gigant Lockheed Martin zaczął inwestować pieniądze w program Jak-141. Oczywiście działo się to za czasów rządów zdrajcy własnego narodu alkoholika Jelcyna. Dla zdrajców rzeczywiście nie było w tym nic nagannego. Tak samo jak niczego nagannego nie widzieli w rozkładzie gospodarki, struktur państwa, oraz powszechnego złodziejstwa i korupcji..Jakowlew był jednym z tych, którzy ściśle współpracowali z tzw. "doradcami amerykańskimi", których przysłano Jelcynowi. To właśnie oni opracowali dla niego plan działania czyli jak przejąć Rosję, okraść i splądrować kra,j a jego mieszkańców wpędzić w jeszcze większą biedę niż za agenta Gorbaczowa. W normalnym kraju jest to niedopuszczalne, żeby taki projekt został przejęty przez kogokolwiek, a tym bardziej przez USA. Nie chodziło już o to, że Rosja nie ma pieniędzy, bo w tej sytuacji ich mieć nie mogła ale o to, że wiecznie pijany czy będący na rauszu Jelcyn, godził się na wszystko i tak radziecki Jak -141 został przejęty i zmodernizowany i tym sposobem stał się amerykańskim F -35. Jak na razie, to w historii lotnictwa, wbrew zachodniej propagandzie, to zachód wykradał technologie lotnicze od ZSRR, a nie na odwrót. Dla przykładu podaję "Operację Diament", kiedy to zachód uprowadził w roku 1966 najlepszego na świecie, jak na owe czasy, myśliwca MIG-21. Należy zrozumieć ich obawy, gdyż ujawnienie specyfikacji ichni super-bubla, zdemaskuje kolejny mit na temat "najlepszych samolotów Świata". Przemysł lotniczy klapa i figa z kasy od wasalnych frajerów. Cały ten F35 jest koszmarem który po tylu latach i kosztownych modernizacjach jeszcze nie wyrósł z "dziecięcych chorób". F-35 to już nie "duma" USA a produkt do sprzedania frajerom. Jakoś F-22 nie sprzedają za granicę nikomu. W czerwcu 2008 roku została przeprowadzona symulacja walki powietrznej w której uczestniczył Su-35 przeciwko mieszanej flocie amerykańskich myśliwców – F-22, F/A-18 Super Hornet oraz F-35 który, co ciekawe, „oberwał” bardziej od reszty. Gra wojenna została przeprowadzona w Hickam Field – bazie Sił Powietrznych USA znajdującej się na Hawajach. Świadkami tego zdarzenia było co najmniej czterech przedstawicieli australijskich Air Force oraz członek wojskowego wywiadu Australii - Defence Intelligence Organisation (DIO). Członek parlamentu australijskiego Dennis Jensen poinformował, że wie z anonimowego źródła, z dostępem do wyników testów finalnych F-35, że ten został pobity przez Super Flanker w ściśle tajnej symulacji. Su-35 zmienia zasady walki powietrznej, sprowadzając bardzo drogie zachodnie myśliwce do roli glinianych krążków wyrzucanych z maszyny podczas praktykowania strzelectwa. Suchoj Su-35s Flanker-E to jest maszyna! Od ponad 15 lat interesuje się lotnictwem wojskowym i to co potrafi Su-35 to awangarda światowa wektor ciągu we wszystkich płaszczyznach (F-22 tylko w pionie) stosunek masy do ciągu 155kN ciągu na dopalaniu x2 a przy tym radar Ibris. Ze starą ruską wygą za sterami ten samolot to kiler zachodnich maszyn. A Su-57 to już kosmos. Zwracam uwagę na fakt, że biuro Mikojan-Guriewicz MiG pracuje nad całkowicie nową maszyną mającą zastąpić MiGi-31 i MiGi-29 co prawda jest MiG-35 modyfikacja 29 ale nowy projekt ma być czymś co można określić jako 6 generacja to samo Tupolew opracowuje bombowiec mający zastąpić Tu-95 Tu-22M3 i Tu-160 Blackjack. Polecam film na Youtube "Polowanie na lisa", opowiada jak Wiktor Bielenko w latach 70 uprowadził MiGa-25 Foxbata do Japonii bo amerykanie bardzo chcieli poznać jego tajemnicę dziwnym trafem zaraz po tym powstaje MCDonnel Douglas F-15A Eagle. Trzeba zareklamować F-35 w akcji bo trzeba załatać dziurę budżetową w finansach Pentagonu prawie 3 bilionów dolarów . Pieniądze prawdopodobnie poszły na program Aurora w którym zaprojektowano i zbudowano nuklearne statki powietrzne. TR 3 B Astra i TR Tolus. Prawie za każdym razem mylone z OFO. Zapraszam do lektury. I uświadomienie sobie, że napęd rakietowy to przeżytek. I F-35 w porównaniu z tą technologią również.
  • @kula Lis 68 09:50:13
    F35 to taki amerykański "Miś Barei" to tylko pretekst do ściągania kasy do USA od wasali którzy MUSZĄ kupić bo Pan każe.
  • @Oscar 09:57:20
    Także z tą niewidzialnością jest coś nie tak, bo opracowany przez Radmor radar "widzi" go po dźwiękach wydawanych przez pracujące podczas lotu komputery F35. Zresztą każdy komp wydaje dźwięki podczas pracy. Jeżeli my to mamy to i Rosjanie także.
  • @Oscar 09:57:20
    Ekspertyza przeprowadzona przez amerykańską organizację pozarządową Project On Government Oversight (POGO) wykazała, że F-35 mają niedociągnięcia techniczne i defekty, które sprawiają, że nie nadają się do prowadzenia działań bojowych i są zagrożeniem dla życia załogi. Do wad maszyny należą między innymi niska precyzja rażenia celów, niewystarczająca ochrona przed atakami cybernetycznymi i stosunkowo słaba trwałość konstrukcji.
  • Ależ, Docencie!
    Jak miał nie działać ma nie działać efekt Jarkacza? Po takiej deklaracji, jaką złożył Pan Prezes, spece od zarządzania "demokratycznymi państwami" zrobili wszystko, żeby partia Najważniejszego Prezesa w Polsce wygrała mało ważne wybory do europarlamentu. Mało ważne, jeśli chodzi o rolę jaką odgrywają europosłowie, ale ważne jako preludium przed jesiennymi wyborami do sejmu. Jakby Pan Docent nie wiedział o jaką deklarację chodzi, to przypomnę, że Prezes z nie ukrywanym patosem stwierdził,że państwo Izrael to cud boski, to przedstawiciel najbardziej przyjaznej człowiekowi cywilizacji w dziejach świata. Jakakolwiek krytyka tego państwa, to przejaw wrednego antysemityzmu. Nie ma innego wyjścia. Trzeba Izrael przenieść do Polski, zwłaszcza, że prezydent Duda powiedział, że tu nad Wisłą żydzi od 1000 lat próbują zbudować ten raj na ziemi. Jak więc Prezesowi nieba nie przychylić?
  • @Oscar 07:29:43
    Szanowny kolego, sugeruję chwilę czasu poświęcić samokształceniu - bo nieodróżnianie marksistów kulturowych od marksistów klasycznych to wstyd, zwłaszcza dla kogoś, kto ma ambicje komentowania naszej wspólnej współczesności.
    Pozdrawiam.
  • @Repsol 21:35:42
    "Witaj . Kogo obchodzą pederaści i pedofile ?. Napisz Amigo co myślisz o tym ". https://repsol.neon24.pl/post/149111,eurowybory-2019-do-uniewaznienia
    .........................................
    Wygląda na to, że "lud polskich miast i wsi" sprawy te obchodzą bardziej, niż wszyscy myśleli.

    A co do obecności (a raczej nieobecnośc) Konfederacji w mediach publicznych - sam widziałem tam kilka razy blok materiałów zgłoszonych przez komitety wyborcze i powiem szczerze - co do materiału Konfederacji - szału nie było...
    Pozdrawiam.

    P.S. Równie rozżaleni mogliby być kukizowcy i "razemki"...
  • @Docent zza morza 12:37:53
    Marksista to marksista chyba że bawimy się w żydowską nowomowę...
    wtedy "prawda" oznacza kłamstwo, "pokój-wojnę, a Marksista znaczy co tam żyd zechce.
  • @Repsol 22:28:32
    Husky to jedyny gość u którego czytam tylko komentarze bo treści postów przewidywalne do bólu. W komentach pod postami Huskiego więcej treści niż w jego PiSowskich pseudo postach.
  • @Oscar 13:08:30
    To nie do konca tak. Marks starał się być racjonalny. A to jest określane marksizmem kulturowym, to raczej postomdernizm. ""Byt kształtuje świadomość". Marks odszedl od tego? Odwrócił to? Nie, to kolejne pokolenia odwróciły marksizm.
  • @Wican 14:41:48
    .. ale to już nie Marksizm...to coś innego.
    Tak jak Kwaśniewski czy Balcerowicz już od 89r nie komuniści ... ale liberałowie czyli "przechrzty"
  • @kula Lis 68 09:35:27
    Ale ,że po 29 latach od obalenia komuny w Polsce Grzechowi Schetynie uda się wepchnąć do PE aż 6 czołowych komuchów to nigdy bym w to nie uwierzył.
    Szacun Grzesiek.

    https://pbs.twimg.com/media/D7urKjNXsAEPPlq.jpg
  • @Rolnik67 13:58:01
    Pozdrawiam :)))

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30