Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
268 postów 758 komentarzy

Co nam niesie los?

Docent zza morza - Ostrzegam - powielanie kremlowskich majaków akceptuję tylko z dopiskiem "jako prorosyjski troll" - inaczej wypad. O ich metodach, chwytach i argumentach - patrz: http://prognozydocenta.salon24.pl/630598,jak-sobie-radzic-z-ruskim-trollem

Jak min. Ziobro talmudycznie będzie Brukseli odpowiadał

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy naprawdę trzeba ludziom złej woli zawile tłumaczyć "po dobroci"...?

Ustawa antyanarchiczna i prokonstytucyjna - ograniczająca granice sędziowskiej samowoli - została przyjęta – brawo PIS! – czas teraz dalej sprzątać na naszej scenie politycznej oraz w sferze publicznej. 

 

Co prawda senat – zachęcony przez Brukselę – będzie teraz brykać, ale to będzie tylko woda na młyn kampanii reelekcyjnej A. Dudy. 

 

Bo sprawą najwyższej konstytucyjnej wagi jest bezczelna próba brukselskiej ingerencji w polski proces legislacyjny. Bo„Bruksela”chciała nas odesłać do wykładni komisji Weneckiej – a jej podejście to już poznaliśmy w 2016 roku przy zawirowaniach wokół Trybunału Konstytucyjnego.

 

W bezprawny i hucpiarski sposób komisarz Jourova – najwyraźniej podpuszczona i okłamana przez brukselską ekspozyturę totalnych – próbowała zablokować ustawę dyscyplinującą rozpolitykowanych i wychodzących poza swoje kompetencje sędziów – zmierzających wprost do niemalże majdanowego sparaliżowania i zanarchizowania wymiaru sprawiedliwości, i przez to podważenia polskiej demokracji, a przede wszystkim funkcjonowania naszego państwa.

 

Przypomina to niestety b. skuteczne próby XVIII-wiecznych mocarstw ościennych blokowania – pod najrozmaitszymi, najczęściej „odlotowymi”  pretekstami - reform wzmacniających ówczesne państwo polskie. Jak to się skończyło, wszyscy wiemy… 

 

A chociaż wprowadzane teraz u nas obostrzenia funkcjonują od lat w innych państwach unijnych – to najwyraźniej brukselskiemu wajchowemu (działającemu często pod dyktando Niemiec) nie podoba się instytucjonalne wzmocnienie Polski - bo to mogłoby ułatwić i przyśpieszyć nasze doganianie Zachodu, czyli utrudnić jego dalsze "żerowanie na Wschodzie"?  Bo koncernom oraz brukselskiej biurokracji dużo trudniej byłoby teraz „cokolwiek w Polsce załatwić”? 

 

Komisarz Jourovej należałoby odpowiedzieć na jej list krótko i zdecydowanie – Bruksela nie ma żadnego prawa, żadnych prerogatyw ani żadnych możliwości wpływania na kształt polskiego wymiaru sprawiedliwości, ponieważ gwarantuje to Polsce

 

= >  Protokół brytyjski

 

Koniec, kropka – o czym tu w ogóle dyskutować? 

 

Ale min. Ziobro – wg. wczorajszej wypowiedzi "na gorąco"  => Wywiad z min. Ziobro  - zamiast ograniczyć się do jednoznacznego przytoczenia obowiązujących zasad, ma zamiar wybrać całkiem inną drogę – drobiazgowo, rozwlekle, punkt po punkcie oraz dzieląc włos na czworo poinformować „Brukselę”,  że w tym sporze nie ma ona racji. 

 

  • "Spytam ją, czy ona wie, jak powoływani są sędziowie w jej kraju?  
  • Czy ona wie, że w Czechach nie ma rady sądownictwa; czy ona wie, że w Czechach to minister sprawiedliwości przekazuje wniosek o powołanie sędziego - a nie rada sądownictwa, jak w Polsce - zatwierdzony wcześniej przez rząd czeski? 
  • Czy wie, że w Niemczech sędziów powołuje komisja składająca się z przedstawicieli świata polityki?  Czy wie o tym, że decyzję o powołaniu ostatecznie kogoś do sądu federalnego podejmuje na skutek opinii przegłosowanej w tej komisji minister sprawiedliwości Niemiec - dodał. 
  • - Napiszę też do pani komisarz Jourovej, że będę bronił Czech. Będę bronił jej kraju pochodzenia. Będę bronił Niemiec. Jeżeli ktokolwiek zechce w Europie kwestionować zasady, jakie przyjęły te kraje w wyłanianiu sędziów - podkreślił. Jeżeli Jourova zechce to przeczytać, dodał minister, "dowie się też, że polski rząd nigdy nie zgodzi się na to, aby Polskę traktować gorzej niż Czechy czy Niemcy". 
  • - Wszystkie te pytania zadam pani Jourovej, być może w zabieganiu - przy licznych obowiązkach europejskich, które na niej ciążą - nie zorientowała się, jak mechanizm powołania sędziów w poszczególnych krajach europejskich wygląda, i że jest dużo bardziej - używając tego języka - upolityczniony, czy dużo bardziej zaangażowany w udział mechanizmów demokratycznych niż ma to miejsce w tym rozwiązaniu w Polsce 
  • - Co ona (Jourova - red.) na to, że interpretacja przyjęta w SN prowadzi do takiego wniosku, iż można kwestionować sędziów powołanych przez radę sądownictwa wybraną przez polski parlament, przez polskiego prezydenta, a nie należy kwestionować sędziów powołanych przez komunistyczną Radę Państwa 
  • - Myślę, że kto jak kto, ale obywatelka Czech, która (...) ma wiedze na temat historii swojego kraju, będzie mogła zadać sobie pytania, które przyniosą też dla niej pewną cenną wiedzę i refleksję, co do jakości mandatu i źródła posiadania władzy sądowniczej w Rzeczpospolitej, wolnym państwie - co do sędziów, którzy byli powoływani przez komunistyczne organa władzy, i co do sędziów, którzy są powoływani przez radę sądownictwa - powiedział." 

 

A „Protokół brytyjski” to co…? Krótka, ogólna, jednoznaczna i fundamentalna zasada ustrojowa, regulująca wzajemne stosunki wymiarów sprawiedliwości „Brukseli”  i Polski? 

 

A poza tym, naiwna, niemalże sztubacka wiara min. Ziobro, że pochodzenie pani komisarz („komisarki”?, "komisarzycy"?) oraz jej („rozumienie specyfiki naszego regionu”) w jakikolwiek obiektywny sposób może wpłynąć na jej decyzje – po prostu wywołuje u mnie ból i zgrzytanie zębów.  

 

Bo abstrahując od jej afiliacji i sympatii politycznych oraz nieformalnej pozycji w strukturach brukselskich, robi on tutaj podobny błąd, jak nasze wcześniejsze nadzieje na propolski punkt widzenia D. Tuska w Brukseli - „bo przecież jest Polakiem”…  

 

Abstrahując już od tuskowych zawirowań narodowościowych i tożsamościowych - Polak Polakowi przecież nierówny, podobnie jak Czeszka Czeszce, czy Czechowi… 

 

A pisowskie liczenie na wielką rolę i skuteczność w propolskim podejściu komisarza Wojciechowskiego do spraw rolnictwa – też pewnie okaże się mrzonką, bo jeszcze żaden przychodzący z zewnątrz polityk nigdzie i nigdy nie wygrał z dobrze okopaną lokalną biurokracją i pewniejsze jest, że to on w końcu przyjmie jej punkt widzenia, niż że skłoni tabuny biurokratów do zmiany swego nastawienia… Osobom wątpiącym polecam lekkie, satyryczne ujęcie tej problematyki w brytyjskim = > "Tak, panie ministrze"

 

Ale być może min. Ziobro lepiej od nas zdaje sobie sprawę, że tylko w taki talmudyczny sposób można trafić „do serc i umysłów”brukselskiej nadzwyczajnej kasty”,zażarcie broniącej przywilejów swych lokalnych kolegów nad Wisłą...

 

 image

 

A może minister sprawiedliwości i jego ekipa po prostu zachwycili się swą nowo nabytą wiedzą o deliktach dyscyplinarnych grożących sędziom w innych krajach unijnych, jak to brawurowo przedstawił w sejmie min. Kaleta, a co uchwycił kol.„rk1”

 

= > "Chcecie Europy? Macie Europę!!!" 

KOMENTARZE

  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hMzAyMy9wLzIwMTkvMTIvMjEvODI1LzQxNy9kM2EyMGM3OTk0N2M0OGE2ODE4N2U3YjA1MzU2MGVjNy5wbmc=.png

    Czarnecki: Komisarz Věra Jourová była aresztowana pod zarzutami korupcyjnymi. Przez miesiąc siedziała w więzieniu. Komisarz Jourová powinna zmienić urzędników, którzy piszą jej przemówienia. Proces legislacyjny w Polsce jeszcze się nie zakończył mówi portalowi wPolityce.pl Ryszard Czarnecki, poseł PiS do Parlamentu Europejskiego. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/478798-czarnecki-jourova-przez-miesiac-siedziala-w-wiezieniu

    Ps... Kryminaliści na stanowiskach unijnych udają autorytety. Kompletny upadek. Widocznie miesiąc nieuzasadnionego aresztu to za mało by pamiętała. Gdyby tak decyzją polskiego sędziego przekiblowała powiedzmy 12 miesięcy, to już na pewno nie wygłupiała by się listami! Nic dziwnego, że opowiada się za słabymi sądami i bezkarnymi, zawisłymi sędziami. Nie ma prawa, nawet moralnego zabierać głosu w sprawie polskiego sądownictwa. Věra Jourova pocałuj nas w dupę! Rząd i Prezydent - odwagi! Naród stoi za Wami! Cała Europa środkowo-wschodnia dokonała pełnej lustracji, odepchnięto wszystkich z rodowodem ubeckim, żydokomuszym od funkcji publicznych. UE usiłują POtrząsać osobnicy mający w swoich krajach brudu za uszami co niemiara! Nas też tam hańbił taki ryży rerający typek. Albo tęczowa Unia się od nas odczepi albo czas na wyjście z Unii. Bo my nie jesteśmy kolonią ani niewolnikami jak nas chciano zrobić…. mieliśmy być tanią siłą roboczą, i rynkiem zbytu.
  • @kula Lis 69 13:14:04
    Amen.
    Wesołych Swiat oraz szczęśliwego Nowego Roku.
  • @Docent zza morza 13:18:48
    Wzajemnie i pzdr!
  • Ustawa "represyjna" nie jest potrzebna !
    Chciałbym zwrócić uwagę że można dla rozwiązania sprawy sędziów użyć innej najnowszej ustawy sygnowanej przez min Ardanowskiego, gorącego katolika, który by podziękować za szczęśliwą nominację udał się niezwłocznie na pielgrzymkę do "ziemi świętej". Jego autorstwa jest mianowicie ustawa o obowiązkowym odstrzale nosicieli afrykańskiego pomoru świń, przede wszystkim dzików, ale nie tylko. Przy czym niekonieczne jest potwierdzenie faktu nosicielstwa choroby a jedynie przynależność do określonej zbiorowości pomawianej o nosicielstwo. Odstrzał ma się odbywać przez służby państwowe pod ochroną innych służb państwowych (mniemam że obie służby będą uzbrojone po zęby) a próby przeszkodzenia w polowaniach będą surowo karane.
    Jednocześnie jedna z awangardowych posłanek platformerskich, wielce czcigodna Klaudia Jachira oświadczyła że nie widzi większej różnicy pomiędzy sobą a dzikiem (są na to dowody w postaci zapisów multimedialnych), co niejako spowodowało niejako samozaliczenie się przez nią do zbiorowości uczestniczącej w polowaniu i to nie bynajmniej po stronie myśliwych czy też nagonki. Pozostaje jeszcze tylko spowodować by wielce czcigodna Klaudia Jachira wstąpiła formalnie (bo z wyglądu przynależy od momentu urodzenia) w szeregi "nadzwyczajnej kasty" do czego potrzebny jest tylko stosowny akt nominacyjny wielce czcigodnego Prezydenta. Po spełnieniu tego warunku będzie możliwy legalny, zgodnie z ustawą odstrzał wszystkich członków zbiorowości i to bez konieczności uprzedniego zarażania ich afrykańskim pomorem świń. Powinno to rozwiązać problem "nadzwyczajnej kasty" w stosunkowo krótkim czasie.
    Zdaję sobie sprawę, że proponowane rozwiązanie należy do tego typu rozwiązań jak to, że po to by rozwiązać problem bezrobocia i problem głodnych dzieci należy spowodować by dzieci zjadły bezrobotnych, jednakże jakieś jest, w przeciwieństwie do pustego bicia piany w tej materii praktykowanej przez PiS od lat. A na zarzuty że jest to wariant bolszewicki odpowiem, że zgadzam się z tym, przy czym jest to wariant bolszewicki a rebours ... czego dowodzi historia.
  • Jechać z kastą. Teraz albo nigdy.
    Tu jest POLSKI Sejm i uchwalamy POLSKIE prawo

    5*

    Pozdrawiam Prawego i Sprawiedliwego
  • @kula Lis 69 13:14:04
    Marszałek Grodzki będzie miał trzy orędzia. Transmisja do 89 krajów. Setki milionów widzów. Ogromne wydarzenie kulturalno medialne. Do boju
  • PIS-iory!!
    Przypominam
    Zbliżają się święta Bożego Narodzenia!
    Zajmijmy się rodziną, idźmy do spowiedzi i na Roraty!!
    Nie podniecajmy się jakimiś psycholami, dewiantami i desperatami z totalnej pryszczatej opozycji ,targowiczan z Konfederacji!!
    Nie cytujmy zjebów i lewackiej hołoty!
    Nie pozwólmy sobie zabierać czasu radości i pokoju!
    Amen!!
  • @Husky 14:34:18
    Wzajemnie - wszystkiego najlepszego.
  • @Husky 14:53:09
    Pełna zgoda - po prostu i aż - robić swoje...
  • @Drab61 14:14:47
    Wie Pan - "odstrzał" kasty spotka się z dzikimi protestami.
    A spokojne "wepchnięcie jej do kąta" - nawet nie zostanie zauważone...
  • @Husky 14:36:02
    Pan Marszałek upaja się własnymi słowami i szybuje nam coraz wyżej...
    Ciekawe, czy zna mit o Ikarze...?
  • @kula Lis 69 13:14:04
    Daje głowę że, za listem tej z EU i kolejnym wzmożeniem ADHD Parlamentu Europejskiego w kwestii ograniczania naszej suwerenności stoi antypolski, niemiecki cyngiel Tusk. Olany i pogoniony ostatnio z naszego kraju szpicel, któremu nie wyszło szczucie oraz planowany pucz.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY