Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
268 postów 758 komentarzy

Co nam niesie los?

Docent zza morza - Ostrzegam - powielanie kremlowskich majaków akceptuję tylko z dopiskiem "jako prorosyjski troll" - inaczej wypad. O ich metodach, chwytach i argumentach - patrz: http://prognozydocenta.salon24.pl/630598,jak-sobie-radzic-z-ruskim-trollem

Disco polo jak muzyka country?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bo chodzi o to, by poruszyć serca słuchaczy.

Był „Sylwester marzeń z TVP”  i mamy – jak co roku – festiwal wybrzydzania na kolejne niedopuszczalne „wpuszczenie na salony” wykonawców disco polo. 

 

A prawda tutaj jest b. prosta – to nikt inny jak suweren pragnie disco polo, bo właśnie w tej muzyce się widzi i odnajduje. A nawet może sobie jedną czy drugą piosenkę zanucić prywatnie lub wyśpiewać na koncercie...  

 

I to taką muzyką gra się - jak Polska długa i szeroka - na weselach, a nie ostatnie przeboje Edyty Górniak, czy innego dętego celebryty. 

 

Ktoś w USA (Willie Nelson) kiedyś prosto wytłumaczył niesłabnący fenomen muzyki country -"to trzy akordy i prawda o życiu". 

 

I tylko w niej usłyszymy o blaskach i cieniach małżeństwa, o kłopotach z nastolatkami, o sile przyjaźni, o alkoholizmie, o kłopotach życiowych i pytaniach egzystencjalnych, o cieniach starości, a nawet i o śmierci. A gwiazdy tego gatunku w USA od dekad sprzedają miliony płyt.  

 

A odbiorcy ich muzyki to nie tylko owi archetypowi „redneckes z zadupia” – „deplorables”,  jak raczyła ich nazwać pani Clinton - ale wszyscy ludzie dorośli i poważni.

 

Ale "obciach", nie? Przecież mamy być "wiecznie piękni i młodzi"...???

 

A co mamy w korporacyjnym mejnstrimie muzycznym sformatowanym – i tu, i tam - pod ideologię NWO?  

 

Tam poruszany jest jedynie bunt młodych (kiedyś mający się, wg. tych macherów, przerodzić w upragniony przez nich zapał prawdziwie rewolucyjny) oraz temat miłości (rozumianej jako seks - i to niekoniecznie między chłopakiem i dziewczyną)... Wszystkie inne aspekty życia są przemilczane... Infantylizacja oraz indoktrynacja na maksa… 

 

A disco polo dostarczy i tematu pożycia małżeńskiego i zauważy wątek więzienny, pochyli się nad upadkiem człowieka i jego "powrotem do świata żywych". A poza tym wiele tam też radosnej zabawy i młodzieńczej miłości - czegóż chcieć więcej? 

 

To autentyczna muzyka oddolna i „z głębi serca”, a przynajmniej mająca ambicje za taką uchodzić (choć przecież nie stroni od sukcesu komercyjnego). 

 

To prosta muzyka - naprawdę"lekka, łatwa i przyjemna" -  ale z tekstami faktycznie coś mówiącymi słuchaczom… 

 

Czy disco polo to polska odpowiedź na amerykańską muzykę country i na podobne zapotrzebowanie słuchaczy? 

 

Bo wbrew lansowanym w komercyjnych mejnstrimowych rozgłośniach narracjom - życie potrafi być ciężkie i trzeba być twardym, bywa gorzkie, i rzadko jest sprawiedliwe.… 

 

A ludzie szukając szczerości, oddania i opowiadania właśnie o życiu, często znajdują je właśnie w tej muzyce.

 

Bo z dobrego country to naprawdę wiele się można o ludziach i życiu dowiedzieć. 

 

I dobrze by było, by rodzime disco polo bardziej świadomie poszło w tym kierunku, bo takie jest dziś zapotrzebowanie społeczne – bo ludzie w Polsce wreszcie chcą być traktowani poważnie. 

 

„Niech żyje wolność, wolność i swoboda”: 

 

https://www.youtube.com/watch?v=YatK_BOBGR8


 

 „Żona moja”:

 

 

 

 

 

 https://www.youtube.com/watch?v=POrbgeaw7ro

 P.S. A  dzisiejsze wybrzydzania "salonów"  na "gusta plebsu"  jako żywo przypominają wieloletnie prlowskie kręcenie nosem na "katastrofalny poziom"  występów niezmiennie wtedy przyciągającego autentyczne tłumy "Tercetu egzotycznego"...

Bo wtedy to oni najcelniej trafiali w potrzeby emocjonalne swych słuchaczy.

 


 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Dobry tekst
    Pozdrawiam Docenta (nie) Polaka zza wody
    5*
  • Dobry i potrzebny tekst 5*
    "Niech żyje wolność, wolność i swoboda" - sam śpiewałem i tańczyłem do tej muzy ... i innym polecam.

    Lepsze to niż wyleniały do porzygania "Eurythmix" czy nawet nasza Beata Kozidrak - ile można słuchac i oglądac tego być moze i sympatycznego, ale przeciez tłustego wyjca? jako prostak wolę już cycki Dody, które bardziej do mnie przemawiają, niz słowa jej piosenek :)
  • Prawdę waści piszecie.
    Co do „Żona moja” piosenka zrobiła furorę praktycznie teledyskiem.
    No bo gdy człowiek na ulicy taką jak na video Zuzię spotka to i stary cap
    na chodniku się zagapi i łbem w slup od prądu trzaśnie. Nie ma przebacz. :-))))))))))
  • ALL
    Wszystkim Gościom i Czytelnikom serdecznie życzę jak najwięcej pogodnych dni, zdrowia oraz wszelkiej pomyślności w Nowym, właśnie rozpoczętym Roku.

    Wszystkiego najlepszego, kochani!
  • @
    Nawet zastanawiałem się nad napisaniem notki o obniżaniu poziomu Tej muzy.
    Dawno temu był taki, chyba Laskowski - ten od "Kolorowych Jarmarków".
    Strasznie był poniewierany za niski poziom twórczości.
    Mnie się bardziej podobało jego wykonanie wspomnianej piosenki niż to Rodowicz: było nostalgiczną refleksją, gdy diva piosenki zrobiła z tego zwykły jarmarczny jazgot.

    Ale zaraz po Laskowskim pojawiły się "piosenki na wysokim poziomie artystycznym" śpiewane przez Kunicką (żonę Kydryńskiego). Szczytem była "Cyganka", która zaczęła doskwierać nawet "rodzinie", bo Kobuszewski wykonał "Cyganka".

    Zatem - o poziomie artystycznym decyduje nie to, co jest grane, ale to kto wykonuje i bierze kasę.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:38:20
    Trudno odmówić słuszności kolegi rozumowaniu, bo tak właśnie jest...
    Pzdr.
  • Jak poprzednio:
    Doceniam, doceniam.
    I takie powiedzonko: Disco Polo to nie muzyka- to stan umysłu.
  • @brian 15:07:14
    Jako muzyka to produkt ten faktzcynie mocno kuleje - ale przekazywane treści?
    Pydr.
  • Mimo wszystko
    Muzycy Country posiadają umiejętności , jakie będą niedostępne za 100000lat świetlnych dla buraków od disco polo. Mianowicie potrafią grać na instrumentach, potrafią improwizować. Wiedzą, co to jest aranżacja, sekcja rytmiczna, sekcja dęta. A chłopki od disco polo?
    Mimo, że nie znoszę country.
  • @Docent zza morza
    Każdemu to na co zasługuje . Wszystkiego najlepszego w Nowym 2020 Roku . Salute Amigo . https://www.youtube.com/watch?v=bu3rsha1ZtI
  • @MacGregor 13:37:21
    "wolę już cycki Dody, które bardziej do mnie przemawiają, niz słowa jej piosenek"

    Bo cóż innego może ona pokazać?
    DODA kojarzy się z cyckami, sztuczną opalenizną i sztucznym wackiem w ..... otworze gębowym

    Słowa jej piosenek? Pies z kulawą nogą ich nie zna - poza kilkoma z czasów jej współpracy z VIRGIN


    Pochodzę z terenów serca Disco Polo więc jakieś rozeznanie w tym mam

    I było i nadal jest jak autor pisze: mało kto się do tego przyznaje, większość oficjalnie wyśmiewa, ale prawie wszyscy słuchają

    Fakt że niektóre teksty są mało górnolotne - ale jeśli ktoś uważa że umie lepiej to NIKT MU NIE BRONI ZACZĄĆ SAMEMU

    Nowe zespoły wciąż powstają

    Natomiast robienie głównie przez PIS'dzielców z TVPIS z Zenka czy jakiegoś Sławomira IKON czy króli Disco Polo to aż śmiech nie tylko usta ale i dupę ściska :))

    Takim jak: Świerzewski z Bayer Full, czy z końcu Millerowi z BOYS'ów to mogą oni jedynie mikrofony wycierać i podawać

    O Disco Polo pochodnych nawet nie wspominając

    Bo np. "takie coś" jakoś niezbyt mi pasuje w jednym worze z czystym Disco Polo:

    https://www.youtube.com/watch?v=f0MphnfQCzw
  • autor
    8 mln przed telewizorami TVP, czyżby tylko elektorat PIS
  • @Jozio z Londynu 19:18:28
    Nie bo to nie benefis Pietrzaka - tym razem głównie byli dla muzyki i widowiska o 24.00 - więc te TV grały jedynie w tle zabawy
    Także zluzuj majty bo to nie dla PIS'u tylu ludzi miało odbiorniki powłączane na tym kanale
  • Disco polo jest muzyką rozrywkową i nie
    odbiega od pop, dance, itd. Ale czy do country można ją porownać? W sumie nie wiem.
  • A, "Żono moja" to
    chyba piosenka serbska
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:38:20
    Tutaj się zfadzam. Też mi się bardziej podobało wykonanie Laskowskiego. Czasami sobie puszczam Jarmarki w jego wersji i Kresowy Płomień
  • @zbig71 16:22:09
    W disco polo też bywają nieźli muzycy. Np. Czadomen nagrał głupawą piosenkę Ruda tańczy jak szaona, ale w tym zespole jest dwóch całkiem niezłych gitarzystów rockowych. Tylko w rockiem się nie przebili
  • @Jozio z Londynu 19:18:28
    Gdzie tam , to tylko taka nowa Polińska tradycja , na miarę obecnych czasów " chanukowych" Wszyscy tańczą tak samo , szkoda że tak jak im zagrają . :))) https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=eIbQRHMmGsU&feature=emb_logo
  • @Repsol 20:04:57
    Jak to było? L.Kaczyński w Magdalence pił, ale się nie "fraterował" :) Czego to propaganda nie będzie wmawiała, można pić po "komunistycznemu", albo po "patriotycznemu". Oczywiście obcy złodzieje kradną po złodziejsku, zaś nasi po "patriotycznemu". Jak to powiedział Kwinto, można kraść jako polityk, jako biznesmen ale par excellence, uczciwiej kraść jako złodziej. :)
    A co do muzyki Disco Polo to nie porównywał bym jej do muzyki country, do muzyki country można porównać Skaldów, zaś Dysko Polo or muzyka prosta w rytmach, choć do tańca zachęca, słowa też mało wyszukane, ale zapamiętać łatwo.
  • @Wican 19:48:17
    W jakimś wywiadzie Hoffmann z Turbo wypowiadał się o muzyce i stwierdził, że niestety gitarowej muzyki słucha mało ludzi w Polsce, Polska to disco polo. Miał chłop absolutną rację, disco polo to syf, upadek koła i mogiła. Wyjątkowo nie znoszę i piętnuje na każdym kroku. 0 polotu i finezji, prostactwo (nie prostota!! !)zabójstwo muzyki ludowej.
  • @Zawisza Niebieski 20:50:18
    Une pili bez przełykania . Salute Amigo . :)))
  • "Ona tanczy dla mnie", geniusz muzyki i tekstu. Ile razy slucham
    to noga sama chodzi. Ludzie roznych nacji z calego swiata sluchaja i lubia.
  • @zbig71 21:27:28
    Ja słucham muzyki gitarowej. Także na ostro.
    Nawet będąc sługą idei Św. Franciszka z Asyżu lubię czasem włączyć Behemotha- gie mnie obchodzi charczenie wokalisty i jego diaboliczne deklaracje.
    Tak jak lubię jedyny szwabski zespół zaraz po Kraftwerku czyli Rammstein.
    Tak samo mam gdzieś ich wygłupy sceniczno- klipowe, może oprócz ostatniego Deutshland…

    Dla mnie ważne są ostre riffy i techniki solowych impr.

    Może narażam się moim kolegom(a może już nie kolegom) z ultrakatolickiego skrzydła lecz dobra muza pociąga mnie w każdej postaci.
    Hmmm, deklaracja? Tak, byłem 17lat organistą, doceniam dobrą klasyczną muzykę organową a utrata Johna Lorda bardzo mnie boli.
    Jako szczeniak słuchałem Tomity i Bilińskiego tak że było przesądzone. Wykształcenie muzyczne i już. Nie można za bardzo z tego żyć ale takich jak ja znam jeszcze paru.

    Czyli aż tak źle nie jest.

    Discopolo miało szansę kiedy nie było tej dostępnej masy keyboardów, automatów z gotowymi arpeggiami i programowych seqencerów. I teksty były troszkę mądrzejsze.

    Niestety, dziś mając w kieszeni ok. 25 tys zł trzech dosłownie gówniarzy może założyć kolejny wybryk natury. I czuć się "Profesjonalistami". Made in China.
  • @brian 11:23:08
    Słucham różnych rzeczy. Ulubieni? Miles Davis, Return to forever, Wictor Wooten, Chick Corea M.Miller, z Polskich to SBB, Polska alternatywna lata 70, 80te. Między innymi.
    Nie chodzi mi o to, że młokosy grają. I dobrze, ważne, co grają!!!
  • @Hades 19:04:24
    W sumie prawda. Legedny disco polo to Bayer Full, Boys (z wokalistami tych zespołów miałem okazję pogadnę a z jednym nawet walnąć lufę [w jednym hotelu nocowaliśmy], ale to było dawno) i dodałbym jeszcze Top One. A nie zaden Zenek czy Sławomir. Sławomir wciąż ciśnie na jednej piosence. A tacy Boys to tworzą wciąż nowe hity. "Niech żyje wolność..." to był hit mojej studniówki.
    A TVP za pieniądze podatników, produkuje film o Zenku. Jeśli już to powinni o całym nurcie, ale Zenek to pewnie wyborca PiSu.
  • @Jozio z Londynu 19:18:28
    Przy rządach PiSu, coraz mniej ludzi stać na bale, ale też na zorganizowanie prywatki.
  • @zbig71 21:27:28
    mi samo disco polo nie przeszkadza, bo przy tym można potańczyć. CHoć przy innej muzyce również. Jak ja brałem ślub to pierwszą pisenką był walczyk. Ale po pierwszej przerwie na kielicha zespół zagrał dla pary młodej: KSU, Europe, Defek Muzgó (taka była faktyczna nazwa), Offspring, TSA, Nirvana. Tak się z nimi umówiłem, a cięższą muzyką nie chciałem stresować gości (moje to KSU, Defekt i Offsping a reszta to pomysły żony).
  • @zbig71 12:24:49
    Z gitarowców to ja chyba najbardziej znanyh: Satriani, Santana. Dobry jest Skawiński
  • I jeszcze przy okazji.
    Czy szalik, który Gumiś ma na szyi nie jest profanacją? Znajdźcie tam orła

    https://www.youtube.com/watch?v=Yb0FBEzWB58
  • @Wican 13:07:45
    DNA mnie Waglewski. Najbardziej lubię basistòw. Znajdź Wictora Vootena Soviet name you tube I zobacz Co gość potrafi. Polecam
  • @zbig71 13:35:41
    Znam, dobrzy są. Ja na gitarze brzdąkam, ale raczej na poziomie harcerskim. Chociaż, Sen o Warszawie też zagram
  • @zbig71 12:24:49
    Problem i zjawisko- nie grają!
    Kupuje się gotowy styl, wymontowuje z jednej części bas, przerzuca do następnej, zmieni barwy w podkładzie "stojącym" i już "oryginalny" hicior.

    W cenie średniej klasy keyboardu. Nawet froity- loops nie potrafią obsłużyć:(((((( żeby całość okrasić jakimiś pętlami perki czy samplami.
    Hańba i dno mułu. Oraz zdziwienie że wszystkie nowe "grupy" grają tak samo.
    Nie muzycy ale monterzy najwyżej. Błeeeeeeee. A tekst? Byle się rymował.
  • @brian 09:57:34
    Akurat teksty piosenek najczęściej są infantylne czy po prostu głupie. Nie tyczy to tylko disco polo. I obecnie mają już kilku niezłych muzyków. Świetni gitarzyści składają się na Czadomena
  • @brian 09:57:34
    No właśnie. Dlatego nie znoszę disco polo.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY